-
-
-
-
-
Upadli
- Lauren Kate
-
cena:
33,99
zł
-
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Światła pochylenie
Średnia ocena z 21 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Laura Whitcomb
- Wydawnictwo:
-
INITIUM
, Marzec 2010
- ISBN:
- 978-83-927322-4-2
- Liczba stron:
- 232
- Wymiary:
- 150 x 215 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Laura Whitcomb
"Ktoś na mnie patrzył. To dość niezwykłe uczucie, kiedy jest się martwym..."
Duch Helen przebywał właśnie w klasie angielskiego szkoły średniej, kiedy to poczuła - po raz pierwszy od 130 lat patrzyły na nią ludzkie oczy. Oczy należące do chłopca, który aż do tej chwili niczym szczególnym się nie wyróżniał. Równocześnie przerażona i zaintrygowana Helen zaczyna czuć, że coś ją do niego przyciąga. Fakt, że on przebywa w ciele, a ona nie, stanowi dla nich pierwsze wyzwanie. Walcząc o znalezienie drogi do bycia razem, odkrywają sekrety swojej własnej przeszłości jak również szczegóły z życia młodych ludzi, których ciała przejęli.
- Światła pochylenie
- Autor:
-
Laura Whitcomb
Genialny i wstrząsający... horror paranormalny
(2011-10-08)
Sylwia
Szymkiewicz-Borowska
Więcej o recenzencie
Helen ma 130 lat. Albo coś koło tego. Dokładnie trudno stwierdzić, ponieważ… nie pamięta nic, albo prawie nic z czasów, kiedy była Żywa. Wie jedynie, że zrobiła coś bardzo, bardzo złego. W innym wypadku trafiłaby do nieba, prawda? Przez lata bycia Światłem trzymała się wybranych przez siebie gospodarzy. Zmieniała ich jedynie w kryzysowych sytuacjach. Towarzyszyła im. Pomagała. Była ich natchnieniem. Kochała ich całym sercem, całą sobą. Nie był to jednak związek zupełnie bezinteresowny. Oddalenie się od aktualnego wybrańca skutkowało natychmiastową karą. Świat stawał się piekłem, w którym nie sposób było wytrzymać. Helen przyswoiła zasady i restrykcyjne się ich trzymała. Aż do chwili, gdy poczuła na sobie czyjś wzrok. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że Helen nikt nie widział. Nawet jej gospodarze. Była sama. Jedna jedyna w świecie Żywych. Tak przynajmniej myślała, aż poznała Jamesa, który ją widział, słyszał i czuł. A był przecież zwykłym człowiekiem. Prawda? Od chwili zetknięcia się tej dwójki świat staje na głowie. Nic nie jest już takie jak dawniej. Ograniczenia przestają mieć znaczenie. Reguły gry ulegają zmianie. A może nigdy nie było żadnych reguł? Może wszystko, w co wierzyła Helen, było ułudą? Może jej egzystencja miała jakiś głębszy sens? A może spowodowana była zamknięciem się na oczywistą prawdę? Może powierzone zostało jej konkretne zadanie? A może nie zrobiła czegoś, kiedy była jeszcze Żywa? Pewne jest tylko to, że nic nie jest pewne, nawet ten swoisty czyściec, w którym Helen egzystowała przez przeszło wiek. Czy uda się jej z niego wydostać? O tym przekonacie się jedynie wówczas, gdy sięgnięcie po powieść „Światła pochylenie” autorstwa Laury Whitcomb.
Dusza. Bóg. Wiara. Miłość. Zaufanie. Śmierć. To tylko kilka kwestii, z którymi zetkniemy się podczas lektury tej zdumiewającej książki. Są to tematy przez wielu traktowane jak tabu, a przez wielu innych stawiane na piedestale. Często postawienie jednego kroku, podjęcie jednej na pozór nic nieznaczącej decyzji, sprawia, że przechodzi się niewidzialną granicę, oddzielającą zdrowy rozsądek od przesady. Czysta miłość przeradza się w chore uczucie. Wiara w Boga staje się fanatyzmem. I tak, zamiast uduchowiać ludzi, wyniszcza ich dusze. Każdemu zdarza się przesadzić. Większość ludzi potrafi jednak w pewnym momencie się zatrzymać. Powiedzieć stop. Dość. Naprawić to, co zaczynało zakrawać na chore. Nie wszystkim jednak udaje się ta sztuka. I chyba przede wszystkim o tym opowiada powieść „Światła pochylenie”.
Mną ta książka wstrząsnęła. Z każdą przeczytaną stroną ogarniało mnie coraz większe przerażenie. Czasem odnosiłam wrażenie, że czytam najstraszniejszy horror, z jakim się dotychczas spotkałam. Bez potworów. Bez rozlewu krwi. A jednak wywołujący na mym ciele gęsią skórkę, która nie chciała ustąpić. Nawet nie zdawałam sobie sprawy, jak wiele krzywdy może wyrządzić popadnięcie w skrajność.
Powieść „Światła pochylenie” Laury Withcomb oparta została na bardzo dobrym pomyśle, a i wykonanie było, moim zdaniem, bardzo dobre. Całość jest wyjątkowo zaskakująca, taka… słodko – gorzka. Książkę czyta się dobrze, a jej lektura skłania do głębokich przemyśleń. Warta polecenia każdemu.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Arcydzieło
(2011-04-27)
Anna Ch
Więcej o recenzencie
Żadne słowa nie oddadzą wyjątkowości tej książki. Autorka ma niezwykły talent. Od pierwszych stron wciąga, pochłania, porusza... Główna bohaterka - dwudziestosiedmioletnia Helen, nie żyje. Pamięta zaledwie "blade" urywki ze swojego życia, nie pamięta śmierci. Czuje, że zrobiła coś złego, dlatego Bóg nie pozwolił jej dostąpić nieba. Dotyka piekła na ziemi. Chwyta się rozpaczliwie ludzi, których nawiedza, a którzy - według niej - mogą przyczynić się do jej zbawienia. I tak znalazła się na wykładach wraz ze "swoim" profesorem, gdzie niespodziewanie ujrzał ją siedemnastoletni młodzieniec. Widywała go wcześniej, jednak on nigdy nie zwracał na nią uwagi. Co się zmieniło ? Jakim cudem właśnie teraz widział ją, słyszał? Zapragnęli siebie... "Fakt, że on przebywa w ciele, a ona nie, stanowi dla nich pierwsze wyzwanie. Walcząc o znalezienie drogi do bycia razem, odkrywają sekrety swojej własnej przeszłości jak również szczegóły z życia młodych ludzi, których ciała przejęli." Jest to powieść niezwykła, o miłości, pragnieniach, lękach, osobistym piekle i przebaczeniu... Nie byłam w stanie oderwać się od lektury, zaczęłam czytać o godzinie 18:00, skończyłam o 23:00. Zakończenie - jak cała historia - niezwykłe, poruszające. Łzy... Dużo czytam, wielokrotnie byłam zachwycona książką, jednak o żadnej dotąd nie powiedziałam - arcydzieło. Ta książka to kunszt dla duszy.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Niezwykła, zmysłowa, tajemnicza książka... Polecam!
(2011-04-27)
kasandra85
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Co dzieje się z człowiekiem po śmierci? Czy dusza od razu idzie do Nieba czy może pozostaje na Ziemi jeszcze przez jakiś czas? Tego niestety nikt nie wie, jednak jedno jest pewne. Świat duchowy jest niezwykle intrygujący, wręcz magiczny i to właśnie ta niezwykłość i tajemniczość tak podsyca potrzebę przeczytania książek takich jak „Światła pochylenie”.
O czym jest ta lektura? O duszy Helen, młodej, dwudziestosiedmioletniej dziewczyny, która przez ostatnie sto trzydzieści lat tuła się po świecie. Wszechobecna samotność, niemożność przypomnienia sobie okoliczności swojej śmierci, brak wiedzy dlaczego nie poszła do nieba czy piekła oraz egzystowanie w cieniu tętniącego ziemskiego życia. Aby choć częściowo poczuć się „żywą” nawiedza niektórych ludzi i pozostaje przy nich przez wiele lat. Dzięki temu może im nieco pomagać i duchowo wspierać. Kiedy Helen towarzyszy swemu obecnego gospodarzowi, nauczycielowi Brownowi, staje się niezwykła rzecz. Zauważył ją człowiek. Jak to możliwe? Kim jest i dlaczego ją widzi? Z chęcią zdradziłabym więcej, ale nie będę psuć Wam ogromnej przyjemności z odkrywania tej oryginalnej lektury.
Oprócz świetnej fabuły książka napisana jest pięknym, subtelnym językiem. Każde słowo wciąga z niesamowitą siłą i nie pozwala oderwać się od lektury. Przenikanie się świata ziemskiego i duchowego, ukazanie problemów duszy i ciała oraz ten niezwykły klimat powieści… Na uwagę zasługuje również wielowątkowość, która bardzo czytelnie została tu zaprezentowana. Molestowanie, zdrada, religia, problemy z rodzicami i wiele kłopotów współczesnego świata zostało tu sprytnie wplecione w fabułę. Naprawdę wyjątkowa pozycja, którą szalenie trudno wyrazić słowami. Tę książkę po prostu trzeba przeczytać i poczuć jej magię.
„Światła pochylenie” to książka niezwykła. Czaruje swą zmysłowością i ukrytym przed nami tajemniczym światem, który dzięki bohaterce będziemy mogli poznać. Jest to również opowieść o miłości, takiej szczerej i prawdziwej oraz o odkupieniu i niełatwych wyborach, które jednak nadają naszemu życiu szczególnej wartości. Świetny literacki debiut, który narobił mi niezłego apetytu na kolejne książki tej autorki. Polecam i pozdrawiam!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przyjemna, w sam raz na spokojny wieczór
(2011-04-24)
szfagree
Więcej o recenzencie
W normalnym świecie nikomu nie podobałoby się, gdyby pewnego dnia spostrzegł, że zamiast „prywatnego rozumu” ciałem kieruje obca… osoba? Dusza? Myśl? Jednak najbardziej istotne jest to, że myśli prowokowane przez duchy okazują się ostatnim ratunkiem dla ludzi, których życie wisi na włosku i którzy bez wewnętrznej pomocy być może nie poradziliby sobie z codziennością. W powieści ukazana jest z pozoru normalna rodzina, jednak gdy przyjrzymy się im bliżej, okazuje się, że rodzice zmuszają córkę do posłuszeństwa, a ona pozostając pod ich ciągłą kontrolą przestaje mieć jakiekolwiek zdanie, podporządkowując się poleceniom tyrana-tatusia i zrozpaczonej matki. Jest także zagubiony chłopak, który szuka przyjaciół w towarzystwie narkomanów i podejrzanych typów. On także nie radzi sobie z życiem. Dlatego tak ważna jest obecność dusz, która – choć nie odczuwalna – dla ludzi z problemami i rozterkami staje się wybawieniem.
Książkę polecam, może nie jako wymagającą lekturę, ale po prostu jako przyjemność.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Magiczna opowieść o pięknej miłości, odkupieniu i trudnych wyborach... Polecam!!!
(2011-04-21)
kasandra85
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Co dzieje się z człowiekiem po śmierci? Czy dusza od razu idzie do Nieba czy może pozostaje na Ziemi jeszcze przez jakiś czas? Tego niestety nikt nie wie, jednak jedno jest pewne. Świat duchowy jest niezwykle intrygujący, wręcz magiczny i to właśnie ta niezwykłość i tajemniczość tak podsyca potrzebę przeczytania książek takich jak „Światła pochylenie”.
O czym jest ta lektura? O duszy Helen, młodej, dwudziestosiedmioletniej dziewczyny, która przez ostatnie sto trzydzieści lat tuła się po świecie. Wszechobecna samotność, niemożność przypomnienia sobie okoliczności swojej śmierci, brak wiedzy dlaczego nie poszła do nieba czy piekła oraz egzystowanie w cieniu tętniącego ziemskiego życia. Aby choć częściowo poczuć się „żywą” nawiedza niektórych ludzi i pozostaje przy nich przez wiele lat. Dzięki temu może im nieco pomagać i duchowo wspierać. Kiedy Helen towarzyszy swemu obecnego gospodarzowi, nauczycielowi Brownowi, staje się niezwykła rzecz. Zauważył ją człowiek. Jak to możliwe? Kim jest i dlaczego ją widzi? Z chęcią zdradziłabym więcej, ale nie będę psuć Wam ogromnej przyjemności z odkrywania tej oryginalnej lektury.
Oprócz świetnej fabuły książka napisana jest pięknym, subtelnym językiem. Każde słowo wciąga z niesamowitą siłą i nie pozwala oderwać się od lektury. Przenikanie się świata ziemskiego i duchowego, ukazanie problemów duszy i ciała oraz ten niezwykły klimat powieści… Na uwagę zasługuje również wielowątkowość, która bardzo czytelnie została tu zaprezentowana. Molestowanie, zdrada, religia, problemy z rodzicami i wiele kłopotów współczesnego świata zostało tu sprytnie wplecione w fabułę. Naprawdę wyjątkowa pozycja, którą szalenie trudno wyrazić słowami. Tę książkę po prostu trzeba przeczytać i poczuć jej magię.
„Światła pochylenie” to książka niezwykła. Czaruje swą zmysłowością i ukrytym przed nami tajemniczym światem, który dzięki bohaterce będziemy mogli poznać. Jest to również opowieść o miłości, takiej szczerej i prawdziwej oraz o odkupieniu i niełatwych wyborach, które jednak nadają naszemu życiu szczególnej wartości. Świetny literacki debiut, który narobił mi niezłego apetytu na kolejne książki tej autorki. Polecam i pozdrawiam!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Oczekiwałam czegoś innego
(2011-01-31)
Kareenaa
Więcej o recenzencie
Kiedy przeczytałam opis tej książki, stwierdziłam że to będzie coś. Bez wahania ją zamówiłam i zaraz po dostarczeniu z niecierpliwością zaczęłam czytać i... niespodzianka. Początek wskazywał na to, że będę musiała się trochę pomęczyć, gdyż pierwsze strony nie zachęcały mnie zbyt optymistycznie. Jednak cieszę się, że nie przerwałam lektury. Mimo ciężkich dla mnie pierwszych stron, książka okazała się cudowna. Doskonały język, jakim posługuje się autorka, jest jednym z największych atutów całej historii. Książka doskonale ukazuje hipokryzję człowieka, zależność od drugiej osoby i uświadamia czytelnika, że nic nie jest takie piękne i idealne na jakie wygląda. Polecam
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Laura Whitcomb "Światła pochylenie"
(2010-09-30)
Aleksandra
Świerczek
Więcej o recenzencie
"Światła pochylenie" jest książką opowiadającą o duszy, która od stu trzydziestu lat tuła się po świecie. Za żadne skarby świata nie może sobie przypomnieć chwili, w której umarła ani nawet jej przyczyny. Nie wie także dlaczego po śmierci nie trafiła do nieba, czy też do piekła. Przez cały czas główna bohaterka podróżuje od jednego człowieka do drugiego, by pomagając im móc wyobrażać sobie, że żyje.
Pewnego dnia towarzysząc swojemu ulubionemu nauczycielowi, Brownowi Helen spotyka duszę zamieszkującą Billy'ego. W związku z tym, że dusze mocniej brzmią w pustych ciałach, wspólnymi siłami postanowili znaleźć odpowiednie "mieszkanie" dla dziewczyny. Dzięki temu mogła ona odczuwać intensywniej poszczególne uczucia takie, jak zmysłowość. Niestety cała sytuacja miała także złe strony. W końcu wkroczenie w czyjeś życie nie jest łatwą rzeczą. Nie dość, że nigdy w obcym ciele nie jest się do końca sobą, to dodatkowo trzeba zmierzyć się z życiem i otoczeniem swojego poprzednika.
