Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Spore
Średnia ocena z 9 opinii
(Dodaj własną)
- Producent:
-
Electronic Arts
- Dystrybucja:
-
Electronic Arts
- Język:
- polski
Znudzony swoją planetą? SPORE oferuje Ci prywatny wszechświat! Tworzysz i rozwijasz nowe formy życia, zakładasz plemiona, budujesz cywilizacje, kreujesz światy i przemierzasz kosmos. Gra obejmuje pięć faz, odpowiadających poszczególnym etapom ewolucji: komórka, stwór, plemię, cywilizacja i kosmos. Każda z faz oznacza odmienne zadania i cele.
Możesz zacząć od komórek i hodować jeden gatunek - od skromnych początków w praoceanie, aż po wyewoluowanie istot rozumnych! Możesz też od razu zająć się tworzeniem plemion lub budową cywilizacji na różnych planetach. Cały wszechświat gry jest do Twojej dyspozycji. Gdzie się wybierzesz? I dlaczego mając tylko dwoje oczu? Chcesz być galaktycznym ambasadorem pokoju? A może kosmicznym tyranem? Wybór należy do Ciebie!
Masz pod ręką rozmaite narzędzia twórcze. Za ich pomocą projektujesz wszystkie elementy wszechświata gry: stwory, pojazdy, budynki, a nawet statki kosmiczne. Choć SPORE jest grą dla jednego gracza, dzieła Twoje i innych fanów są automatycznie przesyłane między poszczególnymi galaktykami, co zapewnia nieograniczoną liczbę światów do eksplorowania.
STWÓRZ własny wszechświat - przeprowadź gatunek przez wszystkie niebezpieczeństwa praoceanu, by ostatecznie skończyć na intergalaktycznych wojażach.
POKIERUJ stworem w trakcie pięciu etapów gry - przetrwają najsprytniejsi, a każda decyzja ma konsekwencje dla dalszych pokoleń i ostatecznie przyczyni się do losu Twojej cywilizacji.
PRZEMIERZAJ galaktyki pełne innych graczy - czy Twoje stwory podbiją wszechświat? A może ukochana planeta zostanie spustoszona przez obcą rasę?
PUBLIKUJ swoje kreacje - wszystko, co tworzysz jest udostępniane innym graczom i vice versa. W grze poznasz masę stworów i odwiedzisz niesamowite miejsca.
Pierwsze uruchomienie gry wymaga połaczenia z internetem
- Spore
Dno
(2010-09-18)
Michał
Krzyk
Więcej o recenzencie
Gdy kupiłem grę Spore sądziłem, że będzie prawdziwym hitem, zwłaszcza że wyprodukowała ją firma Maxis czyli twórcy The Sims. Niestety już na początku miałem problemy. Jeśli ktoś mam laptopa, to uruchomienie gry sprawia duże trudności. Gdy w końcu udało mi się odpalić grę, spotkało mnie rozczarowanie. Pierwsza faza - komórki jest całkiem niezła, ale przechodzi się ją dość szybko, potem jest niestety dużo gorzej. Faza stwora i plemienna są tak przeraźliwie nudne, że myślałem że umrę z nudów przed monitorem. Faza cywilizacji jest nieco lepsza, ale i tak to dość spory kicz. Dopiero w fazie podbojów galaktycznych gra nabiera rumieńców choć i ta faza po pewnym czasie staje się monotonna. Kiepski jest także system tworzenia stworów i budynków. Dodatkowo cena 80 zł jest co najmniej o 30 zł za duża. Podsumowując nie polecam.
