Nasza cena: 42,99 zł

Cena rynkowa: 45,99 zł

Oszczędzasz: 3 zł

Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń

Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Skala

Skała [Digipack]

Kayah  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

nośnik: CD 1 szt.
Ocena klientów:

Wrzesień 2009 - "Skała" to już ósma z kolei płyta Kayah. Po sukcesach takich płyt jak Kamień, Zebra, Kayah i Bregovic, JakaJaKayah, StereoTyp, The Best & the Rest, MTV Unplugged, artystka powraca swoją nową w pełni autorską płytą, na której muzyka i teksty są jej autorstwa. To również kolejna po MTV Unplugged...

Pełny opis produktu...

Posłuchaj

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Skała [Digipack]

      Średnia ocena z 24 recenzji (Dodaj własną)

    Wykonawca:
    Kayah
    Firma fonograficzna:
    EMI Music Poland , Wrzesień 2009
    Nr katalogowy:
    3084162
    Sprawdź inne tytuły:
    Kayah
    Kategorie:
    Pop > zagraniczny pop
    "Skała" to już ósma z kolei płyta Kayah. Po sukcesach takich płyt jak Kamień, Zebra, Kayah i Bregovic, JakaJaKayah, StereoTyp, The Best & the Rest, MTV Unplugged, artystka powraca swoją nową w pełni autorską płytą, na której muzyka i teksty są jej autorstwa. To również kolejna po MTV Unplugged płyta Kayah wydana we własnej wytwórni KAYAX.

    "Skała" to płyta pełna emocjonalnych wycieczek i spokojnych rytmów oraz mądrych, dojrzałych i jak zwykle wyjątkowych tekstów. Muzycznie, płyta jest bardzo akustyczna i nastrojowa. Większość utworów, zostało nagranych w studiu na żywo.
    Nie zabraknie oczywiście muzycznych gości. Poza muzykami, grającymi na stałe w zespole Kayah, usłyszeć będzie można partie fortepianowe Janka Smoczyńśkiego z zespołu June, gitarzystę z zespołu Bisquit - Tomka Krawczyka, gitarzystę i wokalistę zespołu Sofa - Tomka Organka, Royal String Quartet, nowe odkrycie Kayaxu - Sqbassa, czy charyzmatycznych uczestników programu "Fabryka Gwiazd" - Martę Maćkowską i Nick'a Sinckler'a.
    Przy pracy nad płytą najbliżej współpracował z Artystką Krzysztof Pszona - kierownik muzyczny zespołu Kayah. Ostatecznie całość zredagował jako zewnętrzny adviser Andrzej Smolik.
    Sama Kayah mówi o "Skale": W pracy nad płytą czuję się odpowiedzialna za każdy dżwięk. Chorobliwie wręcz pieszczę brzmienia, dodaję i ujmuję z aranżacji, najciężej jednak pracuje mi się nad tekstami. Nie umiem pisać o niczym... Zawsze muszę znależć podwójne dno, jakiś haczyk, nadać uniwersalną treść, tak by każdy mógł odnaleźć w niej część swojego życia.
    Posłuchaj utworów: MP3 WMA
    1. Do diabła z przysłowiami
    2. Jak Skała
    3. Ocean Spokojny już
    4. Marianna (z Gałczyńskich)
    5. Bursztynowa wieża
    6. Nie chcę niczego więcej
    7. Feniks z popiołu
    8. Lustro czeka
    9. Dla mnie to skarb
    10. Diamenty
    11. Na balkonie w Weronie
    Dodaj do profilu: FacebookBlipTwitter

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Skała [Digipack]
    Wykonawca:
    Kayah

    Nie jest skałą (2010-01-27)

    Photoreal  Więcej o recenzencie

    Kayah gwiazda polskiej estrady wydała nastrojowy album z dużą dawką kobiecych tekstów. I szczerze powiem - totalne dno. Album jest nudny, teksty jak z filmu science-fiction nic ciekawego. Boje się, że Kayah, która nas porywała "Testosteronem" już nie powróci, a będzie wydawała takie albumy jak ten. Szkoda...

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    tekstowo - tragedia, muzycznie - rewelacja (2009-12-27)

    Andrzej Korytkowski  Więcej o recenzencie

    Kayah ewidentnie wypalila sie jesli chodzi o pisanie tekstow - tekstowo ta plyta to tragedia i banal. za to muzycznie - swietna. gdyby nie bylo tych tekstow byloby na 5 a tak max na 2. no chyba ze plyta bedzie odkryciem dla nastoletnich panienek dla ktorych te teksty moga byc glebokie , dla mnie sa po prostu pytkie i czesto glupie

    (1 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Liryczna strona kamienia (2009-12-22)

    Ingalor 3Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Kayah w nowej lirycznej odsłonie. Odsłonie bardzo udanej trzeba przyznać. Teksty nie są zbyt wydumane, ale takie prawdziwe, proste i zrozumiałe dla każdego wrażliwego człowieka. Kayah stałą się kobietą pogodzoną z życiem i przede wszystkim ze sobą. To zbiór prawdziwych diamentów, a wśród nich najpiękniejsze to: "Jak skała", "Ocean spokojny już", "Nie chcę niczego więcej". Mistrzowskie połączenie intymnego nastroju i pozytywnego przesłania: pokochaj siebie.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Piękno skały trzeba odkryć (2009-12-06)

    junkie  Więcej o recenzencie

    Tym razem czekać trzeba było naprawdę długo. Dodatkowo zapowiedź kontynuacji legendarnego Kamienia wywindowała oczekiwania bardzo wysoko. Pewnie dlatego po pierwszym wysłuchaniu Skały pomyślałem sobie: i co? i już? Jako fan, z powinności, przesłuchałem płytę jeszcze kilka razy i odłożyłem na półkę. Musiało minąć trochę czasu, zanim naprawdę doceniłem najnowsze dzieło Kayah. Największym atutem Skały jest głęboki głos artystki. Wszystko doskonale zaśpiewane. Linie melodyczne, pozornie proste, ukazują niezwykły kunszt wokalistki. Kayah świetnie interpretuje, nie przesadzając przy tym z ornamentacją. Aranżacje - piękne, nawet jeśli nieco staroświeckie. Nie znajdzie się na Skale żadnych zbędnych dźwięków. Sporo tu spokojnych utworów, absolutnie nie można o nich jednak powiedzieć, że nużą. Właściwie to one stanowią o sile Skały, tworzą jej intymny, melancholijny nastrój. Jeśli już do czegoś można by się przyczepić to do tekstów. Owszem, mamy tu perełki, np. "Na balkonie w Weronie". Drażni natomiast użycie oklepanych zwrotów w rodzaju "jak feniks z popiołów". Poetyckość sprawia czasem wrażenie wymuszonej. Trochę drażnią porównania do Kamienia, bo prawdę mówiąc Skała jest raczej kontynuacją Stereotypu. Wybitnie stereotypowo brzmi "Feniks z popiołu", trochę jak Teren Zaminowany. Brak tu ewidentnych przebojów. Trudno uwierzyć, że to ta sama Kayah, która nagrała kiedyś Zebrę. Mimo to, muszę przyznać, że Skała to bardzo dobra płyta. Może nie powala za pierwszym razem, ale później trudno się od niej oderwać. Szczególnie polecam: "Do diabła z przysłowiami", "Ocean spokojny już", "Bursztynowa Wieża", "Lustro Czeka", "Dla mnie to skarb", "Diamenty", "Na balkonie w Weronie". Czyli prawie wszystko. A reszta też na wysokim poziomie. No, jak bym miał wybrać tą jedną jedyną, to będzie to "Na balkonie w Weronie".

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Powalająca (2009-11-06)

    Marzena Wojewódzka  Więcej o recenzencie

    Słucham i nie mogę się oderwać. Ta płyta to ocean, w którym ciągle znajdujesz coś nowego i ciągle od nowa się zachwycasz. Polecam.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Piękna... (2009-10-28)

    batak  Więcej o recenzencie

    Piękna, bardzo refleksyjna płyta, której można słuchać bez końca, ktora się nie nudzi, bo jest częścią każdego z nas... W kazdym z nas drzemie przecież mnóstwo takich emocji, o których śpiewa Kayah... Polecam serdecznie :)

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Miękkość dźwięków (2009-10-16)

