Książka ujawnia mało znane fakty związane z rolą państw skandynawskich w II wojnie światowej, w tym niemieckie plany zajęcia Szwecji, a także działania wojenne w Norwegii i Finlandii od wojny radziecko-fińskiej do kapitulacji Niemiec.
Bitwa o Anglię, D-Day, Okinawa... A co u Nordyków?
(2008-06-10)
Krzysztof
Bokwa
Więcej o recenzencie
Druga wojna światowa objęła, jak świadczy nazwa, praktycznie całą planetę. Działania rozgrywały się na bardzo wielu frontach, rozsianych po kilku kontynentach - mimo to, przeciętny człowiek nie ma zwykle nawet bladego pojęcia, co rozgrywało się poza głównymi teatrami działań. Mgłą zapomnienia są pokryte choćby działania U-bootów na południowej półkuli czy walki włosko-brytyjskie w Abisynii. Takim "zaniedbanym" frontem jest także Skandynawia. Z mroków nie tak przecież dawnych dziejów wydobywa ją dr Tadeusz Konecki, wybitny polski historyk wojskowości. Ten specjalista od historii drugiej wojny światowej zajmował się już tematyką wojny zimowej ("Wojna radziecko-fińska 1939-1940"), ceniona i znana jest też jego monografia bitwy pod Stalingradem. W niniejszej publikacji autor nie pierwszy raz zagłębia się więc w losy północnej Europy podczas ostatniego wielkiego konfliktu. Książka rozpoczyna się od przedstawienia ogólnej sytuacji poszczególnych państw skandynawskich, omówione są także priorytety ich polityki międzynarodowej. Dalej następuje opis planów sąsiednich mocarstw (Niemcy, Wielka Brytania, ZSRR) w stosunku do krajów nordyckich. Po tym wstępie, autor przechodzi do opisu zajęcia Danii i Norwegii przez Hitlera w 1940 r., nakreśla też obraz niemieckich działań, mających na celu podporządkowanie Szwecji i Finlandii. Główna część dzieła poświęcona jest jednak opisowi wojny z ZSRR w latach 1941-1945; dr Konecki nie ogranicza się tu na szczęście tylko do opisów działań zbrojnych (choć rzeczywiście zajmują one większość miejsca), ale szczegółowo wnika w sekrety życia politycznego, dając obraz zmieniającej się z biegiem czasu sytuacji Skandynawii. Dużo miejsca poświęcone jest też dramatycznej walce na Oceanie Arktycznym (słynne "konwoje murmańskie" z Zachodu dla ZSRR) i niezrealizowanym planom niemieckiej inwazji na Szwecję. Książkę kończy opis ostatecznej klęski Niemców, przełamania frontu przez Armię Czerwoną i przejścia Finlandii na stronę aliantów. Autor zadbał o wszystko to, bez czego żadna porządna publikacja naukowa się nie obejdzie - a więc przypisy, bibliografię i indeks nazwisk, ponadto czytelnik dostaje jeszcze wykazy kryptonimów (ciekawy pomysł!) i ważniejszych skrótów. Oprócz tego, otrzymujemy kilkadziesiąt zdjęć na dobrej jakości kredowym papierze, nie brakuje też map czy schematów dowodzenia. Każdemu fanowi drugiej wojny światowej można polecić z czystym sercem!
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji