Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Swing When You Are Winning
Średnia ocena z 9 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Robbie Williams
- Firma fonograficzna:
-
EMI Music Poland
, 2001
- Nr katalogowy:
- 5368262
- Sprawdź inne tytuły:
-
Robbie Williams
Niewiele ze współczesnych gwiazd popu miałoby odwagę zmierzyć się z tym materiałem. Niewiele też wyszłoby z takiej konfrontacji obronną ręką. Robbie Williams, były członek Take That, na czwartej solowej płycie przedstawia interpretacje standardów muzyki popularnej lat pięćdziesiątych. Interpretacje naprawdę świetne - mimo iż jest młodszy od Sinatry czy Deana Martina o kilka pokoleń, doskonale czuje się w ich repertuarze. Dodajmy do tego kilka znakomitych duetów (między innymi piosenkę Somethin' Stupid wykonaną wspólnie z Nicole Kidman), a otrzymamy jedną z najbardziej przebojowych płyt ostatnich miesięcy.
| Utwory: |
| 1. I Will Talk And Hollywood Will Listen |
|
| 2. Mack The Knife |
|
| 3. Somethin' Stupid (with Nicole Kidman) |
|
| 4. Do Nothin'till You Hear From Me |
|
| 5. It Was A Very Good Year (with Frank Sinatra) |
|
| 6. Straighten Up And Fly Right |
|
| 7. Well, Did You Evah (with Jon Lovitz) |
|
| 8. Mr. Bojangles |
|
| 9. One For My Baby |
|
| 10. Things (with Jane Horrocks) |
|
| 11. Ain't That A Kick In The Head |
|
| 12. They Can't Take That Away From Me (with Rupert Everett) |
|
| 13. Have You Met Miss Jones? |
|
| 14. Me And My Shadow (with Jonathan Wilkes) |
|
| 15. Beyond The Sea |
|
- Swing When You Are Winning
- Wykonawca:
-
Robbie Williams
Robbie, jakiego nie znamy!
Aneta
Kicman
Zdaję sobie sprawę, że Robbie jest artystą dość „elastycznym” jeśli chodzi o repertuar i interpretację piosenek, ale tak świetnej płyty, utrzymanej w klimacie swingu lat 40 i 50. się po nim nie spodziewałam. Nawiązująca tytułem do „Sing When You’re Winning”, słynnego już albumu – legendy, z którego pochodzą znane wszystkim (i lubiane) typowo popowe kawałki „Swing When You’re Winning” jest jego zupełnym zaprzeczeniem. Każdy utwór z „Swing When You’re Winning” stanowi niezaprzeczalne świadectwo dobrego stylu i talentu artysty. Niewiele współczesnych gwiazd mogłoby pozwolić sobie na wydanie podobnej płyty bez ryzyka niepowodzenia czy obnażenia swoich wad wokalnych. Robbie Williams bez obaw mógł sprzedać miliony egzemplarzy.
Piosenki z repertuaru takich sław, jak: Dean Martin czy Frank Sinatra z pewnością były dla Williamsa nie lada wyzwaniem, jednak na niekorzyść dla Sinatry wyszedł z tej konfrontacji obronną ręką.
Płytę otwiera spokojne i melancholijne „I Will Talk And Hollywood Will Listen” – jedyna nowa piosenka, która znalazła się na krążku. Po niej następuje znakomita interpretacja przeboju Louisa Armstronga – „Mack The Knife”. Utwór ten jest zapowiedzią kolejnych trzynastu piosenek – cover’ów, utrzymanych w atmosferze lat 50. ubiegłego wieku.
Warto wspomnieć, że jedną z nich jest „Have You Met Miss Jones?”. Tak naprawdę utwór ten należałoby opisać w pierwszym akapicie recenzji tej płyty, bowiem właśnie od „Have You Met Miss Jones?” wszystko się zaczęło. Piosenka ta znalazła się na soundtracku Dziennika Bridget Jones, odnosząc wielki sukces. Williams dopiero wtedy postanowił nagrać płytę w takim właśnie stylu, całkowicie poświęconą swingowi i przebojom sprzed lat.
Trzeba przyznać, że od początku płycie towarzyszyła magia i atmosfera lat pięćdziesiątych. Nagranie realizowano w Capitol Recording Studios w Los Angeles, a więc w miejscu, gdzie wcześniej pracował także Sinatra, nagrywając oryginalne wersje tych samych piosenek. Williamsowi w nagraniach towarzyszyło wielu znanych artystów jazzowych.Wśród nazwisk wymienić też należy Nicole Kidman, z którą nagrał duet „Somethin’ Stupid” promujący płytę.
Album zamyka dobrze znane z repertuaru Sinatry „Beyond The Sea”. I tu należy zadać sobie pytanie: co jest dla nas ważniejsze – feeling czy technika. Oryginalna wersja piosenki jest świetna technicznie, utwory Sinatry zazwyczaj charakteryzują się bowiem idealną wymową i artykulacją głosek. Z czasem jednak taka idealna wersja może zacząć drażnić i irytować. Z kolei interpretacji Robbiego Williamsa nie brak ani techniki ani feelingu. Podsumowując muszę przyznać, że nietypowy album Williamsa „Swing When You’re Winning” jest jednym z najbardziej wartościowych w jego karierze. Słuchając utworów z tego krążka nieuchronnie doznajemy wrażenia powrotu do przeszłości, do Ameryki swingu lat 50. Dla wzmocnienia efektu, płyta wydana została w starym stylu, w kilku utworach daje się słyszeć charakterystyczne dla odsłuchiwania winylowych płyt trzeszczenie. Płyta naprawdę warta jest przesłuchania. Polecam wszystkim, nawet tym niezafascynowanym swingiem, zwłaszcza na długie, zimowe wieczory!
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji