Koszyk pusty
Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...
-
- Kapuściński non-fiction
- Artur Domosławski
- cena: 50,99 zł
-
- Powstanie ´44
- Norman Davies
- cena: 81,99 zł
Nasza cena: 36,99 zł
Cena rynkowa: 39,9 zł
24 godz.

Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora., Jan Tomasz Gross
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
Styczeń 2008 - Książka, której angielskie wydanie wywołało burzę polemik i komentarzy!
Jan Tomasz Gross znów dotyka bolesnej tematyki antysemityzmu. Odkrycia, których dokonał, pisząc o sprawie zamordowanych przez polskich sąsiadów Żydów z Jedwabnego, wstrząsnęły opinią publiczną i zmusiły nas do rewizji...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 18 recenzji (Dodaj własną)
Jan Kowalkowski Więcej o recenzencie
O mało chwalebnych tekstach Grossa pisali później Piotr Gontarczyk czy prof. Marek J. Chodakiewicz, który wykazał niezbicie, iż Polacy zmuszeni w Jedwabnem do udziału w eksterminacji ratowali Żydów, gdy tylko zelżała czujność Niemców (vide "The Massacre in Jedwabne", fragment w polskim tłumaczeniu w nr.48/2002 "Arcana"). I wreszcie, by znowu powrócić do opinii samych Żydów zacytujmy Bolesława Szenicera: "Nie mam żadnych wątpliwości, że pan Gross ma tylko jeden cel pisząc te pseudonaukowe rewelacje o polskim antysemityzmie - wywołać głośny skandal i utorować drogę do rewindykacji mienia pożydowskiego w Polsce, a przy okazji sprzedać jak najwięcej egzemplarzy paszkwilanckiej książki, by zbić forsę" (Gazeta Polska, 30.1.2008). Na zakończenie przytoczmy tylko niektóre świadectwa Żydów ocalonych przez Polaków, przemilczane przez Grossa a umieszczone w nowej książce prof. J.R. Nowaka. I tak Arnold Mostowicz, prezes Stowarzyszenia Kombatantów Żydowskich oświadczył : "Żaden naród nie złożył na ołtarzu pomocy Żydom takiej hekatomby ofiar jak Polacy, chociaż w wielu krajach okupowanych pomoc ta nie niosła za sobą takiego ryzyka" ("Życie",25.2 1998). Oto Klara Mirska we wspomnieniach "W cieniu wielkiego strachu" (Paryż,1980) napisała: "Polacy są dziwni. Potrafią być zapalczywi i niesprawiedliwi. Ale nie wiem czy w jakimkolwiek innym narodzie znalazłoby się tylu romantyków, tylu ludzi szlachetnych, tylu ludzi bez skazy, tylu aniołów, którzy by z takim poświęceniem, z takim lekceważeniem własnego życia, tak ratowali obcych". A oto słowa Janiny Altman : "Nie wiem czy my Żydzi, wobec tragedii innego narodu, zdolni bylibyśmy do takiego poświęcenia". Ojciec Daniel, karmelita, a w czasie wojny jeden z najodważniejszych żydowskich partyzantów (Oswald Rufeisen) powiedział: "Nigdy nie mówię o polskim antysemityzmie i gdzie tylko mogę, walczę z tym, bo to jest przesąd , to jest zabobon." W obronie dobrego imienia Polski wystąpili Tyrmand, Elsner (autor ksiązki "The Survival"), pisarz Dawid Klin ( za okupacji oficer łącznikowy między AK a "Żegotą"), Frank Morgens, Stanley Stein ("Żydzi znaleźli śmierć nie w Polsce, lecz w okupowanej Polsce"!) czy słynny pianista Władysław Szpilman: "od trzystu do czterystu tysięcy Polaków zaryzykowało życie, by ratować Żydów. Z szesnastu tysięcy Aryjczyków uczczonych drzewkiem sprawiedliwych Yad Vashem jedną trzecią stanowili Polacy." A tropiciel nazistów Rosenbaum podczas swych misji odkrył, że niezliczeni polscy chłopi ryzykowali swoje życie po to, by ukrywać Żydów! Wniosek zupełnie to przeciwstawny do bajań Grossa, a wobec tak przygniatającej ilości świadectw możemy uznać, że pan Gross został demokratycznie przegłosowany i powinien przeprosić Polaków! Nec Hercules contra plures!
(4 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
marucha Więcej o recenzencie
Jan T. Gross pisząc w takiej tematyce obnaża nas, pozbawia zabarwienia w jakie chętnie przystrajamy się po kataklizmach w naszych dziejach. Nie chodzi tu o historię to już kwestia każdego z nas w jaki sposób przyjmuje tzw. prawdy historyczne. Obnażenie nas jako społeczeństwa przez Grossa polega na pokazaniu jacy jesteśmy, dowodzi nam iż w różnych sytuacjach jesteśmy narodem "chołotniczym" czyli nie liczymy się z jednostką. Ważne jest, co wyznaje większość. Problem w tym, iż w naszym przypadku większość znaczy dobro dla "jednostki uczestniczącej".
(5 z 18 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Recenzentka
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Można nie zgadzać się z grossowską interpretacją historii, z jego tezami i postulatami. Ale nie można dyskutować z faktami (zdjęcia, zapiski pamiętnikarskie, oficjalne noty polityków i kleru). I to jest dla mnie przerażające. Te rzeczy naprawdę się wydarzyły. Ludzie naprawdę myśleli, że żydzi "utaczają" krew dzieci chrześcijańskich na macę. Nie wiedziałam, że w Polsce po wojnie panował aż taki antysemityzm. Nie wiedziałam, że mordowano Żydów, by nie oddawać im mienia. Nie wiedziałam, że ocaleni w popłochu uciekali z Polski na zachód.... nikt mi tego nie powiedział na zajęciach z historii, a szkoda. Może szok byłby mniejszy. Trzeba o tym mówić, bo jak zamieciemy "te fakty" pod dywan, to wcale nie będzie lepiej. Będzie tylko gorzej. Jestem także przerażona postawą polskiego Kościoła w tym wszystkim. Przypomina mi się mi się w tym momencie wiersz Andrzeja Bursy "Modlitwa dziękczynna z wymówką". Jakież to prawdziwe.
(11 z 27 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Jerzy Lengauer Więcej o recenzencie
Skąd te epatujące górnolotnymi słowami głosy? Bóg, naród, ojczyzna, honor, fałsz, kłamstwa. Dlaczego tak nerwowo, rewolucyjnie? Może tytuł, wzbudzający wielkie emocje? Ale czy strach nie był wszechogarniający w jeszcze nieutrwalonych granicach naszego kraju? Strach przesiedlanych Niemców, strach Ukraińców i Łemków wywożonych w akcji „Wisła”, strach Polaków, Ukraińców i Łemków na krańcach południowo-wschodnich, strach „leśnych chłopców” przed władzą ludową, strach młodych żołnierzy przed atakami z lasu. I strach Żydów. Strach w miastach, wsiach, strach o majątek, o najbliższych, o życie, przeżycie. Strach na Wybrzeżu, Mazurach, Śląsku, w Bieszczadach. Gross odwołał się do strachu czasów i miejsca – epoki. Skończyła się wojna, nie ma już Holocaustu. A tu jakieś plotki, skrawki wiadomości, ktoś coś usłyszał. Biją Żydów, zabijają, znęcają się. Za miastem, na drodze, w pociągu, we wsi, w kamienicy w środku miasta. I powody! Bo Żydzi zabili Jezusa, bo Żydzi porwali dziecko chrześcijańskie na krew do macy. Z jednej strony - przerażenie idiotyzmem powodów, z drugiej – przerażenie, że wróciło. Ale co wróciło? Lata międzywojenne? Czy wojna? Czyż nie mogli tak myśleć ludzie ocaleli z Holocaustu? Zatrwożeni, że słowo „Żyd” może znowu równać się „getto”. Co sobie wyobrażają dzieci? Że za przyznanie się do judaizmu, za czarne włosy, ciemne oczy, długi nos grozi niebezpieczeństwo? Jakie uczucia to w nich wzbudza? Strach. Antysemityzm tuż po wojnie. Antysemityzm to wrogość wobec Żydów. Czy ktoś zaprzeczy, że po wojnie w Polsce była wrogość wobec Żydów? Autor podaje mnóstwo przykładów tej wrogości. Nie mam żadnych wątpliwości, że Gross ma rację. Chociaż tłumaczę sobie sloganami, że przecież nie wszyscy Polacy to antysemici, nie zawsze tak było w dziejach Polski, nie wszyscy Żydzi ucierpieli. Gross przez cytowanie tak wielu antysemickich wydarzeń nie uogólnia, nie mówi o istnieniu w Polsce wszechogarniającej fobii. Poprzez podawanie niezwykle smutnych, potwornych przykładów raczej wyłuskuje antysemityzm, udowadniając, że jego powodem były czasy. Czasy moralnej zapaści. To nie jakiś cały naród nagle upadł moralnie. To nie cały naród niemiecki urządził obozy koncentracyjne. To nie cały naród polski wywiózł Ukraińców i Łemków na północ Polski. To nie cały naród polski jest antysemicki. Na Boga! To czasy! Czasy moralnej zapaści. Jeśli ktoś jest słabszy, inny, to ci lepsi, normalni go wykorzystują. W tym czasie to Żydzi byli słabsi. Hitlerowska maszyna uczyniła ich słabszymi, zabierając rodziny, godność, majątek, odwagę. Kilka lat zabijania i poniżania. Gross pisze o wielkiej pokusie wykorzystywania słabszych. A gdy się ma w pamięci lata międzywojenne, stosunek endecji do Żydów, getta ławkowe etc., to łatwo zrozumieć, że szaleństwo tych czasów mogło dać wielu ludziom asumpt do okrutnych czynów. Żyd – inny, słabszy, innowierca. Wśród Polaków, którzy po wojnie chcieli stanowić jedność. Ach, ta jedność! Dwadzieścia lat szukania tożsamości i jedności między wojnami. A po II wojnie – nagle dwie Polski: ludowa i sanacyjna. Gdzie tu miejsce dla innych? Zastanówcie się, proszę, ci, którzy piszecie o „ziejącym nienawiścią do Polaków Grossie”, może autor boleje nad wielkim nieszczęściem Europy, spowodowanym wojną? Ile wyrządziła ludziom krzywdy. Jakąż wyrwę w psychice uczyniła, jeżeli opętała skrzywdzonych nienawiścią do innych skrzywdzonych?!
(10 z 28 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Zuzanna Jakubowska Więcej o recenzencie
Mówiąc że to kłamstwa ma się najwyraźniej coś na sumieniu. Może ja patrzę na to subiektywnie, gdyż sama jetem Żydówką, ale pan Gross chciał napisać o jednym aspekcie - negatywnym - i tak właśnie zrobił.
(6 z 27 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Mateusz Kubala Więcej o recenzencie
Nie mogłam zacząć czytać, bo wydawało mi się, że fakty są zbyt brutalne i wyssane z palca. Odsuwałam książkę kilka razy, nie mogłam przebrnąć przez pierwsze strony. W tym samym czasie ukazały się wspomnienia mieszkańców mojego miasta z czasów powojennych. Mieszkam w mieście przed wojną zdominowanym przez Żydów. Okazało się, że mogą być ilustracją albo jednym z wielu przykładów "Strachu". Kiedy patrzę na moich uczniów dzisiaj, na ich teoretyczny ale artykułowany antysemityzm, wierzę, że Gross opisał dokumenty. I potwornie nad tym boleję, bo mam świadomość, że ów antysemityzm nie wszędzie minął.
(6 z 12 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Piotr Pierkoś Więcej o recenzencie
Ta książka to zwykła propaganda Grossa, nic nie warta pozycja. Jeżeli ktoś poznać prawdziwą historię bez przekłamań i nienawiści niech sięga po naukowe opracowania w tym temacie. Gross to po prostu człowiek chory na nienawiść do wszystkiego co polskie.
(6 z 12 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Goya Więcej o recenzencie
Czekałam na polską wersję tej książki i gdy już się ukazała nie zawiodłam się. Nie rozumiem nagonki na nią. W książce argumenty potwierdzane są faktami i relacjami świadków. Wiele jest w tej książce rzeczy i faktów szokujących, niekiedy wręcz wstrząsających, jednak drodzy rodacy - tak było w Polsce i wyprzeć się tego nie możemy. Gross pisząc tę książkę nie staje się moim zdaniem, jak wielu uważa, "antypolakiem" , lecz prawdziwym patriotom, pokazuje nam bolesną prawdę - antysemityzm będący w ówczesnej RP wielkim problemem. Dobrze, że znalazł się ktoś kto potrafi o tym otwarcie i rzetelnie napisać.
(17 z 32 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Grzegorz Staniek Więcej o recenzencie
Ktoś niezorientowany mógłby pomyśleć, że sytuacja jest zdrowa: w księgarniach dostępne są dwie książki różnych autorów na ten sam temat: "Strach" i "Po Zagładzie". W rzeczywistości jest inaczej, bo obie te książki są niedobre. Kiedyś zapewne ukaże się rzetelna, kompetentna praca naukowa o nieprostych stosunkach polsko-żydowskich w latach 40. Tylko ilu ludzi będzie chciało ją czytać? Posiadacze "Strachu" lub "Po Zagładzie" mogą nie być zainteresowani innym tytułem, przekonani, że wszystko wiedzą.
(14 z 33 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Alfred Wallner Więcej o recenzencie
mocne propagandowo.
(9 z 21 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

