    ŁUKASZ DĘBOWSKI 3Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Po długiej przerwie Kayah powraca z nowym albumem pt. "Skała". I biorąc pod uwagę długą pauzę pomiędzy ostatnimi płytami, efekt końcowy trzeba rozpatrywać dwukierunkowo. Dla tych, którzy pokochali wokalistkę melancholijną, będą usatysfakcjonowani premierowymi piosenkami. Dużo tu miękkich dźwięków stabilizujących zapatrzenie w stronę tęsknoty i samotności. Naszpikowanie rozciągliwym spokojem jest jednak zbyt duże, co wręcz chwilami przepełnia się, rozmywając niekwestionowaną emocjonalność. Do tego moralizatorstwo pojawiające się w tekstach nie podnosi wcale ich wartości. I dla tych którzy tęsknią za Kayah charyzmatyczną, nie opowiadającej bajkowych historii, tylko uderzającej bezpośrednio prostymi lecz niezwykle błyskotliwymi rozwiązaniami, ten album będzie rozczarowaniem. Artystka tym razem nieco zgubiła intrygujące podejście do swojej twórczości, co niestety odbiło się na tych piosenkach. Blado wypadają utwory "Marianna (z Gałczyńskich)" i "Bursztynowa wieża". Chowanie słów w pewnej nierealności, rozmiękczonej przeciętnością brzmień całkowicie gubi indywidualność samej Kayah. Na szczęście są również mocne momenty, które wyciągają całość ponad nudną konwencjonalność. Do nich zalicza się chociażby "Jak skała", gdzie uwolniony w trakcie jej trwania dramatyzm uwidacznia niepowtarzalną wrażliwość. Przykuwa uwagę zaciszna ballada "Na balkonie w Weronie", gdzie prócz wyciszenia, łatwo wyczuć nić wewnętrznego napięcia. Do tego piękne słowa otaczają słuchacza poruszającą nostalgią, która może dotykać każdego człowieka. Ciekawie wypada energetycznie pulsująca kompozycja "Nie chce niczego więcej" i niemodna w soulowej interpretacji "Lustro czeka". Nie należy wątpić, że Kayah podeszła do tej płyty z sercem przepełnionym pełnią wewnętrznych doświadczeń. Jednakże po drodze zatraciła pewne wyczucie, które nadało by natychmiastowej rozpoznawalności, większego wigoru i wyrazistości. Być może wymagania w stosunku do artystki są ogromne, ale w końcu na ten album trzeba było czekać kilka lat.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Perła wśród "kamieni" i "skał"... (2009-10-12)

    Edyta Krzywdzińska  Więcej o recenzencie

    Może nie będę zbyt obiektywna w ocenie, bo uwielbiam Kayah za całokształt, ale krążek ma w sobie niebywałą moc! Jak piszą moi "przedmówcy" nie jest to płyta dla każdego, bo trzeba naprawdę głębokiej wrażliwości, żeby słuchać, słuchać i słuchać aż do wyuczenia wszystkich tekstów. Do dzisiejszej Kayah trzeba dojrzeć, bo nie znajdziemy na tej płycie kawałków w stylu "Flecików" czy "Supermenki", ale myślę, że dla fanów ewoluujących razem z Kayah, to prawdziwy balsam dla duszy...

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Płytę mam i nie oddam (2009-10-08)

    ninQa  Więcej o recenzencie

    Nostalgiczne i piekne teksty. Bardzo kobieca płyta. O miłości i samotności. Bardzo polecam

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Zmarnowana okazja? (2009-10-07)

    Jakub Paluszkiewicz  Więcej o recenzencie

    No to mam zgryz. Bo zachwycony absolutnie fenomenalną (Kayah jest teraz na szczycie) formą wokalną i interpretacją Artystki, z głębokim ukłonem za zadziwiająco prywatne teksty i szacunkiem za staranny aranż oraz ciekawe w nim momenty, odczuwam głęboki niedosyt związany z samymi kompozycjami. Wcale nie chodzi o przysłowiowy "brak przebojów" (bo Kayah nie musi się ścigać). Chodzi o niedostatek muzyki, która by się dostała do duszy. Do której możnaby się odwołać w chwilach ciężkich i chwilach silnej determinacji (jak w tekstach Kasi). Jednym słowem - nuty nie dotrzymały kroku słowom i dramaturgii... I właśnie dlatego mówię o - być może - zmarnowanej okazji. Bo ta piękna płyta mogłaby być jeszcze piękniejsza.

    (3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Przeczytaj wszystkie recenzje (24)

    Muzyka - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Muzyka - wszystkie zapowiedzi »

    Muzyka - Bestsellery. Bądź na czasie!

    Muzyka - wszystkie bestsellery »

    Muzyka - Promocje - kupuj i oszczędzaj!