Oceń opinię. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższaopinia zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Spore rozczarowanie
(2008-09-30)
Tomir
Wojna
Więcej o recenzencie
Gra zapowiadana od trzech lat jako ewolucyjny multisymulator strategiczny okazuje się zespołem pięciu, luźno powiązanych ze sobą gier. Paradoksalnie pierwsza i najprostsza z nich (faza komórki) okazuje się być fazą najbardziej grywalną. Im później niestety, tym gorzej i bardziej nudno. Faza stwora zaczyna już wiać monotonią, modyfikowanie swojego stworka nadal jednak jeszcze bawi (niestety liczą się tu tylko posiadane "bounusy" wygląd i projekt stwora nie ma praktycznie znaczenia). Faza plemienia to uproszczone do bólu i do bólu nudne Age of Empires. Faza cywilizacji, to daleki, ubogi krewny Red Alert. Wszystkie je daje się przejść w 3-5 godzin przechodząc do właściwej fazy kosmosu, będącej... RPGiem. RPG na tyle (w moim przypadku) niewciągającym iż na tej fazie moja przygoda z grą definitywnie się zakończyła. Pomysł na grę był genialny, genialnie też został rozłożony na łopatki. Gra urzeka bajkowym klimatem i pastelowymi planetkami rodem z Małego Księcia, niestety nawet tutaj pomysłodawcy musieli coś napsuć. Posługiwanie się mapą świata w fazie cywilizacji prowadzi do rozstroju nerwowego, natomiast w fazie stwora możemy natknąć się na "szwy świata" miejsca gdzie grafika kuleje, a nasz stworek może zaplątać się na "złączach matrixa". Podsumowując gra zdecydowanie niewarta żądanej ceny.
(21 z 28 uznało tę opinię za pomocną.)
Oceń opinię. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższaopinia zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Było sobie życie w komputerze
(2008-09-11)
Jellycrusher
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Renoma "twórcy megahitu - The Sims" może być zarówno atutem, jak i przekleństwem. Chyba nie ma się więc co dziwić, że tak jak wspomniana gra, "Spore" dzieli graczy na zdecydowanych zwolenników i zdecydowanych przeciwników. Trudniej natomiast spotkać wyważone, obiektywne opinie. Trzeba zdecydowanie stwierdzić, że Spore nie do końca jest tym, co usiłował z niej zrobić, charakterystyczny dla wielkich koncernów, patologiczny marketing. Jest natomiast bardzo dobrze przygotowaną grą cRPG (!), która może dać mnóstwo frajdy - ale nie hardcorowemu graczowi, który "Diablo 2" przechodzi średnio co tydzień, a najnowsze RTS-y kończy w 3 dni, na najwyższym poziomie trudności. "Spore "jest przeznaczona dla graczy szukających w grze nie tyle wyzwań, co po prostu dobrej zabawy. Zasady rozgrywki są właściwie banalnie proste, ale ilość rzeczy czekających na odkrycie jest ogromna. Dotyczy to zwłaszcza fazy kosmosu, która jest zresztą najlepiej dopracowana (może z wyjątkiem błędu polegającego na nadmiernej agresywności przeciwników komputerowych). Jeśli więc ktoś ma ochotę wcielić się w organizm żywy i powtórzyć drogę, jaką przeszła ludzkość na Ziemi - licząc równocześnie, że będzie mieć z tym mniej problemów - powinien być ze "Spore" zadowolony. Tak jak piszący te słowa.
(24 z 33 uznało tę opinię za pomocną.)
Oceń opinię. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższaopinia zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Gra jest dobra, ale...
(2008-09-11)
Fomorian
Więcej o recenzencie
Will Wright po raz kolejny popisał się pomysłowością. Idea symulacji ewolucji, łącząca elementy fl0w (faza "prebiotycznej zupy"), The Sims (faza organizmu), Populous (faza plemienia), Civilization (faza cywilizacji) i Master of Orion (faza kosmiczna) to absolutny majstersztyk. Niestety, gra mocno traci przez dwa elementy - wysoką cenę (w Polsce 160 zł kosztują edycje kolekcjonerskie) i szatański wynalazek, czyli SecuROM, pozwalający zainstalować grę tylko 3 razy - potem trzeba pędzić do sklepu po nową grę. Innymi słowy, dystrybutor traktuje konsumentów jak potencjalnych złodziei. I za to właśnie gra dostaje tylko jedną gwiazdkę - inaczej bez wahania dałbym nawet pięć.
(30 z 38 uznało tę opinię za pomocną.)
Oceń opinię. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższaopinia zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji