Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Spisek sykstyński
Średnia ocena z 3 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Philipp Vandenberg
- Tytuł oryginału:
- Sixtinische verschworung
- Wydawnictwo:
-
Sonia Draga
, Styczeń 2008
- ISBN:
- 978-83-7508-059-9
- Liczba stron:
- 240
- Tłumaczenie:
-
Sława Lisiecka
- Sprawdź inne tytuły:
-
Philipp Vandenberg
Podczas renowacji fresków Michała Anioła zdobiących sklepienie Kaplicy Sykstyńskiej konserwatorzy dokonują zadziwiającego odkrycia. Każda z namalowanych scen zawiera wymyślnie ukrytą literę. Ułożone w całość litery tworzą pozbawiony sensu napis. W poszukiwaniu zagadkowego znaczenia przesłania genialnego artysty prefekt kongregacji wiary dawnej inkwizycji natrafia w tajnym archiwum Watykanu na zadziwiający dokument, ujawnienie którego może wstrząsnąć posadami całego chrześcijaństwa.
Co kryje w sobie tajemniczy napis? Czy przemyślnie ukryta inskrypcja jest wyrafinowaną zemstą zza grobu Michała Anioła za to, co uczyniło mu państwo kościelne? Czy Watykan zdoła zatrzymać w swych tajnych archiwach jedną z największych tajemnic chrześcijaństwa?
- Spisek sykstyński
- Autor:
-
Philipp Vandenberg
Pradziadek "Kodu da Vinci"
(2008-08-19)
Rafał
Chojnacki
Więcej o recenzencie
Wydany u nas niedawno "Zapomniany pergamin", to najnowsza propozycja znanego autora thrillerów z wątkiem historycznym, Philippa Vandenberga. Przypomniał mi on jednak o starszych książkach. Sporo z nich, to naukowe opracowania na temat zagadek starożytności, jednak czytelnikom najbardziej zapadł w pamięć jeden z pierwszych thrillerów historycznych, napisanych po naszej stronie Atlantyku. Mowa tu właśnie o "Spisku sykstyńskim" - powieści, która ukazała się w Niemczech w 1988 roku. Jest więc o wiele starsza niż wszelkie przymiarki do "Kodu Leonarda da Vinci".
W opublikowanym niedawno wywiadzie pisarz żartuje, że nazywanie go "niemieckim Danem Brownem" jest obraźliwe - to Browna powinno się określać mianem "amerykańskiego Vanderberga". Mam wrażenie, że w tej wypowiedzi więcej jest prawdy, niż sam autor może sobie wyobrazić. Niestety, będąc twórcą niemieckojęzycznym jest on jednocześnie mniej medialny niż jego amerykański kolega po piórze. Na szczęście polski wydawca dzieł Vandenberga postanowił przypomnieć nam również tę znaną już w Polsce powieść.
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji