Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Ewa Demarczyk śpiewa piosenki Zygmunta Koniecznego
Średnia ocena z 5 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Ewa Demarczyk
- Firma fonograficzna:
-
Polskie Nagrania
, 1999
- Nr katalogowy:
- PNCD445AB
- Sprawdź inne tytuły:
-
Ewa Demarczyk
Unikatowa, bonusowa płyta z nagraniami wydanymi na singlu w minimalnym nakładzie w 1963 roku oraz nagrania z płyty wydanej w 1967 roku składają się na niniejszą edycję nagrań Ewy Demarczyk - jedyna autoryzowaną przez artystkę.
| Posłuchaj utworów: |
| 1. Karuzela z madonnami |
|
| 2. Garbus |
|
| 3. Tomaszów |
|
| 4. Grande valse brillante |
|
| 5. Jaki śmieszny |
|
| 6. Taki pejzaż |
|
| 7. Wiersze wojenne |
|
| 8. Pocałunki |
|
| 9. Czarne anioły |
|
| 10. Groszki i róże |
|
11. Deszcze
|
|
CD 2: |
|
| 1. Karuzela z madonnami |
|
| 2. Taki pejzaż |
|
| 3. Czarne anioły |
|
- Ewa Demarczyk śpiewa piosenki Zygmunta Koniecznego
- Wykonawca:
-
Ewa Demarczyk
Mistrzostwo świata!
(2011-06-21)
Ewa
Helleńska
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Mam wszystkie istniejące płyty Ewy Demarczyk - a było ich niewiele i ukazywały się w małych nakładach. Oczywiście płyty nie oddają szczególnej atmosfery recitali pani Ewy - a miałam szczęście kilkakrotnie słuchać jej "na żywo". Ale dobrze, że są. Warto przypominać te piosenki - piękne, melodyjne, z cudownymi poetyckimi tekstami, śpiewane po mistrzowsku. Nie jest to płyta na dzisiejsze czasy wszechobecnej komercji, w których dominują krzykliwe i banalne piosenki śpiewane przez gwiazdy jednego sezonu. Piosenki Ewy Demarczyk to utwory dla wrażliwych ludzi, dla których natrętna promocja przeróżnych beztalenci nie przedstawia żadnej wartości. I chyba coś w tych piosenkach jest, skoro mają swych zwolenników od dawna. Jest nas mało, ale cieszmy się, że dana jest nam wrażliwość i zachwyt wspaniałą poezją i talentem pani Ewy.
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Płyta która udowadnia, że i melodyjne piosenki mogą nieść z sobą wielki ładunek emocjonalny!
Krystyna
Templin
Jedenaście utworów, z których większość udowadnia, że i melodyjne piosenki mogą nieść z sobą wielki ładunek emocjonalny!
To, że Zygmunt Konieczny napisał wiele ładnych piosenek każdy chyba wie. Jednak przyznam szczerze, że zaskakujące dla mnie było uświadomienie sobie, ile z nich "padło łupem" właśnie Ewy Demarczyk.
Sukces tej płyty nie jest jednak dziełem jedynie autorów muzyki i liryki. Nie bez znaczenia jest bowiem fakt, że tak delikatne frazy jak np. "masz takie oczy zielone", śpiewa bądź co bądź demoniczna Demarczyk. Ta sprzeczność buduje z jednej strony urzekający kontrast, z drugiej uwiarygodnia wokalistkę jako wrażliwą artystkę. Ułatwia to także przyswajanie przekazu osobom nie identyfikującym się z wokalistkami rodem z "krainy łagodności".
Zwraca też uwagę oryginalna struktura niektórych utworów ("Grande valse brillante"). Może razić stosunkowo miękkie "ł" Demarczyk. Może razić, ale nie razi! Nawet imponuje, bo przypomina, że te aktualnie brzmiące piosenki wykonane zostały kilkadziesiąt lat temu…
(14 z 16 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji