Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: St. Anger
Średnia ocena z 6 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Metallica
- Firma fonograficzna:
-
Universal Music Group
, 2008
- Nr katalogowy:
- 9865329
- Sprawdź inne tytuły:
-
Metallica
Siedem lat kazała nam czekać Metallica na swój nowy album studyjny. I oto jest! St. Anger to jedenasta płyta w dorobku tego najsłynniejszego metalowego bandu świata i co więcej to pierwsza płyta nagrana po odejściu z grupy basisty Jasona Newsteda. St. Anger zawiera 75 minut prawdziwego rockowego łomotu. Wszystkie utwory są dynamiczne i agresywne z częstymi zmianami tempa i na próżno szukać tutaj ballad w stylu Unforgiven. St. Anger to prawdziwy powrót zespołu do metalowych korzeni rodem z takich wczesnych płyt jak Master of Puppets.
| Posłuchaj utworów: |
| 1. Frantic |
|
| 2. St. Anger |
|
| 3. Some Kind Of Monster |
|
| 4. Dirty Window |
|
| 5. Invisible Kid |
|
| 6. My World |
|
| 7. Shoot Me Again |
|
| 8. Sweet Amber |
|
| 9. Unnamed Feeling |
|
| 10. Purify |
|
| 11. All Within My Hand |
|
- St. Anger
- Wykonawca:
-
Metallica
Zmiennocieplne samopoczucie!
(2009-12-23)
Marny Recenzent
Więcej o recenzencie
Zmiennocieplne samopoczucie miałem po przesłuchaniu płyty. Jedna rzecz jaka bardzo mi się spodobała, to celowe "surowe" nagranie. Perka brzmi jak na próbie, gitary również nie szaleją brzmieniem a i wokal pozostawia mega różnicę po poprzednich produkcjach. Celowe,producent słaby, czy zabieg przypadkowy? Nieważne, jest to całkiem inny klimat i ma swój potencjał. Mnie osobiście na kolana nie zwaliła, ale chętnie do niej czasem wracam,...na krótko... :), ale wracam! :)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Ciekawy eksperyment
(2008-05-22)
Robert
Dybowski
Więcej o recenzencie
W 2003 roku po 4 latach milczenia Metallica daje fanom najciekawszy swój eksperyment - spontaniczny, pozbawiony komercyjnego pudru album zagrany w zupełnie nowym stylu momentami podobny do debiutu sprzed 20 lat "Kill 'em All" przede wszystkim przez swoją surowość. W porównaniu do "Load", "Reload" i "Garage inc". To krok do przodu. Album przyjęty został z zainteresowaniem, ale szybko Metallica usłyszała opinie krytyczne zwłaszcza za zbyt niedopracowane brzmienie, słaby wokal Hetfielda a przede wszystkim jakiś dziwny odgłos nazywany przez Ulricha perkusją. Rzeczywiście brzmienie instrumentów perkusyjnych jest kiepskie, zgodzę się z opinią, że jest płaskie i podobne do walenia w pokrywę garnka, to minus bo Ulrich to świetny perkusista. Gitary tu ryczą, jest szybko ale też trochę za chaotycznie i głośno, o zróżnicowaniu utworów już nie mówiąc, niektórzy twierdzą, że St. Anger to jeden długi kawałek zagrany przez niedoświadczonych muzyków w garażu. Być może Metallica z hard rocka chciała wpasować się w trend nu metal, ale nie jest to udana do końca metamorfoza. Płyta jest jednak godna uwagi, jest próbą odejścia od komercjalizacji i łagodzenia brzmienia, ale zbyt niedopracowaną niestety. Moim zdaniem zasługuje na 4 pkt. Polecam, sam ją posiadam.
(1 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji