Słodko-gorzka ojczyzna. Raport z serca Turcji
okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 280
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (3)
Listopad 2011 - W czasie gdy na europejskich salonach toczą się debaty, czy Turcja powinna dołączyć do Unii Europejskiej, Necla Kelek, niemiecka dziennikarka i socjolożka o tureckich korzeniach, wkłada kij w mrowisko. Odziera turecką rzeczywistość z tak lubianego przez turystów egzotycznego blasku i kieruje...
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Słodko-gorzka ojczyzna. Raport z serca Turcji
Średnia ocena z 3 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Necla Kelek
- Wydawnictwo:
-
Czarne
, Listopad 2011
- ISBN:
- 978-83-7536-282-4
- Liczba stron:
- 280
- Wymiary:
- 130 x 215 mm
- Tłumaczenie:
-
Elżbieta Kalinowska
- Sprawdź inne tytuły:
-
Necla Kelek
W czasie gdy na europejskich salonach toczą się debaty, czy Turcja powinna dołączyć do Unii Europejskiej, Necla Kelek, niemiecka dziennikarka i socjolożka o tureckich korzeniach, wkłada kij w mrowisko. Odziera turecką rzeczywistość z tak lubianego przez turystów egzotycznego blasku i kieruje uwagę na turecką prowincję. Nie waha się pokazać skutków postępującej islamizacji zarówno w swej pierwszej, jak i w drugiej ojczyźnie, nie szczędzi przykładów z życia swoich krewnych, co w szczególny sposób uwiarygodnia jej opowieść. Dużo miejsca poświęca sytuacji dziewcząt i kobiet, której nie sposób zmienić wyłącznie odgórnymi dyrektywami narzucanymi przez państwa Zachodu. Turcja Kelek jest wielowymiarowa, fascynująca i niepokojąca, pociągająca i odpychająca. Słodko-gorzka.
- Słodko-gorzka ojczyzna. Raport z serca Turcji
- Autor:
-
Necla Kelek
Kelek... Niemka... Turczynka...
(2012-04-26)
Joanna
Soroka
Więcej o recenzencie
Autorka jest bardzo dobrze osadzona w realiach społeczno-politycznych Turcji. Dla wychowanej w Niemczech Kelek Turcja staje się kontrowersyjna i nie dająca się bezkrytycznie zaakceptować. Kelek z niezadowoleniem przygląda się postępującej islamizacji i mentalności plemiennej ograniczającej sposób percepowana Turków. Rysuje brzemienne w skutki konsekwencje tego procesu, narastającą dyskryminacje kobiet (problem zabójstw honorowych, wycofywanie ze sfery zawodowej, itp.), czy zahamowanie rozwoju technologicznego (brak szkolnictwa kształtującego samodzielne myślenie). Pokazuje również, jak kosztowne byłoby również dla pozostałych krajów Europy przystąpienie Turcji do Unii i jak dużą rangę by odgrywała z racji swojej wielkości i przypadającą jej liczbę głosów w parlamencie europejskim. Unaocznia to stosując paralelę do zamążpójścia, którego głównym motywem w Turcji są kwestie finansowe (kupowanie parterki). Turcji jednak bliżej do pozostałych krajów muzułmańskich z racji uwarunkowań historyczno-wyznaniowych. W pewnym sensie Kelek sugeruje, że islam będzie napierał na Europę wraz ze wstąpieniem Turcji do jej struktur. Kelek nie porusza problemu, o którym pisze Szabłowski w swojej książce „Zabójca z miasta moreli”, a mianowicie nielegalnej imigracji z krajów arabskich objętych konfliktami zbrojnymi. Przystąpienie Turcji do Uni spowodowałoby prawdopodobnie szeroką falę tego rodzaju migracji do Europy, torującą drogę muzułmańskiemu systemowi wartości na kontynencie europejskim. Sama postać autorki daje wiele do myślenia. Zarówno rodzice jak i rodzeństwo wróciło do Turcji, ona sama wybrała Niemcy, z racji swobód obywatelskich. Konsekwencją jest jednak swoiste wyłamania się ze struktur plemiennych i wyobcowanie. Znamienne, Turcję zwiedza u boki Niemca, nie zaś kogoś ze swojej rodziny, ponieważ w pewnym sensie struktury plemienne przestały ją chronić.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Bezlitosnie o ojczyźnie.
(2012-01-24)
montgomerry
Więcej o recenzencie
Słodko-gorzka ojczyzna. Raport z serca Turcji autorstwa Niemki tureckiego pochodzenia Necli Kelek to książka, która na długo zostaje w pamięci. To pewien rodzaj surowego rozliczenia własnej ojczyzny z przeszłości i ze współczesności. Kelek nie boi się podjąć ryzykownych tematów wówczas, gdy Turcja stara się o członkowstwo w Unii Europejskiej. Dziennikarka poddaje analizie i osądowi sferę polityczną, religijną, gospodarcza i społeczną. Nie zapomina również o licznych błędach państwa tureckiego poczynionych w przeszłości. Autorska w sposób trzeźwy, a zarazem świeży ocenia panującą sytuację w Turcji, mimo że czytając książkę można niekiedy wyczuć jej tęsknotę za rodzinnymi stronami.Warto!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
emocjonalne eseje historyczno-socjologiczne
(2011-12-30)
Janusz
Leszczyński
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Książka N.Kelek jest dobrym uzupełnieniem do lektury "Zabójcy z Miasta Moreli" Szabłowskiego. "Zabójca..." to zbiór krótkich szkiców reporterskich, "Słodko-gorzka..." to eseje z dużą ilością informacji historycznych i socjologicznych. Bardzo sprawnie i z dużą werwą napisana książka. Werwa ta jest nawet zbyt duża, graniczy z gniewem. Necla Kelek jest Niemką tureckiego pochodzenia. Autorka darzy Turcję sentymentem lecz jest to uczucie nostalgiczne, oparte na dziecięcych wspomnieniach. To co uważa za słodkie w Turcji jawi się tylko w jej osobistych wspomnieniach, to co opisuje w swoich relacjach z podróży to czysta gorycz. Dorosła Kelek nie akceptuje, i chyba nawet nie do końca potrafi zrozumieć Turcję. To zbiór esejów publicystycznych nie reportaży, autorka nie sili się na dystans i obiektywizm. Z lektury jednoznacznie wynika, że w większości przypadków nie udało jej się nawiązać nici porozumienia z ludźmi których spotkała, nie posiada reporterskiej umiejętności namawiania do zwierzeń. Większa część informacji jakie podaje Kelek pochodzi ze źródeł historycznych i socjologicznych niż z jej własnych spotkań z ludźmi. Kelek nie stroni ocen, bardzo osobistych i emocjonalnych -szczególnie ostatni rozdział to po prostu polityczny pamflet przeciwko przyjęciu Turcji do UE. Mimo, że w całości zgadzam się z jej opiniami, to nie jestem amatorem tak emocjonalnego podejścia w esejach historycznych/socjologicznych, nie mówiąc o reportażu. Autorce daję duży plus z multum informacji o historii i społeczeństwie tureckim, olbrzymi minus za styl.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji