Koszyk pusty
- polecamy
-
- Live From Paris
- cena: 51,49 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
- Fijacion Oral / Oral Fixation Vol. 2
- cena: 49,99 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
- Laundry Service / She Wolf
- cena: 49,99 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 13 recenzji (Dodaj własną)
RuDa102 Więcej o recenzencie
Shakira bardzo zaskoczyła mnie tym albumem, ale sama nie wiem czy pozytywnie. Miałam ochotę dać 3 gwiazdki, lecz doceniam pracę, którą Shaki włożyła w ten album. Piosenki zapewne podbiją serca fanów, ale nie wiem czy zainteresuje osoby, które jej nie słuchają. Z drugiej strony eksperymenty z muzyką są u mnie mile widziane dlatego 4 gwiazdki.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
MADTOR
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Jedna z najgorszych płyt ubiegłego roku. Brak wyraźnego ducha albumu. Jest to zlepek przypadkowych utworów, do których rozpalone małe dziewczynki będą tańczyły na szkolnych dyskotekach. Od Shakiry wymaga się więcej. Przebojów na miare 'La Tortura' czy 'Whenever...' brak. 'She Wolf' jest doskonałym utworem, który podkreśla specyficzna osobowość Shakiry. To jest przeboj. Niesety reszta płyty to badziew. Smutne, ale prawdziwe.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Agnieszka Martuszewska Więcej o recenzencie
Lubię tę płytę Shakiry. Jest dynamiczna, pełna pozytywnej energii i taka "shakirowska" :-). Mimo, że piosenki są bardziej elektroniczne, niż miała to Shakira w zwyczaju do tej pory, to jednak odnajduję w nich Jej specyficzną nutkę i styl, a jeszcze bardziej w 4 kawałkach hiszpańsko-języcznych. Jeżeli szukacie dynamicznej muzyki, np. do biegania, to jak najbardziej polecam!
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Ingalor
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Niestety nie mogę zaliczyć tej płyty Shakiry do udanych. Piosenki są naprawdę ciężko strawne. Jedyne pozytywy tej płyty to "Did it again", "Spy" i "Men in this town". Trochę za mało żeby podbić obecny popowy rynek. Shakira powinna zapomnieć o tej płycie i szybko nagrać coś czego da się słuchać.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Kamil
Stasiewicz
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Nowa płyta Shakiry, to obok nowego albumu Nelly Furtado, jeden z najbardziej oczekiwanych krążków kobiecych tej jesieni. Co ciekawe sama Furtado sięgnęła po język koleżanki po fachu, oddając jej po troszku muzycznych eksperymentów wyeksploatowanych w USA. Nowa Shaki, po hiszpańsku za specjalnie nie śpiewa, ani też nie sięga po charakterystyczne jak do tej pory motywy z poprzednich krążków. Stworzyła całościowo krążek dyskotekowy z tanecznym, mocnym zacięciem. Choć oczywiście można się upierać, że po wilczycy, jaką jest Shakira miotająca się w klatce w teledysku do pierwszego singla oczekiwałoby się czegoś więcej. Między wierszami usłyszymy szczęściem kilka odgłosów, zabójczych paznokci Kolumbijki, które próbować będzie przysłonić charyzmatyczny wokal. Jako, że kwestia "She Wolf" stała się już oczywista, wymienię kilka innych pereł, które windują krążek na piedestał nowości. Nowości dobrych, bo pomimo, że Shaki całkowicie zmienia tu wizerunek i oszczędza dźwiękowa nie oznacza to jednak, że jest to krążek przeciętny. Trudno nie odmówić tu jednak racji, że to krążek mocno komercyjny, który o sukces powalczy i to na poważnie. "Why Wait" i "Men In This Town" to właśnie owe diamenciki, które przemawiają na korzyść nowej Shakiry. Dodatkowo mamy okazję usłyszeć artystkę po hiszpańsku w trzech odsłonach. Jest to alternatywa dla tych, którym nie przypadły do gustu anglojęzyczne wersję na krążku. Język bowiem potrafi wiele zmienić, wiem coś o tym, bo "Loba" podoba mi się bardziej niż "She Wolf". Tak więc dajmy kredyt zaufania uroczej Kolumbijce, znanej z rozrzutności charytatywnej i poczekajmy, aż nagra w pełni doskonały krążek. Oboje wiemy, że ją na to stać, a ona sama jest tego świadoma. Nie mniej wilczyca-shaki powinna się spodobać.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Diegor17 Więcej o recenzencie
Warto kupić ten album, każda piosenka jest super i nie są do siebie podobne, każdy utwór jest inny. Tylko szkoda, że jest 9 piosenek a po za tym "spoko". Polecam.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
brzytwiarz Więcej o recenzencie
No, no ... nieźle. Ale mogło być lepiej. Shakira zaskoczyła swoją pomysłowością, nie spodziewałem się po niej takiej płyty. Nowoczesne brzmienia, dancowe bity. Tylko trochę mało piosenek - 9, reszta to hiszpańskie wersje tych samych piosenek, ale i tak mi się podobają. Warto nabyć płytę, szczególnie w Eco Style.
(2 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
konofilius Więcej o recenzencie
Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że mimo, iż nie jestem zagorzałym fanem Shakiry, mam, jak na prawdziwego fana popu, wszystkie jej anglojęzyczne albumy. Płyta promowana przez energetyczny utwór ze zmysłowym teledyskiem "She wolf" jes jedynie preludium do całego albumu, który zawiera mieszankę stylów: urban (wspomniane "She wolf"), latynoamerykańskich ("Mon Amour" czy "Good Stuff") po muzykę zaczerpniętą prosto z klimatów bluesowo-siedemdziesiątych ("Spy"). Płyta zachwyci każdego człowieka słuchającego nowoczesnej muzyki rozrywkowej, oraz oczywiście fana niepowtarzalnego głosu Shakiry. Jedyną wadą albumu jest liczba utworów - zasadniczo jest ich tylko 9, aczkolwiek na wersji amerykańskiej będzie można usłyszeć, już krążący po sieci, utwór "Give it to me" produkcji króla urban beatów - Timbalanda. Podsumowując, ten kto kocha utwory Pharrella Williamsa (odpowiedzialnego za produkcję połowy piosenek), czy Timbalanda, na pewno powinien mieć ten album w swojej kolekcji.
(4 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
feeenix Więcej o recenzencie
świeża, nowatorska, oryginalna
(4 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
7bartlee7 Więcej o recenzencie
Zagorzałym fanem Shakiry nie jestem, bo posiadam tylko dwa z jej albumów "Donde estan los ladrones" oraz "MTV unplugged", ale ten krążek wcale nie jest taki zły. Co prawda długo nie mogłem się przełamać po usłyszeniu singla "She wolf" lecz z każdym kolejnym odsłuchem było już coraz lepiej 'auuuu..':). Najnowsze dzieło Kolumbijki to płyta bardzo na czasie w rytmie electro-popu, ale takiego ze smakiem. By nie brzmiało to identycznie Shakira wzbogaciła praktycznie każdą z piosenek w inne instrumenty. I tak przykładowo "Good stuff" nie byłby tym samym utworem, gdyby w jego refrenie zabrakło marimby, "Mon amour" bez mocniejszego brzmienia gitary przeplatanego dźwiękami pianina też nie prezentowałoby się tak dobrze. Album miejscami przypomina dźwiękowo dyskotekę z lat 80, a miejscami wydaje się jakby sample były zapożyczone od innych artystów. "Spy" brzmi niczym "Billie Jean" Michaela Jacksona; wstęp w "Why wait" przypomina "Gimme more" Britney Spears jednak późniejszy zjazd w stylistykę bardziej orientalną z powrotem prowadzi nas do Shakiry. Najlepszy numer (pomimo lekkich problemów z wyciągnięciem dźwięku w refrenie) to chyba "Men in this Town", którego końcówka mnie powaliła w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Jako singiel sprawdziłby się doskonale. Jedynym minusem tej płyty jest ilość utworów. Faktycznie otrzymujemy 9 a nie 12 piosenek. Trzy kawałki po hiszpańsku to nic innego jak ich angielskie odpowiedniki: Loba (She wolf), Le hecho esta hecho (Did it again), Anos luz (Why wait). Czyżby wskazówka do kolejnych singli? Bardzo prawdopodobne, bo "Did it again" będzie jako drugi promował owe wydawnictwo. Płytę polecam fanom artystki oraz tym, a przede wszystkim tym, którzy chcieliby poznać Shakirę z troszkę innej strony.
(5 z 9 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji



























