Marcin Bruczkowski "Singapur, czwarta rano"
Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję
- Singapur, czwarta rano
- Autor:
- Marcin Bruczkowski
Fajna bardzo, la!
Dorota Szymko
Autor podjął się trudnego wyzwania: pisania o muzyce. Chyba łatwiej było ją nagrać i dołączyć na płycie... Ale w tej książce jest tyle entuzjazmu i pasji dla muzyki, że aż sama zaczęłam szukać w szafie cymbałków z dzieciństwa :-). No i podoba mi się język. Muzycy mówią, jak to muzycy, nie idzie zrozumieć. Ale autor rozszyfrowuje ich slang, aż czujemy się wtajemniczeni w ten zamknięty świat. Podobnie ze singielskim. Nieźle się uśmiałam z częstych "la" i "się da?" Szczególnie jak bohater, Polak, coraz bardziej sam się "zaraża" takimi dziwolągami... Naprawdę fajna książka, la!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Kompletne rozczarowanie
Radek
Cóż za kompletny zawód w porównaniu z poprzednią książką! Tak się składa, że byłem kilka razy w Singapurze i w Tokio, i proszę mi wierzyć, że ta książka, w odróżnieniu od znakomitej poprzedniej, zupełnie nie oddaje atmosfery i ducha Singapuru. No i jeszcze te koszmarne rockowe wynurzenia.
(1 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Niezła
Robert
Bezsenność była lepsza, ale to inny rodzaj literatury... Ta również jest wciągająca, zwłaszcza jak ktoś lubi muzykę i Azję. Polecam.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Świetna, dojrzała książka
Renata Królak
Mimo wartkiej i wciągającej akcji w tej książce jest dużo mądrości i prawdy o ludziach, dużo też bogactwa kultur Azji. Nie tylko Singapuru, również Japonii, Malezji, Tajlandii. Stanowią one tło, na tle którego poznajemy historię Polaka, człowieka dość samotnego mimo pasji, która go pochłania: muzyki. Świetna lektura, polecam gorąco.
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Dobrze rockujący singapur
Marek Czesiak
Doskonała książka. Inna od "Bezsenności w Tokio", ale równie wciągająca. Świetni bohaterowie, których nie sposób nie polubić. Ciekawe, czy to prawdziwi ludzie? Dużo humoru, kolorowy język, dynamiczna akcja. Autor użył ciekawego wybiegu, żeby nie pisać wprost o Singapurze. Pokazuje go przez historię kapeli rockowej. Więc podobnie jak w "Bezsenności..." poznajemy kawałek Azji "od podszewki", ale jako dodatkowy bonus odkrywamy kulisy świata muzyków estradowych. Dwa ptaki jednym kamieniem! Szkoda, że znany z Bezsenności "Gajdzin" pokazuje się tylko w paru scenach. Ale i tak dobrze spotkać starych przyjaciół. Liczę na drugą część! Koniec książki chyba ją zapowiada...
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
O czwartej rano...
Tygrys Ek
Nie będę porównywać tej książki do "Bezsenności w Tokio", bo traktuję ją jako odrębny byt literacki. Książkę czyta się świetnie już od pierwszej strony. To, że napisana jest w czasie teraźniejszym i w pierwszej osobie dodaje fabule autentyczności i ekspresji. W książce panuje (przenosi się to na czytelnika) niesamowita atmosfera singapurskich tropików. Przeszkadzał mi na początku niezrozumiały dla mnie żargon muzyczny, ale Słownik Terminów Okołomuzycznych wszystko mi wyjaśnił. Oczywiście język, styl i teksty są jak najbardziej Marcinowe i niepowtarzalne. "Kłęby prehistorycznych włosów", "błogosławienie Pana piosenką", "paznokciowe koszyczki", "chodząca ekspozycja cellulitu" itd. itp. wejdą na stałe do mojego cytatowego słowniczka:). Aha! I ten szczebiot Julie (i w ogóle niektórych dziewczyn) w języku singielskim rozbroił mnie zupełnie. Poza tym główny bohater jest moją bratnią duszą, co czyni książkę jeszcze mi bliższą :) "Singapur, czwarta rano" jest naprawdę dobry i czyta się znakomicie, a o to chyba chodzi, jest tak?
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
A mnie się podoba!
Jessi
"Singapur, czwarta rano" zawiera wszystko, czego potrzeba w smutne, deszczowe, jesienne wieczory: skutecznie rozgrzewający tropikalny klimat Singapuru , młodzi i pełni energii bohaterowie, przyjaźń, miłość, spełniające się marzenia, rockowe brzmienia perkusji, smak kawy, śmiech ... Wrócę do niej nie raz. Naprawdę polecam!
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Nuda i dyletanctwo
Maciej Bednarek
Ja się podpisuję pod opinią krytyczną. Nuda i bełkot koszmarny. Liczą na to, że każdy, kto przeczytał poprzednią książkę kupi i tą. (...) Nie polecam tej pozycji. Szkoda czasu.
(1 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Warto przeczytać!
Muszelka
Recenzja Tanglin nie przekonuje mnie zupełnie, a książka i owszem:-)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Książka jest świetna!
G M
Ktoś, kto pisał poprzednią recenzję musiał się opierać tylko na fragmencie ze strony, a określanie książki, że jest "jałowym tekstem" tylko na podst. fragmentu samo w sobie jest jałowe. Książka jest naprawdę świetna, czyta się jednym tchem. Humor znany z poprzedniej książki pana Bruczkowskiego ani na moment nie słabnie, chociaż trzeba przyznać, że styl ewoluował. Gorąca atmosfera singapurskich nocy oraz nastroje bohatera udzielają się czytelnikowi. Po za tym każdy znajdzie w tej książce coś dla siebie - godna polecenia lektura!
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji






Merlin in English






![Myśliwiecka [Digipack] - Artur Andrus](/Mysliwiecka_Artur-Andrus,images_small,4,MYSTCD188.jpg)







![Apocalyptic Love [Deluxe] - Slash](/Apocalyptic-Love-Deluxe_Slash,images_small,6,1686176785.jpg)





