Pełny opis produktu: Świadectwo
Średnia ocena z 21 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Stanisław Dziwisz
- Tytuł oryginału:
- Una vita con Karol
- Wydawnictwo:
-
TBA
, Styczeń 2007
- ISBN:
- 978-83-922882-1-3
- Liczba stron:
- 232
- Wymiary:
- 125 x 195 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Stanisław Dziwisz
Książka - wyznanie, której zakres obejmuje lata w Polsce (1966-1978) i lata pontyfikatu (1978-2005). Wspomnienia zebrał włoski watykanista polskiego pochodzenia Gian Franco Svidercoschi. Słowami kardynała Dziwisza opowiadana jest historia Jana Pawła II, podkreślająca jego postawę i osobowość podczas przełomowych wydarzeń, takich jak upadek muru berlińskiego czy 11 września, jego podróże, epokowe decyzje, ale również codzienność, modlitwy i choroby. To niepublikowane wcześniej materiały, przedstawiające portret wielkiego człowieka naszych czasów. W książce są także wspomnienia, dotyczące zamachu na Jana Pawła II, pobytu papieża w klinice Gemelli oraz sieci podsłuchów, jaką Karol Wojtyła był otoczony w Krakowie, czego jako przyszły papież był świadom.
Byłem przy nim prawie czterdzieści lat. Najpierw przez dwanaście lat w Krakowie, a potem przez kolejnych dwadzieścia siedem w Rzymie.Zawsze przy nim. Zawsze u jego boku.A teraz, w chwili śmierci, poszedł sam. (...) Po tamtej stronie, kto mu towarzyszy? -
kard. Stanisław Dziwisz
KARD. STANISLAW DZIWISZ urodził się 27 Kwietnia 1939 w Rabie Wyżnej w Polsce. Wyświęcony na księdza przez Karola Wojtyłę w 1963, dołączył do jego personelu jako osobisty sekretarz i piastował to stanowisko aż do śmierci Papieża w 2005 roku. 3 czerwca 2005 roku , Benedykt XVI mianował go arcybiskupem Krakowa, po czym podniósł go do godności kardynała 24 marca 2006.
GIAN Prowadzący rozmowę z kardynałem - FRANCO SVIDERCOSCHI urodził się w Ascoli Piceno we Włoszech. Pisarz i dziennikarz, był korespondtentem ANSY na II soborze Watykańskim i pełnił funkcję redaktora naczelnego gazety "Osservatore Romano" .
- Świadectwo
- Autor:
-
Stanisław Dziwisz
Referat na cześć...
(2007-03-30)
Romana
Zygmunt
Więcej o recenzencie
Jeśli ktoś oczekiwał relacji przyjaciela o człowieku, a nie referatu o zasłużonej postaci kościelnej, której stawiano pomniki i którą uczyniono legendą za życia, ten się zawiedzie tak samo jak ja. Sztywny i uduchowiony język - jak z odezwy duszpasterskiej, historie - potocznie znane prawie każdemu Polakowi (nawet niekatolikowi). Autorowi daleko w tej książce do człowieczeństwa (jego humoru, życiowego podejścia do wielu spraw, dystansu do siebie) Papieża, za to blisko do oficjalnej laudacji na cześć. Niechlujność językowa (pewne zasady interpunkcji jakby nie istniały) niestety wzmaga wrażenie, że książkę pisano na potrzeby rynkowe. Li tylko...
(9 z 11 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Marketingowa podpucha
(2007-03-10)
Notos
Więcej o recenzencie
Książka dobrze i w dobrym okresie wylansowana przez speców od marketingu.
Np. w "zachętach" można było poznać fragment o tym, jak papież wymyka się z Watykanu na narty. Każdy, kto spodziewa się właśnie takiej książki o zwykłym, nieznanym nam życiu papieża, o którym najwięcej mógłby napisać właśnie jego sekretarz, bardzo się zawiedzie. Takich opowieści jest tam zaledwie 2-3.
Książka zawiera opinie i interpretacje autorów postępowania papieża. Nic odkrywczego. Wszystko to wiemy lub wyczytamy w biografiach. Zresztą, to co pisze drugi autor jest zdecydowanie lepsze od tego co ma nam do przekazania St. Dziwisz...
Jednym słowem: dostajesz zupełnie coś innego, niż Ci obiecywano.
(10 z 13 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Ciekawe czy nas nawróci?
(2007-02-18)
Łukasz
Dzieszkowski
Więcej o recenzencie
Najnowsza książka kardynała Stanisława Dziwisza przypomina nam, że to nie tylko dokument, ale to przede wszystkim boże prawo, będące wskazówką dotyczącą naszego życia. Ale "Świadectwo" to również Tablice Prawa, jakie Bóg przekazał Mojżeszowi. Znając te interpretacje, z całą pewnością łatwiej będzie nam zrozumieć sens, a co za tym idzie przekaz swoistego wspomnienia o pierwszym papieżu słowiańskim. Zbliżała się wydawnicza premiera "Świadectwa". Środki masowego przekazu informowały o fakcie wydania książki autorstwa kardynała Dziwisza. Chyba nie ma w Polsce człowieka, który choć raz nie słyszałby o tym wydarzeniu. Przypominają mi się czasy, kiedy o północy w niektórych księgarniach sprzedawano kolejne tomy przygód Harry'ego Pottera. Dzieci przebrane za postaci wymyślone przez J. K. Rowling z utęsknieniem oczekiwały chwili nabycia tomu o magii i czarach. Z kolei, kiedy rozpoczęto sprzedaż "Świadectwa" nikt za nikogo się nie przebierał. Panował jakby spokój. Może to niestosowne porównanie, ale to z całą pewnością kolejny dowód na to, że wszystko i w każdej postaci można sprzedać! Spece od marketingu dwoją się i troją, aby pomnożyć zyski wydawnictwa. Wszak nie od dziś wiadomo, że reklama jest dźwignią handlu. Pytanie tylko, gdzie kończy się promocja, a zaczyna nieugięta walka o klienta. W każdym razie "Świadectwo" zaczęło znikać z półek niczym świeże bułeczki. Zastanawiam się czy równie często nabywana byłaby, dla przykładu encyklika Jana Pawła II - "Eucharystia w życiu Kościoła"? Skupmy się jednak na wspomnieniach, którymi uraczył nas kardynał Dziwisz. Nie sam rzecz jasna! Współautorem jest Gian Franco Svidercoschi. Bo jak na wspomnienia przystało "Świadectwo" to swoisty dialog dwóch osób. Osób, które miały zaszczyt być przy Janie Pawle II. Jak Go wspominają? Za co cenią? Jakie wydarzenie szczególnie zapadły w ich pamięci? To tylko wybrane pytania, na które autorzy starają się znaleźć odpowiedzi. Starają, bowiem nie sposób dokonać jednoznacznej oceny postępowania, nie sposób jednoznacznie określić priorytetów własnych wspomnień o tak wybitnym Polaku. Można co najwyżej podjąć pewną próbę. Tak też się stało. Na dwustu paru stronach przedstawiono pewne wydarzenia, które miały w ocenie historii największy wpływ na losy Polski, Europy, świata. To niesamowity obraz zaangażowania jednego człowieka w propagowanie godności człowieka. Wszyscy ludzie, niezależnie od koloru skóry, przekonań są dziećmi bożymi. I to jest jedno z najpiękniejszych przesłań "Świadectwa". To przede wszystkim swoistego rodzaju motto, jakim my pokolenie JP II powinniśmy się kierować. Pytanie tylko na ile ta książka nas obudzi... Podziwiam kardynała Dziwisza. Nie za to, że znalazł czas, aby podjąć się próby przywołania niektórych wspomnień. Nie za to, że spędził godziny notując słowa wypowiedziane przez papieża, ale przede wszystkim za to, że ukazał nam intymne świadectwo życia przy boku największego z największych!
(8 z 17 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Piękna
(2007-01-29)
Tomasz
Kiercel
Więcej o recenzencie
Piękna książka, pełna osobistej refleksji nad niezwykłym pontyfikatem Jana Pawła II. Ten, kto oczekuje po niniejszej publikacji sensacji i pikantnych smaczków, niepublikowanych dotąd w mediach srodze się zawiedzie. Jedynym, ale niepowtarzalnym "smaczkiem" jest osobista relacja ks. Stanisława kardynała Dziwisza. Przepięknie ujęty pontyfikat wielkiego papieża opowiedziany z punktu widzenia jego wieloletniego osobistego sekretarza nadaje nową wartość naszemu spostrzeganiu naszego wielkiego rodaka. To nowe spojrzenie jest teraz szczególnie potrzebne. Pragnienie to znajduje ujście właśnie w tej książce. Pierwsza książka, w której ukazany został "nasz papież" z punktu widzenia jego przyjaciela. Co może świadczyć o tej zażyłości i osobistym spojrzeniu? Choćby fragment opisujący homilię podczas pogrzebu Ojca Świętego, gdy kard. Stanisław Dziwisz wspomina, że nie mógł się nie odwrócić w stronę okna pałacu papieskiego, gdy kard. Joseph Ratzinger (obecny Ojciec Święty Benedykt XVI) wypowiedział słynne słowa, że papież Jan Paweł II "błogosławi nam z okna domu Ojca". Mógłbym rozpływać się jeszcze długo, ale nie ma to sensu. Ten subtelny, o niewyobrażalnej jednakże mocy, pierwiastek osobistych wspomnień, ich głębi, nadaje książce "Świadectwo" niezwykłej wartości.
(29 z 39 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
To nie jest kolejna książka pisana "na gorąco"
(2007-01-28)
marsela
Więcej o recenzencie
Przez ostatnie dwa lata ukazało się mnóstwo książek dotyczących życia, pontyfikatu i śmierci Jana Pawła II. Straszne było (i niestety nadal jest) to, że praktycznie do każdej gazety dodawany był upominek z wizerunkeim papieża. Straszne i jednocześnie bardzo smutne było (i nadal jest) to, że istnieje tak wiele firm, instytucji i ludzi, którzy żerują na wizerunku tej osoby. Do czego zmierzam... Otóż uważam, że w całym tym chaosie wydawniczym niezwykle cenna i bogata jest ta pozycja. Nie pisał (a może lepiej: nie wypowiadał się w niej) jej byle kto... Tylko najbliższy współpracownik i towarzysz Ojca Świętego. Już sam ten fakt jest niezwykle cenny przy polecaniu tej pozycji książkowej. Wszystkie informacje tam zawarte też nie są wyssane z palca ani tym bardziej pisane "na gorąco". Są naprawdę rzezcowym przedstawieniem życia Jana Pawła II. Bardzo polecam tę książkę.
(22 z 32 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przeczytaj wszystkie recenzje
(21)