"Światła pochylenie" jest książką opowiadającą o miłości, nienawiści, życiu i umieraniu. Dzięki tej historii zrozumiałam wiele istotnych kwestii, których starałam się trzymać przez niecałe dwadzieścia lat mojej egzystencji. Stąpając po Ziemi należy cieszyć się każdą chwilą. możliwość istnienia jest przecież największym darem od losu. To oczywiste, że nie zawsze jest tak jakbyśmy sobie tego życzyli. Cierpienie od zawsze towarzyszyło człowiekowi, jednak mimo wszystko należy doceniać to co się ma. Po śmierci jest już na to za późno, w związku z czym dusza dręczona swojego rodzaju poczuciem winy, nie może w spokoju dostąpić zbawienia.
Laura Whitcomb pisze ładnym i ciekawym stylem, dzięki czemu lektura staje się jeszcze bardziej atrakcyjna dla potencjalnego czytelnika. Również i fantastycznie zaprojektowana okładka sprawia, że powieść przykuwa wzrok swoich przyszłych fanów.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Świetna
(2010-06-27)
2lewastrona
Więcej o recenzencie
Ktoś ją zauważył. Ją - ducha. Światło zagubione na ziemi. Uczepione chorobliwie coraz to innej osoby (Gospodarza) w obawie przed lodowatymi szponami Piekła. Ktoś ją zauważył. A mógł ją zauważyć tylko taki ktoś, kto również jest Światłem i błąka się po ziemi. Różnica tylko taka, że ten ktoś ma ciało. Ciało nastolatka - narkomana Billy'ego. Tyle, że dusza Billy'ego gdzieś się wyniosła, nie wiadomo gdzie, podobno inne duchy to wyczuwają, bo ciało wtedy charakterystycznie dzwoni, gdy jest puste. Żywe ciało ale bez duszy, dziwne co? W każdym razie skoro ciało było puste, oto nagle pojawił się w nim duch James'a - dorosłego mężczyzny. I to on właśnie, zaklęty w ciele nastolatka, zauważa ducha Helen. Od razu można poczuć między nimi to napięcie, iskrzenie, początek uczucia, zauroczenie, pożądanie. Coś niezwykłego dzieje się z Helen, dziwnie jest być widzianym, zauważonym, być Kimś. Teraz to nie tylko ona może obserwować, podglądać. Role się poniekąd odwracają. I tak z każdym następnym dniem uczucie, pragnienie bliskości, akceptacji pomiędzy Helen a James'em pogłębia się. Spotykają się. Tylko dziwnie to wygląda gdy facet gada do ducha. Helen też chce mieć ciało. James obiecuje że jej w tym pomoże. Młodziutka Jenny, nastolatka ze szkoły James'a, pochodząca z bardzo katolickiej rodziny, fanatycznie wręcz katolickiej ) wydaje się być dobrym celem. Jej oczy są martwe. Duch gdzieś odszedł. Nadarza się okazja... Czy Helen ją wykorzysta i jak to się skończy?
To nie jest książka o jakiejś głupiej miłostce między ulotnymi istotami, jest w niej coś głębszego. Potrzeba tolerancji, akceptacji, miłości. Każdy z nas przecież tego pragnie. Każdy z nas pragnie dokonywać własnych wyborów, być wolny, mieć kochającą rodzinę. A dodatkowo swoim zachowaniem, uczynkami byłoby miło uratować kogoś od zguby, uratować mu tak naprawdę życie, jak to zrobili James i Helen. Komu i jak? Niezwykła opowieść. Na początku wydawała mi się banalna i kiczowata, ale wciągnęła bardzo i wydaje mi się, że to całkiem udany debiut Laury Whitcomb. Zresztą przeczytajcie sami.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przeczytaj wszystkie recenzje
(21)