Koszyk pusty
- polecamy
-
- Zagubiona tożsamość okładka miękka
- cena: 22,49 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 2 recenzji (Dodaj własną)
Katarzyna Zbrożek Więcej o recenzencie
Mało jest książek, poprawka - mało jest kryminałów, o których się pamięta po skończeniu. Jeszcze mniej jest takich, które zapadają w pamięć na dłużej. Z reguły kończymy powieść - i nim sięgniemy po następną – zapominamy imiona bohaterów, sedno wydarzeń, zakończenie. Pozostaje tylko blade wspomnienie „że się podobał” , „albo, że czytałam do 4.40 bo nie mogłam się doczekać zakończenia”. Wstyd się przyznać, ale większość przeczytanych książek zlewa się nam w jedną, barwną masę bohaterów, autorów, wydarzeń. Są jednak wśród nich wyjątki... Książki inne, choć wcale nie o innej tematyce... „Śpiąca królewna” należy do ich grona. Co wyróżnia zwykły zdawało by się kryminał spośród tysiąca innych? – zapytacie. Fantastycznie zarysowana akcja?, nietuzinkowi bohaterowie?, zaskakujące rozwiązanie?.... Owszem. Jednak fenomen „Śpiącej królewny” jest inny. Autor z doskonałą zręcznością przedstawia nam kolejnych bohaterów, fantastycznie zaplata intrygę... Niemal od pierwszej strony z zapartym tchem śledzimy poczynania Ashley, jej zmagania by zostać przy życiu, by umknąć mordercy... Kiedy w dziwnych okolicznościach ginie matka Ashley, a dyrektorka szkoły, do której dziewczyna uczęszczała, zapada w wyniku napadu w śpiączkę, czytelnik zaczyna sobie zadawać pytanie, ile jeszcze jest w stanie znieść ta fajna dziewczyna. Najpierw ojciec i przyjaciółka padają ofiarą brutalnego gwałciciela – mordercy, potem umiera matka, a dyrektorka leży ciężko ranna. Atmosfera się zagęszcza... Czytelnik na własną rękę zaczyna szukać odpowiedzi na nurtujące bohaterkę pytania. Czy śmierć matki ma coś wspólnego z wydarzeniami z przeszłości? Czy podejrzany, który zbiegł podczas procesu jest rzeczywiście mordercą jej ojca? – pyta Ashley... A kiedy cała fabuła dobiega końca i wszystko się wyjaśnia – sami zaczynamy pytać... A granice ludzkiej odporności na życiowe tragedie... O to, skąd zastraszone ofiary napadów czerpią siłę do walki z potworami. W końcu o to, jak można być takim potworem – mordercą, gwałcicielem i prześladowcą, a jednak stwarzać pozory normalności... Żadnych znaków szczególnych, przystojny, dobrze wykształcony, niezależny finansowo... proszę Państwa – oto morderca. W takich sytuacjach – zawsze przypominają mi się prawdziwi przestępcy - ci z pierwszych stron gazet, o których słyszymy w dziennikach telewizyjnych. O których robi się programy specjalne. Tam zawsze (w tych programach) pytają sąsiadów, czy zauważyli coś dziwnego w ich zachowaniu? I prawie zawsze odpowiedź jest taka sama: to był taki dobry, normalny chłopak... Strach pomyśleć, jak można być takim normalnym i stać się bestią. Albo jeszcze gorzej – jak można być takim potworem i udawać normalnego? Książka w sposób niezwykły, choć bez zbędnych analiz, porusza właśnie te struny ludzkiej natury, które wolelibyśmy czasem by pozostawić uśpione. Każe pytać, a nie udziela jednoznacznych odpowiedzi na te trudne pytania. Każe szukać tych odpowiedzi – jak można być tak okrutnym a jednocześnie i tak zwyczajnym, niczym nie wyróżniającym człowiekiem??? Zamykamy strony, a jednak nie potrafimy się opędzić od wizji mordercy z ludzką, zwyczajną, pospolitą twarzą... Czasem jakiś szczegół decyduje, że z całej gamy kryminałów, potrafimy wyłowić ten niepowtarzalny. Potrafimy przypomnieć sobie wszystkie najważniejsze chwile, imiona bohaterów. To, że autor powieści funduje nam chwilę zastanowienia nad ludzką naturą, nad losem krzywdzonych. To, że każe pytać, szukać, - i zastanawiać się nad potwornością, jaką człowiek potrafi wyrządzić drugiemu - czyni „Śpiącą Królewnę” właśnie taka perełką... Polecam...
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
karolina rodzaj Więcej o recenzencie
Beztroskie dorastanie Ashley skończyło się w dniu, w którym jej ojciec i przyjaciółka zostali zamordowani przez zamaskowanego sprawcę. Ona sama była jedyną osobą, której dane było przeżyć wizytę psychopaty w domu, ostatkiem sił ojciec pomógł jej się uwolnić. Gdyby nie on, Ashley podzieliłaby zapewne makabryczny los swoje najlepszej przyjaciółki. Żeby zatrzeć złe wspomnienia i rozpocząć życie na nowo dziewczyna wraz z matką zmienia miejsce zamieszkania. Po wakacjach ma rozpocząć zajęcia w nowej szkole, gdzie w czasie letniej przerwy trenuje młodsze zawodniczki. Kobiety zaczynają dochodzić do siebie, zaczynają urządzać się nowym otoczeniu, kiedy odbudowywana codzienność Ashley wali się po raz drugi. Jej matka również pada ofiarą szaleńca. Zbieg okoliczności? Czyżby morderca ścigał je po całym kraju? Jaki miał motyw? Na te pytania w swojej bestsellerowej powieści paradokumentalnej "Śpiąca królewna" odpowiedział pisarz Miles van Meter bohater powieści… "Śpiąca królewna" Phillipa Margolina. I Margolin i jego bohater są piszącymi prawnikami. Jedenasta powieść Margolina odznacza się nadzwyczajnym pomysłem i przemyślaną konstrukcją, która odciąga uwagę od kilku stylistycznych niedoróbek. Niewiele jest thrillerów prawniczych, bo tak chyba można "Śpiącą królewnę" nazwać, w których centrum znajdują się książki. Ważna jest nie tylko publikacja van Metera, która objaśnia czytelnikowi dramatyczne wydarzenia. Dzięki innemu dziełku - tak potwornemu, że lekturę zostawimy czytelnikowi powieści- policja wpadła przecież na trop mordercy… Ramę powieści Margolina stanowi wieczór autorski bohatera jego książki. Uwielbiany pisarz spotyka się z czytelnikami w małym miasteczku. Opowiada im o pracy nad książką, czyta fragmenty. Sukces książki van Metera polegał między innymi na tym, że jedną z ofiar szaleńca była jego siostra, która na skutek uderzenia w głowę zapadła w kilkuletnią śpiączkę. Kontekst biograficzny zawsze potrafi przyciągnąć czytelników- to wie każdy. Warto wspomnieć o tym, co poza błyskotliwą fabułą przykuwa uwagę w "Śpiącej królewnie" - subtelne wskazanie kilku mechanizmów, na przykład rodzenia się medialnego sukcesu. Co to więc za atrakcja, kiedy sprawca mordów został wykryty? Nielicha, nielicha… Margolin napisał zapierającą dech opowieść, która kilkakrotnie zaskakuje czytelnika, mrozi krew w żyłach, i… w sam raz na wakacyjny odpoczynek.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
























