Nasza cena: 71,99 zł

Cena rynkowa: 77,49 zł

Oszczędzasz: 5,5 zł

Wysyłamy w ciągu:

7 dni roboczych

PATRONAT MERLINA Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń

Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Stadium Arcadium

Stadium Arcadium

Red Hot Chili Peppers  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

nośnik: CD 2 szt.
Ocena klientów:

2006 - Stadium Arcadium to nowy studyjny album zespołu Red Hot Chili Peppers. Jest to wydawnictwo dwupłytowe podzielone na części: Jupiter i Mars, które zadowoli zarówno osoby przepadające za funkowym obliczem zespołu, jak i wielbicieli bardziej rockowych Papryczek. Znajdziemy...

Pełny opis produktu...

Posłuchaj

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Stadium Arcadium

      Średnia ocena z 42 recenzji (Dodaj własną)

    Wykonawca:
    Red Hot Chili Peppers
    Firma fonograficzna:
    Warner Music Poland , 2006
    Nr katalogowy:
    9362499962
    Sprawdź inne tytuły:
    Red Hot Chili Peppers
    Stadium Arcadium to nowy studyjny album zespołu Red Hot Chili Peppers. Jest to wydawnictwo dwupłytowe podzielone na części: Jupiter i Mars, które zadowoli zarówno osoby przepadające za funkowym obliczem zespołu, jak i wielbicieli bardziej rockowych Papryczek. Znajdziemy tutaj więc z jednej strony wspaniałe harmonie wokalne, kunsztowne aranżacje i chwytliwe melodie, z drugiej zaś strony porządną porcję mocnych brzmień i gitarowego wymiatania. Całość została zarejestrowana u boku producenta Ricka Rubina w tym samym domu na wzgórzach Hollywood, gdzie w 1991 roku powstał przełomowy, bestsellerowy album Blood Sugar Sex Magik. Płyta objęta patronatem Merlin.pl
    Posłuchaj utworów: MP3 WMA
    1. Dani California
    2. Snow (Hey Oh)
    3. Charlie
    4. Stadium Arcadium
    5. Hump de Bump
    6. She's Only 18
    7. Slow Cheetah
    8. Torture Me
    9. Strip My Mind
    10. Especially in Michigan
    11. Warlocks
    12. C'mon Girl
    13. Wet Sand
    14. Hey

    CD 2:
    1. Desecration Smile
    2. Tell Me Baby
    3. Hard to Concentrate
    4. 21st Century
    5. She Looks to Me
    6. Readymade
    7. If
    8. Make You Feel Better
    9. Animal Bar
    10. So Much I
    11. Storm in a Teacup
    12. We Believe
    13. Turn It Again
    14. Death of a Martian
    Dodaj do profilu: FacebookBlipTwitter

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Stadium Arcadium
    Wykonawca:
    Red Hot Chili Peppers

    Jestem zawiedziony... (2011-09-17)

    Arkadiusz Wiśniewski  Więcej o recenzencie

    Niestety, ale nie tego spodziewałem się na tym dwupłytowym albumie... jest tu tylko kilka dobrych utworów, a reszta same smęty... szkoda kasy.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Geniusz powrócił! (2008-06-02)

    Marlboro Smoker  Więcej o recenzencie

    Wydanie "Stadium Arcadium" poprzedzał okres jednoczesnych wyżyn komercyjnych i dołów artystycznych zespołu. Po bardzo przeciętnych "Californication" i "By the Way" ta część fanów (w tym i ja), która Red Hotów pokochała za ostre, funkowo-rockowe granie zwątpiła już chyba zupełnie. Aż tu nagle bum! "Stadium Arcadium"! 28 utworów na dwóch kompaktach. Tą płytą udowodnili, że pod względem mieszania stylów, fermentowania i kombinowania w muzyce są na tej planecie nie do pobicia. Pierwszą rzeczą, która "rzuca się w uszy" jest pójście w zdecydowanie bardziej gitarowym kierunku. Po raz pierwszy na płycie Red Hotów słyszymy tyle solówek! Gitarzysta John Frusciante pokazuje, że nie na darmo jest zaliczany do grona najlepszych gitarzystów na świecie, a na podstawie jego zagrywek z tej płyty można by stworzyć symfonię. Bo czego tu nie ma! Są rzeczy funkowe ("Charlie", "Hump de Bump"), i tradycyjnie rockowe( "Dani California") a nawet hardrockowe (genialny "Readymade"). Znajdziemy tu również sporo klimatycznych ballad, przy których "Zephyr Song" czy "Californication" mogą się schować na dnie szuflady. Oprócz tego jest jeszcze psychodelia, jazz, noise... A wszystko to stapia się w jednolitą, spójną, redhotową masę. Pomimo swoich rozmiarów "Stadium Arcadium" nie nuży ani przez minutę, a wręcz przeciwnie, coraz bardziej ekscytuje. Po prostu absolutnie fantastyczny album. Co prawda nie tak wspaniały jak Blood Sugar Sex Magik, ale naprawdę bardzo bliski tego poziomu. Sprawił, że po raz pierwszy od paru lat czekam z wywalonym jęzorem na następny.

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Sfabrykowane papryki (2008-01-17)

    Wiktor Jędrzejewski  Więcej o recenzencie

    Po usłyszeniu "Dani California" można było mieć nadzieję, że po przeraźliwie nudnym "By The Way" przyjdzie świeża, energiczna rockowa muzyka, mająca funkową otoczkę. Niestety, takich kawałków na płycie jest ledwie kilka. Wokal Kiedisa pozostawia wiele do życzenia - on przecież nie jest jakąś dziewczyną, żeby śpiewać takim piskliwym wręcz głosem! Nie ma tu jego dzikiego rapu. Bas Flea jest na najwyższym poziomie, jednak nie ratuje on zespołu ze zmulającego wyrobami balladopodobnymi Frusciante. Perka brzmi dobrze i nic poza tym. Gitarzysta się obudził i zaczął sypać solówkami, które, mimo wszystko, nie zachwycają. Ogólnie: 2 przez wokal Kiedisa, który zapomniał, że potrafi rapować, a nie śpiewać i dużą liczbę ballad i przeciętnych piosenek niewnoszących nic do historii muzyki. Szczątkowy power nie ratuje tej płyty.

    (2 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    5 gwiazdek to za mało (2008-01-06)

    Piotr Dudko  Więcej o recenzencie

    To nie jest płyta Red Hotów. To nie jest niczyja płyta. Bo jest za dobra, żeby pochodziła z naszej planety. Nie jest jak poprzednie. Absolutnie. Nie da się jej porównać z żadną poprzednią. Melodie, słowa, riffy, motywy. To nie to was zaskoczy, to już znamy doskonale. Nie można nawet opisać tego, z czym się spotkacie, nie ma takich słów. Kupcie, to się przekonacie, warto...

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Świetnie, ale trochę za dużo (2007-12-31)

    Maciej Bielak  Więcej o recenzencie

    Ten album jest, krótko mówiąc, świetny, ale za długi. To materiał na dwa oddzielne albumy. Jest tu faktycznie wiele świetnych piosenek, piękne melodie, funkowy groove, mnóstwo energii i nieco szaleństwa, ale... za dużo tego wszystkiego. Gdyby usunąć te piosenki, które są tylko średnie (a takich trochę jest) i przetasować pozostałe, to całość byłaby bardziej spójna i czytelna. Podsumowując - muzyka jest świetna, ale zbyt stłoczona. I za to odejmuję jeden punkt.

    (2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Cudo (2007-07-25)

    Izabela Kłopotek  Więcej o recenzencie

    Przed właściwą recenzją tej płyty chciałabym zaznaczyć, że nie można jej słuchać opierając się na porównaniach do Blood Sugar Sex Magik. Miejsce w historii zajmuje się w końcu tylko raz, a młodość też nie trwa wiecznie. Zacznijmy od tego, że "Stadium Arcadium" to jedno z bardziej rockowych dzieł grupy. Potwierdzają to takie utwory jak "Dani California" czy "Readymade". Mamy tu też funkowe klimaty w m.in. "Warlocks" i "Hump de Bump". Od ładnych melodii aż się roi, ale nie jest to wadą - wręcz przeciwnie. Lista inspiracji, które wymieniają członkowie zespołu jest godna podziwu - Funkadelic, Beach Boys, Mountain, Neu!, Public Enemy, Talking Heads... Materiał jest więc bardzo zróżnicowany. Każdy znajdzie coś dla siebie, zaś "Tell me baby" jest idealną piosenką do puszczenia komuś, kto o Papryczkach nigdy nie słyszał (choć to raczej niemożliwe) - słychać w niej wszystkie dotychczasowe style grupy. Na płycie występują gościnnie Omar Rodriguez z The Mars Volta, Billy Preston i... Gail Frusciante, matka Johna, znana z wokalnego udziału w "Under the Bridge". A mówiąc o gitarzyście - od solówek aż kipi. Pojawiają się niemal w każdym utworze, ale nie nudzą. Każda z nich jest inaczej zagrana, inaczej nagrana. Dla fanów Red Hot Chili Peppers pozycja obowiązkowa, ale tym, którzy z twórczością Papryczek nie spotykają się na co dzień też ją polecam. Może dzięki niej, zgodnie z przesłaniem piosenki "Make you feel better" poczujecie się lepiej.

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Magiczna płyta (2007-06-07)

    Ravena  Więcej o recenzencie

    Długo zastanawiałam się, czy napisać recenzję tej płyty. Po pierwszych przesłuchaniach wydawała mi się świetna, ale postanowiłam poczekać jakiś czas, aby sprawdzić, czy po upływie kilku miesięcy dalej będzie mi się tak podobać. Teraz z całą pewnością mogę stwierdzić, że "Stadium Arcadium" to jedna z najlepszych płyt ostatnich lat. Ma w sobie wszystko, co potrzeba do stworzenia genialnego dzieła. Muzyka jest wręcz magiczna, nie da się o niej zapomnieć. Ma magnes, który sprawia, że ciągle się do niej wraca. "Stadium Arcadium" jest albumem znakomicie zróżnicowanym. Znajdują się na nim utwory z rockowym pazurem, jak i piękne ballady do słuchania, od których nie można się oderwać. Wśród 28 pozycji nie ma piosenek słabszych. Są tylko bardzo dobre i jeszcze lepsze, ja jednak stwierdzam, że pierwszy krążek zatytułowany "Mars" na pierwszy rzut oka wydaje się ciekawszy. Jestem pod wrażeniem tego, że płyta wydana przez panów, którzy już od tylu lat władają sceną okazała się tak świeża i przepełniona energią, której często brakuje nawet młodym grupom. Myślę, że najnowsze dziecko RHCP z pewnością nie zostanie zapomniane. Płytę polecam wszystkim, bez względu na gusty muzyczne, gdyż uważam, że każdy może znaleźć na niej coś dla siebie. Na uwagę zasługuje zwłaszcza piękna balladka "Wet Sand". Mam nadzieje, że kolejne dzieło RHCP będzie równie udane, jak ten album i czekam na nie z niecierpliwością.

    (7 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Świetne , ale... (2007-03-08)

    Tosia Gawrońska  Więcej o recenzencie

    Moim zdaniem płyta jest naprawdę niezła, no ale jest to 'ale', pewnie się powtórzę, lecz chce mi się krzyknąć,: "chłopaki, a co się stało z takimi piosenkami, jak z płyty "Blod Sugar Sex Magik", gdzie ta magia? Gdzie 'power'". Gdzie to szaleństwo? Na początku nie byłam przekonana, ale teraz myślę, że to naprawdę rewelacyjna płyta. No, tylko brakuje w niej tego szaleństwa. Dlatego dostała czwórkę, ponieważ (moim zdaniem, oczywiscie) na nią zasługuje. Płyta. Polecam mimo wszystko.

    (2 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Najlepsza płyta RHCP (2007-02-12)

    Aleksandra Kamińska  Więcej o recenzencie

    Jest to płyta, która mi się najbardziej podoba. Jest najlepsza w ich dorobku.

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    "jednym słowem" - Red Hot Chili Peppers! (2007-02-06)

    maciek roman  Więcej o recenzencie

    Arcydzieło, myślałem, że 24 piosenki to będzie nudne przeciąganie materiału, lecz się pomyliłem. Piękne połączenie starych dobrych Red Hotów ze współczesnym rockiem. Polecam ją wszystkim fanom lekkiej, melodyjnej muzyki, oczywiście z wieloma mocnymi elementami. Mocne punkty tej płyty, oprócz singli, to "Slow Cheetach", "She Looks To Me", "Esecialy In Michigan" (udział Rodrigeza słychać wyraźnie) i wiele, wiele innych.

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Przeczytaj wszystkie recenzje (42)

    Muzyka - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Muzyka - wszystkie zapowiedzi »

    Muzyka - Bestsellery. Bądź na czasie!

    Muzyka - wszystkie bestsellery »

    Muzyka - Promocje - kupuj i oszczędzaj!