Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Smutek
Średnia ocena z 4 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Clive Staples Lewis
- Wydawnictwo:
-
Esprit
, Październik 2009
- ISBN:
- 978-83-61989-01-1
- Liczba stron:
- 120
- Wymiary:
- 130 x 200 mm
- Tłumaczenie:
-
Jadwiga Olędzka
- Sprawdź inne tytuły:
-
Clive Staples Lewis
Smutek C. S. Lewisa jest uznawany za najlepszą książkę dla ludzi przeżywających utratę bliskiej osoby, żałobę i smutek. Słynny pisarz, autor cyklu Opowieści z Narnii, napisał ją po śmierci ukochanej żony, Joy Gresham, która odeszła po dwóch i pół roku walki z rakiem.
Smutek jest książką do bólu szczerą i poruszającą. Pisany w formie dziennika bez dat jest relacją z kolejnych tygodni po odejściu ukochanej kobiety, pożegnaniem z Nią, opowieścią o wyobcowaniu w środowisku przyjaciół, przygotowaniem na własną śmierć, rozpaczliwą próbą zaakceptowania Boskich wyroków. Autor stawia czytelnika przed najważniejszymi pytaniami w życiu: konfrontuje go z cierpieniem po utracie ukochanej osoby, z doświadczeniem śmierci, zwątpieniem. Jest to jednocześnie książka, która unika prostych odpowiedzi i potrafi w nadzwyczajny, empatyczny sposób przeżywać smutek i żałobę wraz z czytelnikiem. Nie popada w banały, lecz subtelnie kieruje w stronę nadziei i pocieszenia.
Na podstawie książki i wydarzeń z życia Lewisa, które ją zainspirowały, powstał wzruszający, wielokrotnie nagradzany film Richarda Attenborough Cienista dolina z Anthonym Hopkinsem i Debrą Winger.
Trudno o cierpliwość w stosunku do ludzi, którzy mówią: Śmierci nie ma albo Śmierć nie ma znaczenia. Śmierć istnieje. I jakakolwiek by była, ma znaczenie. Wszystko, co się wydarza ma jakieś następstwa, i zarówno to, jak i te następstwa to rzeczy nieodwracalne i nieodwołalne. Tak samo można by powiedzieć, że nie mają znaczenia narodziny. Podnoszę wzrok i patrzę w nocne niebo.
Clive Staples Lewis, Smutek
Smutek jest niezwykłą książką Jej siła zniewala czytelnika, nie pozwala się oderwać, nie daje się zlekceważyć. Smutek to także dyskusja z Bogiem - Lewis podejmuje temat sprzeczności pomiędzy miłosiernym, opiekuńczym Bogiem, a niedoskonałym, przepełnionym bólem światem. Stara się pogodzić cierpienie (także cierpienie Chrystusa) z Boską dobrocią, nie zgadza się jednak na łatwe kompromisy. Odpowiedź nie przekreśla bólu, nie podważa istoty pytań - świat, w którym żyjemy jest światem sprzeczności.
- Smutek
- Autor:
-
Clive Staples Lewis
Mała, niepozorna książeczka a tak wiele w niej mądrości, otuchy i nadziei... Polecam serdecznie!!
(2012-02-04)
kasandra85
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Śmierć, ból, cierpienie... Wszystko to jest nierozerwalnie złączone z naszym codziennym życiem i towarzyszy nam na różnych etapach. Początek życia tak bliski jest jego kresowi, nim się bowiem obejrzymy a już przychodzi nasz czas, aby odejść z tego świata. Od radości do smutku również krótka jest droga, tak samo jak między łzami szczęścia a łzami rozpaczy. Tak wiele pytań, tak dużo niewiadomych. Łatwo się w tym wszystkim pogubić, zwłaszcza gdy dotyka nas tragedia. Właśnie o tym między innymi pisze w swojej książce „Smutek” Clive Staples Lewis.
Lektura ta powstała po śmierci ukochanej żony pisarza. Wtedy to doznał on przejmującego smutku i przygnębiającej żałoby, którą tak trudno zaakceptować, zrozumieć i przejść nad nią do porządku dziennego. Swoje uczucia i przemyślenia zawarł w książce, która stanowi osobisty dziennik. Rozmawia sam ze sobą, próbuje pogodzić się z odejściem żony i znaleźć odpowiedzi na dręczące go pytania. Będą one dotyczyły Boga, życia i śmierci, przemijalności, przyczyn cierpienia czy samotności. A to nawet nie połowa poruszanych zagadnień. Jak po stracie znaleźć cel w życiu i złapać równowagę, po tym jak cały świat wywrócił się do góry nogami? Co zrobić, aby stłamsić palący wewnątrz ból i powstrzymać napływające cały czas łzy?
Mała, niepozorna książeczka a tak wiele w niej mądrości, otuchy i nadziei. Nie spodziewałam się, że pisarz tam mocno mną wstrząśnie i wzbudzi tyle refleksji. A jednak! „Smutek” to napisana bardzo przystępnie pozycja dla wszystkich, którzy przeżywają śmierć bliskiej osoby, rozstanie z kimś, kto był dla nich najważniejszy w życiu czy też czują się samotni. Lektura przepełniona jest emocjami, silnymi i skrajnymi, które udzielą się i czytelnikowi. W intymnej formie, bardzo sugestywnie i ciepło Lewis pokazuje, jak stopniowo, kroczek po kroczu stanąć na nogi i ponownie znaleźć sens życia. Naprawdę warta przeczytania książka. Polecam!
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
rewelacja
(2012-01-19)
Karolina
Małkiewicz
Więcej o recenzencie
Jak dotąd nie zdarzyło mi się jeszcze obcować z prozą równie dojrzałą, przystępną i ekspresyjną zarazem, nacechowaną tak przenikliwą głębią, jak i wzruszającą prostotą, pełną tak naturalnej i niewymuszonej wrażliwości, jak proza C.S. Lewisa. Za każdym razem zdumiewa mnie i zachwyca to fenomenalne połączenie bezpretensjonalnej szczerości, głębokiego humanizmu wyrażającego się w pięknie uczuć i autentyzmie emocji oraz nadzwyczajnej erudycji przejawiającej się w lekkości i precyzji artykułowania myśli.
Nie inaczej jawi się nam "Smutek". Na dzieło to składają się zapiski prowadzone przez pogrążonego w bólu Lewisa po śmierci ukochanej żony Joy Gresham, która przegrała walkę z rakiem. Stanowią one poruszające studium żałoby, pisane jako obrona przed ostatecznym załamaniem i próba uchwycenia sensu tego, co go spotkało, zrozumienia istoty życia, w którym jesteśmy skazani na odczuwanie żalu i cierpienia.
Refleksje zawarte w "Smutku" to naładowany emocjami, porażający siłą wyrazu obraz wewnętrznej walki Lewisa, jaką toczył głównie z własnym zwątpieniem w Bożą miłość. On, dotychczas tak ufny i silny w wierze, manifestujący swoją chrześcijańską radość i poczucie jedności z Bogiem, nie wstydzi się przyznać do swego upadku. Z wielką pokorą ukazuje swoją słabość, obnaża duszę przyznając się do szukania po omacku wsparcia, pocieszenia i zrozumienia potrzebnego do zaakceptowania Bożych wyroków.
Udręka Lewisa uświadamia, że żałoba to nie konkretny stan dający się łatwo zobrazować, ale długotrwały proces, w którym każdego dnia pojawia się nowy element cierpienia lub też powraca boleść już raz przeżyta. Jego smutek to dławiące poczucie osamotnienia i wyobcowania; to apatia utwierdzająca w przekonaniu, że nic nie jest warte zainteresowania i zachodu; to paraliżująca obawa, że wspomnienie ukochanej rozmyje się w jego pamięci lub też on sam zmieni ją w wyselekcjonowany zlepek wspomnień nie mający wiele wspólnego z jej rzeczywistym obrazem.
Śmierć żony zachwiała fundamentami wiary Lewisa. Obawy budziła w nim nie tyle utrata wiary jako takiej, lecz tego, że uwierzy w skrzywiony obraz Boga szczędzącego ludziom Swej miłości. Przyznaje się do odczuwania wobec Niego nienawiści, którą jednak traktuje jako chwilową ulgę w cierpieniu, nie jako stan permanentny. W początkowej fazie żałoby zastanawia się nad siłą swej wiary, uważa Boga za "kosmicznego sadystę", który skazuje człowieka na ból. Jednak z biegiem czasu uświadamia sobie, że jest On raczej lekarzem leczącym cierpieniem, które otwiera oczy na prawdę i pozwala poznać wartość i jakość swojej wiary.
Ta przemiana doskonale obrazuje udrękę człowieka nie mogącego pogodzić się z faktem, że jedyne, co można zrobić z cierpieniem, to znosić je; człowieka poszukującego środka, który sprawi, że ból przestanie być bólem. I trzeba znaleźć go samemu: "Nie mówcie, że religia daje pociechę, bo zacznę podejrzewać, że nic nie rozumiecie."
Jednak "Smutek" to nie tylko próba zmierzenia się z emocjonalnym paraliżem wywołanym utratą bliskiej osoby, lecz także świadectwo zwycięstwa nad nim. Nieoczekiwanie dla samego siebie Lewis zauważa, że im mniej opłakuje Joy, tym wydaje mu się bliższa, a gdy smutek znika - pamięta ją lepiej. Początkowo czuje się winny, że nie pielęgnuje w sobie cierpienia, ale stopniowo odzyskuje nadzieję, znajduje ukojenie, godzi się z Bogiem. Zaczyna postrzegać śmierć jako kolejny etap życia - zarówno jeśli chodzi o Joy, jak i jego samego.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Cudowna książka! Uwielbiam Lewisa!
(2011-11-27)
Marta
Kosmala
Więcej o recenzencie
„Ta książka to człowiek emocjonalnie obnażony w swoim Gethsemani.”
Któż z Was nie słyszał o sławnym C.S. Lewisie (właściwie Clive Stepples Lewis) twórcy „Opowieści z Narni”? Bliski przyjaciel J.R.R.Tolkiena, filozof, zapalony chrześcijanin, ale i zwykły człowiek darzący uczuciem swoją ukochaną, którą poznał zbyt późno, by móc w pełni nacieszyć się wspólnym szczęściem. O tym właśnie jest „Smutek” w skrócie. Tu „…utalentowany apolegeta chrześcijaństwa, miał odwagę, aby się przyznać do powątpiewania w to, co z taką pewnością siebie głosił.”
„Smutek” jest poprzedzony przez dwa „wstępy”. Najpierw mamy napisane przez Madeleine L’Engle „Przedsłowie” (w którym wypowiada się na temat książki) i „Wstęp” napisany przez syna żony Lewisa, Douglasa H. Greshama (w którym pisze on o więzi jego matki z ojczymem i dzieli się swoimi refleksami odnośnie książki).
Swoje cierpienie Lewis spisywał w notesie, robiąc z niego dziennik. Nie pisał jednak codziennie, a tylko wtedy kiedy czuł największą potrzebę podzielenia się z kimś (tu: czymś) swoim cierpieniem, bólem, przemyśleniami i tęsknotą za ukochaną osobą, która odeszła. Joy Davidman, bo tak nazywała się jego żona, była śmiertelnie chora na raka, który wyniszczył jej organizm. Dusza Cliva była całkowicie wypełniona żalem i goryczą, poczuciem wielkiej niesprawiedliwości. To spowodowało, że zaczął sobie zadawać pytania dotyczące pozycji Boga w naszym życiu. Wątpił, ale był w stanie się do tego odważnie przyznać, za co go podziwiam. „Dlaczego On jest z nami w chwilach szczęścia, a nie przychodzi z pomocą w nieszczęściu?”
Książkę podzielona została na 4 części, które stanowią pewne etapy żałoby Lewisa i przezwyciężania problemów. Z początku był skoncentrowany tylko na sobie i na własnym bólu, na złości do Boga, za to, że tak szybko zabrał mu coś, na co czekał całe życie. Ma sobie za złe, że skupia się tylko na własnej osobie, a nie na Joy. Z czasem jego spostrzeżenia i odczucia się zmieniają, staje się wyrozumiały i spokojniejszy. „Jakby wraz ze zniknięciem smutku zniesiona została jakaś bariera.”
Muszę przyznać, że również bardzo podobała mi się okładka. Stonowane kolory i przygnębiony mężczyzna idealnie wpasowują się w treść książki. Jeśli ktoś byłby zainteresowany, to polecam film, który powstał na podstawie tej książki i wydarzeń z życia pisarza - „Cienista Dolina” z Anthonym Hopkinsem i Debrą Winger.
„Częścią każdego cierpienia jest, że tak powiem, cień lub odbicie tego cierpienia; fakt, że nie tylko cierpisz, ale także musisz wciąż o tym myśleć.”
„Smutek” jest powieścią wyjątkową, jedyną w swoim rodzaju. Smutną ale jednocześnie naprawdę piękną i radosną dla kogoś, kto przeżywałby podobny rodzaj emocjonalnego załamania. Dlaczego radosną? Ponieważ niesie pocieszenie i zrozumienie. Pozwala odczuć, że człowiek nie jest sam na sam ze swoim problemem. Że nie jest jedyną osobą, która musiała zmierzyć się z taką tragedią.
Zdecydowanie polecam tę książkę wszystkim, którzy poszukują pięknej wypełnionej filozoficznymi myślami powieści w formie dziennika bez dat, ale również polecam tym, którzy właśnie przechodzą w swoim życiu bardzo trudne chwile.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Tekst Wielki, podobnie jak wielki był jego Autor
(2009-12-10)
prowincjonalna
nauczycielka
Więcej o recenzencie
"Smutek" Lewisa to notatki z dziennika prowadzonego przez Autora po śmierci żony. Tekst C.S. Lewisa poprzedza doskonały wstęp Douglasa H. Greshama, syna zmarłej żony Autora. W tym wstępie przeczytać możemy o związku dwojga wielkich postaci, o miłości, która połączyła ich w czasie, gdy wspólne dni - z racji choroby Joy Greshman - były już niemalże policzone.
To, co napisał C.S. Lewis to dyskusja ze śmiercią, ludzkim na nią patrzeniem, z Bogiem i tym w jakie ludzie Boga ubierają przymioty. Autor rozkłada na poszczególne elementy smutek przyrównując go do uczucia niepewności, strachu. Pisze o stracie odczuwanej w sposób fizyczny, o utracie części siebie, poddaje w wątpliwość swoją wiarę w Boga, pisze szczerze, wręcz krwiście, dojmująco.
"Smutek" to książka, która bazuje intensywnie na odczuciach czytelnika. Inaczej odbierze jej treść ktoś, kto niedawno sam sprzeczał się z Bogiem o cierpienie i śmierć, inaczej ktoś, kogo nie dotknęły rzeczy ostateczne. Odmienne będzie pojmowanie zapisków Lewisa u młodej osoby od pojmowania starszych wiekiem. To tekst ponadczasowy, nieokazjonalny, tekst, który skłania do refleksji i analizy. Tekst Wielki, podobnie jak wielki był jego Autor.
(5 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji