Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Splątane sieci. Czarne kamienie, księga V
Średnia ocena z 4 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Anne Bishop
- Wydawnictwo:
-
INITIUM
, Wrzesień 2010
- Seria:
-
Czarne Kamienie
- ISBN:
- 978-83-62577-00-2
- Liczba stron:
- 304
- Wymiary:
- 150 x 215 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Anne Bishop
Zaproszenie podpisano "Jaenelle Angelline".
Pierwsza przybywa na miejsce Surreal SaDiablo, była kurtyzana i zabójczyni. Zostaje jednak uwięziona w koszmarze splątanych sieci stworzonym przez Czarne Wdowy. Jeśli użyje do obrony Fachu, narazi się na uwięzienie w domu już na zawsze.
Jednak to nie Jaenelle wysłała zaproszenie.
Teraz Jaenelle wraz z rodziną muszą ratować Surreal i pozostałych uwięzionych, uważając, by samym nie dać się złapać. Muszą również odkryć, kto stworzył to upiorne miejsce i dlaczego chce pozbawić życia członków rodziny SaDiablo.
Tylko jeden Krwawy mógł zastawić taką pułapkę...
- Splątane sieci. Czarne kamienie, księga V
- Autor:
-
Anne Bishop
Inna, ale znakomita!
(2012-02-07)
Marta
Dudzińska
Więcej o recenzencie
Książka zachwyca i oczarowuje, bawi swoją odmiennością i przeraża konsekwencjami. Mrok, który był symbolem rozpoznawczym trylogii zatacza nowe kręgi i objawia się w innej postaci, hipnotyzując czytelnika nowymi możliwościami. Wyobraźnia autorki ewoluuje w zupełnie nieprzewidywalnych kierunkach, a my jako podróżnicy przez świat Krwawych mamy szansę odkrywać wewnętrzne walki i sprzeczności, które wyznaczają zachowania. Taniec z Sadystą może wszakże urzekać, ale tylko na te kilka minut przed śmiercią.
Polecam bardzo gorąco, chociaż mam świadomość, że znawcom serii kolejne rekomendacje nie są wcale potrzebne. Kto raz sięgnął po historię Krwawych musi ją pokochać i dać się opętać mistrzostwu słowa, sile splątanych sieci i mocy Czarnych Kamieni.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
ta część cyklu powstała na siłę
(2011-02-05)
magrum
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Poprzednia, IV część (Trylogii hahaha...) Czarnych kamieni jest zbiorem opowiadań, i to ciekawych-historii wyjaśniających zagadkowe wątki i wprowadzających nowe postaci. Tymczasem V część to kontynuacja sielanki jaka zapanowała po ślubie Yeanielle oraz Daemona. W sielance tej autorka nieco się zapamiętała i pogubiła,zabrakło orginalnego pomysłu i dynamicznej akcji, stąd V część jest napisana trochę jakby "na siłę". Bohaterowie ciągle emocjonalnie niedojrzali - mimo swych przeżytych setek/tysięcy lat(niektórzy) co zastanawia i zmniejsza ich wiarygodność. Ich problemy i reakcje na sytuacje mające zawiązać intrygę mało wiarygodne i sztuczne. Niby już wielokrotnie bywali w podobnych a nawet gorszych tarapatach(ryzyko śmierci...jakże to oryginalne), a jednak reagują irracjonalnie i niewspółmiernie do okoliczności. Nie tłumaczy tego nawet specyfika kulturowa Krwawych, na którą powołuje się autorka. Sama główna intryga zbyt wydumana, śmieszna i plastikowa - w porównaniu do tych z poprzednich części. Książkę czyta się szybko, ale nie wiem czy to aby napewno ma być jej główną zaletą? Rozczarowanie na tle całego cyklu, 4* daję z sentymentu dla samego pomysłu Krwawych, który tutaj nie został konsekwentnie rozwinięty.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Wciągająca kontynuacja
(2010-12-02)
JWJ
Więcej o recenzencie
Pierwsza na miejsce przybywa Surreal, która jest obok Daemona główną postacią „Splątanych sieci”, choć oczywiście nie zabraknie nikogo z ulubieńców czytelników (przynajmniej z pierwszoplanowych bohaterów). Akurat dla mnie Surreal jest chyba jedyną antypatyczną bohaterką wśród pozytywnych postaci, drażni mnie jej sposób bycia, fragmenty z nią, które prawdopodobnie mają bawić, ale nie bawią, wszechobecna wulgarność i ogólnie pojęty „marysuizm” do sześcianu (owszem, wiem, że i Jeanelle ma cechy typowej Mary Sue w dość dużym natężeniu, ale przy tym wszystkim wzbudza moją sympatię, jest w niej coś uroczego i jest w ścisłej czołówce moich ulubionych bohaterów). O ile do Daemona się przyzwyczaiłam i polubiłam (choć wciąż moje pojęcie atrakcyjności rozmija się z tym prezentowanym przez Bishop), nie drażni mnie jego wieczna niepewność i odgrzewane co chwila na nowo dramaty, o tyle Surreal początkowo lubiłam, ale jej akcje spadały u mnie coraz niżej z każdym tomem. Mimo tego doboru głównych postaci, książkę czytało się rewelacyjnie szybko, a fabuła potrafi zaskoczyć (oczywiście pewne rzeczy wydają się już tak oczywiste i wykorzystane po kilka razy, że dziwne wydaje się zaskoczenie samych bohaterów). Generalnie, znajdziemy w tej części wątki i motywy, które uwiodły czytelników w poprzednich tomach.
Jeśli czytaliście poprzednie księgi „Czarnych Kamieni” i Wam się podobały, nie wahajcie się, by sięgnąć po „Splątane sieci”. W innym wypadku, radzę zacząć czytanie chronologicznie, ominie Was inaczej dużo zabawy. Ja natomiast ciekawa jestem kolejnych książek z tego świata. Wprawdzie w najbliższym czasie będziemy musieli pożegnać się z ulubionymi bohaterami, a ich miejsce zajmą nowi, ale autorka już pracuje nad kolejnym zbiorem opowiadań o rodzinie SaDiablo, który z wielką chęcią kiedyś przeczytam.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji