x

Serwis używa cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z Polityką Cookies.

Koszyk pusty

Tablet i E-Czytnik w jednym
KALENDARZ DOSTAW
Bony na zakupy w Merlinie
500 PUNKTÓW DARMOWEJ DOSTAWY
Kalendarze 2015
Zapakuj swój prezent
Napisz do nas Zadzwoń do nas
tel. +48 (61) 628 66 00
fax. +48 (61) 628 61 05

Opis produktu

Śmierć pięknych saren

Ota Pavel  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

Numer katalogowy: 0378134
okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 217

Lipiec 2004 - Zawarte w książce opowiadania z dwóch tomów Oty Pavla Śmierć pięknych saren i Jak spotkałem się z rybami to liryczno-groteskowy powrót do mitycznej krainy dzieciństwa, do symbolizowanego przez baśniowy świat przyrody poczucia wolności i pierwotnej harmonii. Szczególną rolę w tym mikrokosmosie... Więcej

Produkt niedostępny
Do przechowalni

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Śmierć pięknych saren

    Średnia ocena 5 na 5 z 8 recenzji   (Dodaj własną)

    Autor:
    Ota Pavel
    Wydawnictwo:
    Świat Literacki , Lipiec 2004
    ISBN:
    83-88612-68-9
    Liczba stron:
    217
    Wymiary:
    125 x 195 mm
    Sprawdź inne tytuły:
    Ota Pavel
    Kategorie:
    Proza obca > Opowiadania
    Zawarte w książce opowiadania z dwóch tomów Oty Pavla Śmierć pięknych saren i Jak spotkałem się z rybami to liryczno-groteskowy powrót do mitycznej krainy dzieciństwa, do symbolizowanego przez baśniowy świat przyrody poczucia wolności i pierwotnej harmonii. Szczególną rolę w tym mikrokosmosie odgrywa najbliższa rodzina młodego bohatera, a zwłaszcza portretowany z czułą ironia ojciec, komiwojażer, filozof i namiętny wędkarz.

    Recenzje naszych klientów Napisz własną recenzję

    Śmierć pięknych saren
    Autor:
    Ota Pavel

     Więcej o recenzencie

    Powroty do niczym niezbrukanych czasów niewinności ()
    Ocena 5 na 5  

    Książka składa się z dwóch części. Pierwsza to cykl opowiadań, których fabuła kręci się wokół przezabawnej, marzycielskiej postaci „tatusia” pisarza. Są to opowieści pełne miłości, widziane bezkrytycznymi oczami dziecka, uwodzące specyficznym podejściem do wariackich czasem pomysłów dorosłego. To pełne uroczej nostalgii przeniesienie się w czasy dzieciństwa Czech początków XX wieku, bez cywilizacji jaką znamy obecnie. Nawet grozy wojny opisane są tutaj jako zwykły element życia, coś co się zdarzyło i przetrwało bez utraty ducha. W zapiskach tych odnaleźć można zapach dopiero co skoszonej trawy, smak świeżo złowionych karpików i przyjemność z prawdziwego obcowania z innym. To magiczne czasy wspaniałomyślności i życiowej finezji, bez małostkowej kalkulacji. Druga część książki, zatytułowana „Jak spotkałem się z rybami”, to zbiór wspomnień autora o wydarzeniach związanych z połowem ryb – wielkiej miłości wszystkich męskich członków jego rodziny. Opowiadania pisane są już z perspektywy dorosłego i da się w nich odczuć oderwanie od świata, wyraźnie wychwytywany niepokój, który właśnie łowieniem ryb dawał się w jakiś sposób obłaskawiać. Aż do czasu, kiedy Ota Pavel oszalał... Powroty do przeszłości stanowią dla niego jakby terapię, odtrutkę na rzeczywistość. Są kołysane słowami pisarza, hołubione niczym najukochańsze dziecko. Książkę czyta się jednym tchem, a jej piękno tkwi również w tym, że niektórzy z nas, szczególnie ci mający ponad trzydziestkę, dzięki niej sami mogą powrócić do zapomnianych, a drogich sercu miejsc. Wspaniała!

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Piekne ()
    Ocena 5 na 5  

    Ksiazka dajaca ukojenie. Pozwalaca sie rozsmakowac kazdym slowem, zdaniem i obrazem. Kompletnie poza pojeciem czasu. Bardzo piekna.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Książka na bezludną wyspę ()
    Ocena 5 na 5  

    W książce Ota Pavel zabiera w swoją krainę szczęśliwości. W tej podróży odwiedzimy przedwojenną Pragę, poznamy Tatusia - oryginała, marzyciela, ale mimo to z wielką determinacją (i sukcesem) dbającego o bliskich - z całą rodziną. A wraz z nimi - galerię barwnych postaci, nie wyłączając prezydenta Benesza oraz słynnego malarza Nechleby. Razem z nimi przeżywamy godzinę próby - kiedy w tle pojawia się gestapo, głód, obóz koncentracyjny i Lidice. Na przemian śmiejemy się i płaczemy, gdy Tatuś kradnie własne ryby ze stawu zarekwirowanego przez Niemców, albo gdy hitlerowiec morduje damę na portrecie - niedoszłą, platoniczną miłość Tatinka. Nikt tak jak Czesi nie potrafi łączyć pogodnego tonu z poważnym tematem, śmiechu z patosem. Szkoda, że talent Oty Pavla rozbłysnął tak krótko, tak gwałtownie, a potem zgasł. "Śmierć pięknych saren" to jedna z 5 książek, które zabrałbym na bezludną wyspę.

    (4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Moja ulubiona ()
    Ocena 5 na 5  

    Powrót do łagodnej krainy dzieciństwa - jest w niej sugestywny smak wspomnień, nostalgia, która staje się domeną czytelnika. To książka poruszająca do głębi, bo autentyczna. Wspaniały język, anegdoty, humor nie do podrobienia. Aż żal, że to jedyna książka autora i to wydana pośmiertnie.

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Mój numer jeden! ()
    Ocena 5 na 5  

    To jedna z najważniejszych dla mnie książek. Czytałam ją kilka razy i wrócę na pewno po raz kolejny. Wspaniała, nostalgiczna opowieść o dzieciństwie. Czytając nie sposób się nie uśmiechnąć pod nosem, np. gdy tatuś głównego bohatera bije rekordy w sprzedaży odkurzaczy, ale pamiętajmy, że pod tą liryczną opowieścią kryje się chory psychicznie twórca, dla którego literatura była ucieczką i lekarstwem zarazem. Serdecznie polecam!!!

    (4 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Piękna książka
    Ocena 5 na 5  

    Mam tę książkę już 20 lat. Co jakiś czas do niej wracam. Piękno, nostalgia i tęsknota jest w niej porażająca. Choć moje dzieciństwo było zgoła inne, po jej przeczytaniu ściska mnie w gardle, że to co piękne było, minęło i już nie wróci.

    (5 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Szczepionka na zły świat
    Ocena 5 na 5  

    Ota Pavel byl dla mnie wylacznie postacia ze slynnego protest-songu Andrzeja Garczarka "Przyjaciół nikt nie będzie mi wybierał...". Jedną z ofiar systemu, postacią tragiczną przypadkiem, zaplątaną w historię. Sięgnąłem po jego opowiadania, choć nie nie łowię ryb i własne próby złapania tego bakcyla wspominam z zażenowaniem. Czytałem leniwie, po kolei, aż do ostatniego, porażającego tekstu, w którym Autor tlumaczy genezę tych opowiadań. I wciąż nie mogę ochłonąć. Czeską literaturę współczesną sprowadza się dziś do Hrabala - tak męczącego w mnożeniu zabawnych anegdot, których styl nieznośnie oddalony jest od stylu Jeremiego Przybory. Jeśli miałbym porównywać anegdoty Pavla i Hrabala, to odwołałbym się do Młynarskiego - tylko te pierwsze smakują jak "truskawki w Milanówku". Nie kupię sobie wędki, mam inne pomysły na week-end, ale przyznaję, że Ota Pavel zmienił mój sposób patrzenia na świat. Telewizja kłamie. Świat jest inny. Ludzie są inni. Chwała tym, którzy poszukują jasnej strony życia. Chwała tym, którzy umykają smudze cienia.

    (5 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Ze świata normalnych ludzi dochodzi apel by ratować i ochraniać społeczeństwo przed zgrabnym dekadentyzmem
    Ocena 5 na 5  

    Trochę niepostrzeżenie na półkach księgarskich żyje swoim życiem książka Oty Pavla – „Śmierć pięknych saren”. Jest to bardzo ciekawa pozycja książkowa , nawiązująca do najlepszych lat literatury światowej. Szczególnie cenna to zdobycz dla sporej grupy koneserów świata filmu. Jeśli pamiętamy wczesne dokonania Milosa Formana z okresu „Miłości blondynki”, czy chociażby „Pali się moja panno”, to tym bardziej warto sięgnąć po prozę Otty Pavla. Świat zawarty w tej opowieści jest niezwykle ludzki i przyjazny wobec naszych porażek i dylematów. Z jednej strony nieco inne „życiowe opakowanie”, a z drugiej przemożna wiara w dobro, którego pragniemy. Pavel nawiązuje do ulotnego świata starej Pragi. W cieniu rozmów, piwiarni, codziennego życia kwitnie opowieść pełna humoru i optymizmu. Forman w swych czeskich filmach opisuje rzeczywistość pełną absurdów, sprzeczności i paradoksów. Przez codzienne zdarzenia wychwytuje tchórzostwo, nijakość, zgodę na banał życia. Pawel czyni podobnie. Na całość opowiadań nakładają się tryby nieuchronnej historii. Gdzieś w tle pojawia się Praga Benesza, tęsknota za drugim Masarykiem, a z drugiej strony faceci w brunatnych koszulach, którzy po aneksji Czech wprowadzają własny porządek rzeczy. Przyjaznymi dla człowieka mogą stać się bezbronni i nieśmiali ludzie, przyroda oraz zwierzęta, w których czystość intencji autor nie wątpi ani przez moment. Po wojnie „brunatnych” zastępują „czerwoni”, którzy niszczą człowieczeństwo trochę inaczej, ale także z precyzyjną zuchwałością. Pavel jako mały Żyd znów pozostaje pod ochroną” stworzonego świata”. W odkrywaniu jego piękna pomaga mu jego wrażliwość i wręcz „święta” naiwność. Nie jest to naiwność fajtłapy lub frajera. To naiwność poparta doświadczeniem Holocaustu, terroru hitlerowców i kolegów spod „czerwonych sztandarów” i wyjątkowa obojętności na zdarzenia , jakie w cywilizowanych krajach nie powinno się zdarzyć. Podobnie jak u Formana Pavel nie pozostawia nam żadnych złudzeń. Jeśli życie ma być znośniejsze, pozbawione „postulatów ograniczonych inteligentów”, powinien nastąpić zwrot w sferze, którą nazywamy „jakością stosunków międzyludzkich”. Czytając prozę Oty Pavla nie można nie wspomnieć o autorze „Nieznośnej lekkości bytu”. Milan Kundera kreśli obrazy wokół swych bohaterów : Tomasza i Sabiny. Bohaterowie Kundery nie czują skrępowani więzami rodzinnymi, odkrywają swą obojętność wobec protestów przeciw zmiażdżeniu Praskiej Wiosny. Słowa takie jak „lojalność” , „uczciwość” uważają za drętwy termin ze słownika profesjonalnych nudziarzy. Etyk Ryszard Legutko – w swej książce „Bez gniewu i uprzedzenia” tak pisze, - „oboje są oziębli, okrutni, nielojalni, nieobliczalni, czasami odrażający . Nie krzywdząc ich zanadto, można powiedzieć, że poza obsesją kiczu, seksu i opróżniania kiszek niewiele rzeczy jest ich w stanie poruszyć.” Jacy inny są bohaterowie Oty Pavela. Ze świata normalnych ludzi wydobywa się apel by ratować i ochraniać społeczeństwo przed zgrabnym dekadentyzmem. Wobec współczesnych zniewoleń Pawel proponuje apologię odwagi wspartej na literze etyki międzyludzkiej. Jest to proza bardzo neutralna. Nie ma „religijno – mesjańskich praw”, nie ma nadludzi, lecz są osoby , które żyją prawdą o swoim przemijaniu. Pan Cogito z wierszy Zbigniewa Herberta na pewno zgodziłby się na wyprawę po mądrość, którą mamy w sobie.

    (6 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji