Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Soulahili

Soulahili

Pinnawela  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

nośnik: CD 1 szt.

Produkt niedostępny
do przechowalni

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

- polecamy

  • Renesoul - Pinnawela
    • Renesoul
    • cena: 32,99 zł
    • (wysyłamy w ciągu: 3-5 dni)

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Soulahili

      Średnia ocena z 6 recenzji (Dodaj własną)

    Wykonawca:
    Pinnawela
    Firma fonograficzna:
    Sony Music , 2008
    Nr katalogowy:
    5907505865002
    Sprawdź inne tytuły:
    Pinnawela
    Kategorie:
    Pop > polski pop > RnB & soul
    Solowy projekt jednego z filarów formacji Sistars - Pauliny Przybysz, która pod nowym pseudonimem proponuje materiał o wyjątkowo relaksującej i rozluźniającej aurze, odzwierciedlający jej zafascynowane soulem duszę i serce. Premierowy anglojęzyczny krążek artystki to kompozycje silnie inspirowane dokonaniami wielkich nazwisk czarnego soulu. Erykah Badu, Prince, India Arie, Beyonce, D'Angelo, Lauryn Hill czy Mos Def to artyści, których utwory Paulina słucha i ceni na codzień, nie pozostają więc bez wpływu na ostateczny kształt i barwę kawałków zawartych na Soulahili, jednak nie można im odmówić wyjątkowej oryginalności i uroku, zaś artystce świeżości spojrzenia na temat muzyki soul. Album został w całości napisany, skomponowany, wyprodukowany i wydany przez współtworzoną przez Paulinę wytwórnie Penguin Records. W tworzeniu nowego projektu brał udział producent i realizator dźwięku Jacek Antosik, a także muzycy, m.in.: basista Michał Grott, pianista Piotr Zabrodzki, perkusista Radek Maciński, perkusista Jose Manuel Alban Juares, gitarzysta Przemysław Maciołek oraz wokalistka Ania Karwan. Gościnnie usłyszymy tu również starszą siostrę Pauliny - Natalię w brawurowym numerze Sismachine.
    Posłuchaj utworów:
    1. Intro (Pinnawela)
    2. Joy In My Belly
    3. James Dean
    4. My Man
    5. madafakaman
    6. Second Chance
    7. Butcher
    8. Is it u?
    9. Several Times
    10. Seducer
    11. Fly Away
    12. Sismachine (feat. Natu)
    13. Voices
    14. Once Upon A Time
    15. Engine
    16. Are U Sure? (feat. Ania Karwan)
    17. Your Own Love (Hidden Track)
    18. Snooze (Hidden Track)

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Soulahili
    Wykonawca:
    Pinnawela

    Dla mnie "ok"! (2008-04-28)

    Jarosław Zajączkowski  Więcej o recenzencie

    Zacznę od opinii poprzedniego recenzenta - Panie Łukaszu, recenzowaną płytkę nagrała Paulina, sisterka wspomnianej przez Pana Natalii... Bo skoro chce Pan być brany na poważnie ze swoją rozwlekłą recenzją, to warto wiedzieć o czym mowa. A co do samej płytki Soulahili - światowy poziom, którego nie można się wstydzić, a Ci, którzy zajmują się tu ciężką krytyką powinni porzucić ciężar "Polaka - malkontenta" i dokładnie posłuchać tej płyty. To kawał dobrej roboty, a w moim przekonaniu szanse na "hicior" ma kawałek "Is it U?" - fajny rytm, mocne brzmienie... Ciekawie prezentuje się też "Butcher", a wstawki typu "Madafakaman" są jak najbardziej na czasie. Pani Paulino - gratuluję dobrego powrotu na światowym poziomie, życzę dalszych sukcesów i trzymam kciuki w przebijaniu się do co bardziej wrażliwych par uszu tego narodu... a "merlinomaniakom" płytkę jak najbardziej polecam - szczególnie tym, którym nie są obce dokonania Badu, Keys, Arie, Scott, Hill, ale też tym, którzy cenią sobie Common'a czy d'Angelo...

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Brawo! (2008-04-15)

    maciej be  Więcej o recenzencie

    Uważam, że Natalii Przybysz udało się stworzyć płytę w fajnym klimacie, z piosenkami, których nie powstydziliby się zachodni wykonawcy. Brak na niej jednak piosenek hitowych, ale być może w tym leży jej urok. "Soulahili" polecam fanom Sistars - odnajdziecie tu porcję starych brzmień sióstr Przybysz.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Uduchowiony styl (2008-03-25)

    ŁUKASZ DĘBOWSKI 3Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Płyta "Soulahili" Pinnaweli, czyli Pauliny Przybysz, to projekt wykonany bez wielkiego rozmachu, z oszczędnością środków wyrazu, a także rzetelnym podejściem do tematu, gdzie u podstaw leżą inspiracje czarnym soulem. Sięganie do źródeł gatunku, wywodzącego się z rhythm and bluesa, przez rodaczkę znad Wisły, budzi pewne wątpliwości. Bo czym innym jest pobudzanie swoich piosenek bujającymi smaczkami z tego obszaru, w czym polscy wykonawcy radzą sobie przyzwoicie (Kayah, Mietek Szcześniak, Sistars), a czym innym jest próba nagrania całego materiału, podsyconego soulowym klimatem. Trzeba przyznać, że pod niektórymi względami Pinnawela wychodzi obronną ręką. Czuć w tych piosenkach namiastkę ducha z przeszłości, bo więcej tu odniesień do tego, co było popularne w tej muzyce kilkanaście lat temu. Poza tym usłyszeć tu można wiele zgrabnie zaaranżowanych rytmów i spokojnie bujających dźwięków, tworzących obraz dość swobodnego poruszania się w przestrzeni relaksującego, niezbyt wybujałego, popowego R'n'B. Niestety czasem brakuje bardziej wyrazistych zaśpiewów, tak ważnych w tej "uduchowionej" stylistyce. Tym bardziej próżno odnaleźć tu intensywnych wielogłosowych wokaliz, mogących nadać tym kompozycjom większej emocjonalności. Przybrudzenia "chórkowymi" nakładkami, to nie to samo, co melodyjnie, śpiewne wokalizy, których tu brak. Dlatego najbardziej prawdziwie wypada mentalnie nastrojona ballada "Your Own Love", gdzie starannie prowadzony głos Natalii, odkrywa z każdą kolejną nutą, bogate rozdziały wrażliwości. Trochę niemodnie podany syntetyzm w "Joy In My Belly", naznaczony w końcówce krztą DJ'skiego miksu, brzmi bardzo ciekawie. Pozytywnie kołysze też nastrojowa ballada "Second Chance", ze zlokalizowanymi dyskretnie fazami bezpretensjonalnego wyciszenia. Drażni natomiast suchy w wyrazie, jednocześnie nieco zwietrzały utwór "James Dean", a także męczący "Seducer". Trochę okrojony to soul, ale nie przynoszący dyshonoru wokalistce, tym bardziej, że dosyć odważnie podeszła do trudnego tematu. Płynność tych piosenek bardzo szczerze pobudza, jednakże niestety nie potrafi uelastycznić słuchacza na doznania wydobywające się z krążka "Soulahili". Chwilami piętrząca się surowość w piosenkach, nie ułatwia dostępu do znamiennych wartości, które niewątpliwie ten materiał muzyczny posiada.

    (2 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Czarująca (2008-02-19)

    Michael  Więcej o recenzencie

    Biorąc pod uwagę, że Pinnawela wydała płytę nakładem swojej własnej wytwórni, że ojcem albumu jest Jacek Antosik, a matką Pina to "Soulahili" zasługuje na jeszcze większe uznanie. Są to bardzo udane debiuty młodych i zdolnych ludzi, którzy nie patrząc na konkurencje, sytuacje na polskim rynku muzycznym stworzyli "perełkę". Zgodnie zresztą tak o niej wypowiadają się recenzenci. Na płycie oprócz ciepłych soulowych ballad, można usłyszeć również mocne hip-hopowo, r'n'b kawałki. Także z pełną odpowiedzialnością polecam tę płytę, bo warto! Pinnawela to również ciekawa postać i mam nadzieję, że będzie regularnie uszczęśliwiać fanów swoimi albumami, czego jej serdecznie życzę. A co do poprzedniego recenzenta, to gdybyś się wsłuchał porządnie, to na pewno zrozumiesz sens kilkunastosekundowych przerywników... Pinnawela - Diva czarnej muzyki w Polsce.

    (3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Tak sobie (2008-02-14)

    Esse  Więcej o recenzencie

    Podszedłem do płyty z całym szacunkiem, jaki miałem dla Sistasek i całym zrozumieniem, że po kilku latach milczenia muzyczna dusza przynajmniej jednej z nich nie usiedzi. Daję za ten krążek 4, ale z jednopunktowym kredytem. Może to takie pierwsze koty za płoty. Może jeszcze się wyrobi (chociaż miała już na to czas). Generalnie album jest bez pomysłu. Sklejanka lepszych lub średnich utworów podzielona niezrozumiałymi i niepotrzebnymi wstawkami. Kilka kawałków naprawdę zasługuje na uznanie (np. James Dean, Butcher), ale reszta niestety jest tylko lekko powyżej średniej krajowej. Niemniej jednak - ciekawa pozycja.

    (3 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Regionalna księżniczka soul (2008-02-11)

    Maciej Saskowski  Więcej o recenzencie

    Wbrew temu, co można by wnioskować z okładki, nie jest to wydawnictwo bliżej nieznanej wokalistki ze Sri Lanki ("Pinnawela" to właściwie nazwa jednej z miejscowości w tym niewielkim państwie). Pod tym tajemniczym pseudonimem kryje się Paulina Przybysz, czyli jedna z sióstr nieodżałowanego zespołu Sistars. Po rozpadzie, zamieniła kolorowe, obszerne ciuchy na eleganckie suknie i z powodzeniem wkroczyła na soulową drogę. W solowym debiucie pomogli jej m.in. Basista Michał Grott czy perkusista Jose Manuel Alban Juares oraz realizator dźwięku Jacek Antosik, który bezbłędnie natchnął "Soulahili" klimatem własnych dokonań. Soul pani Pinnaweli to więc raz nastrojowe, raz bujające granie, pełne raczej cytatów z przeszłości niż nowinek ze świata czarnej muzyki. W fascynujący sposób zerka w stronę korzeni R&B, nieobcy jej jest również jazz i hiphopowe smaczki. Świadoma faktu, że na polu krystalicznie czystego damskiego soulu mało kto w Polsce jest w stanie jej zagrozić, odważniej niż w szeregach Sistars wtyka nos w archiwa czarnej muzyki. Bardziej przypomina, że to właśnie ona zasługuje na porównania z Erykah Badu czy Lauren Hill - słowem, z największymi przedstawicielkami współczesnego soulu. Pinnawela świadomie ucieka od nowoczesności i technologicznych rozwiązań, choć wcale się ich nie wyrzeka. Jej atutem jest zapatrzenie w przeszłość, w tym, co, jak i do jakich podkładów śpiewa. Może zaskoczyć funkowy, "elektryczny" charakter utworu "Several Times". Może zadziwić przejmujące miłosna ballada "My Man". Może zwalić z nóg "Fly Away", w którym Pinnawela rzeczywiście zabrzmiała jak ze starych radioodbiorników sprzed lat. Wszystko to jednak jak ulał pasuje do formuły "Soulahili" - oszczędnie zaaranżowanego na akustyczne instrumenty, niestety wyśpiewanego miejscami słabiutkim głosem, który sprawia, że mamy wrażenie obcowania z mazowieckim erotyzmem, od którego raczej nie kipi tak mocno, by nawet najwięksi twardziele padli oczarowani jej wokalizami. A o to przede wszystkim chodzi w muzyce soul.

    (5 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Muzyka - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Muzyka - wszystkie zapowiedzi »

    Muzyka - Bestsellery. Bądź na czasie!

    Muzyka - wszystkie bestsellery »

    Muzyka - Nowości - polecamy!

    Muzyka - wszystkie nowości »

    Muzyka - Promocje - kupuj i oszczędzaj!