-
-
-
-
Erynie
- Marek Krajewski
-
cena:
31,49
zł
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Syrenka
Średnia ocena z 18 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Camilla Läckberg
- Tytuł oryginału:
- Sjöjungfrun
- Wydawnictwo:
-
Wydawnictwo Czarna Owca
, Czerwiec 2011
- ISBN:
- 978-83-7554-310-0
- Liczba stron:
- 488
- Wymiary:
- 135 x 210 mm
- Tłumaczenie:
-
Inga Sawicka
- Sprawdź inne tytuły:
-
Camilla Läckberg
Szósta część rewelacyjnej sagi o Fjällbacka!
Znakomita wakacyjna lektura!
W Fjällbace w tajemniczych okolicznościach ginie mężczyzna. Mimo wysiłków Patrika Hedströma i jego kolegów z komisariatu w Tanumshede, nikt nie wie, czy zaginiony żyje, czy nie. Cztery miesiące później zostają odnalezione jego zwłoki zamrożone w lodzie. Sprawa komplikuje się jeszcze bardziej, kiedy jeden ze znajomych zmarłego - pisarz Christian Thydell - nagle zaczyna dostawać anonimowe pogróżki. Christian, który lada chwila ma odnieść sukces dzięki swej nowej powieści "Syrenka", dostaje kolejną pogróżkę podczas przyjęcia z okazji debiutu książki. Załamuje się i pokazuje listy Erice Falck, która pomagała mu przy pisaniu powieści. Christian próbuje bagatelizować problem i nie chce kontaktować się z policją, ale Erika wsuwa jeden z listów do torebki i pokazuje go Patrykowi. Od dawna podejrzewała, że Christiana coś gryzie i martwi się, że coś może mu się stać. Patrik dostrzega zaś, w jakim niebezpieczeństwie jest Christian. Ktoś szczerze go nienawidzi, ktoś najwyraźniej niestabilny emocjonalnie, ktoś, kto nie zawaha się przekuć pogróżek w czyny. Kiedy znalezione zostają zwłoki kolejnego mężczyzny, policja doszukuje się wspólnego wątku, a tropy prowadzą w przeszłość...
Syrenka to szósta książka w niezwykle popularnej serii Camilli Läckbergo Patricku Hedströmie i Erice Falck z miejscowości Fjällbacka. Do tej pory sprzedało się ponad 7 mln książek z tej serii, a autorka 2 lata z rzędu w 2009 i 2010 roku znalazła się w pierwszej dziesiątce najbardziej poczytnych pisarzy w Europie.
Po sukcesie poprzednich powieści Camilli Läckberg jej "Syrenka" stała się z miejsca przebojem lata i weszła na pierwsze miejsca list bestsellerów, a dzięki emocjonującemu zakończeniu Camilla sprawiła, że czytelnicy zapamiętają tę lekturę na długo.
- Syrenka
- Autor:
-
Camilla Läckberg
Zaskoczenie, wstrząs i łzy...
(2012-05-05)
Fuine
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Nazwanie "Syrenki" rewelacyjną lekturą byłoby raczej grubą przesadą, ale nie sposób odmówić autorce wciągającego stylu narracji, który mimo drobnych nieciągłości każe nam sięgać kolejno po wszystkie wydawane pozycje, biec w pośpiechu do księgarni po następującego po niniejszej książce "Latarnika" i z niecierpliwością oczekiwać w maju na publikację "Fabrykantki aniołków". Camilla Lackberg jest osobą o dużym talencie do rozkręcenia świetnego interesu, promocje jej kolejnych powieści stają się już w Szwecji piarowymi wydarzeniami, w dodatku jak każdy rzetelnie przykładający się do pracy autor pisze coraz lepiej. Stąd moje cztery merliny dla "Syrenki", mimo że wcześniejsze części sagi o Patriku Hedstromie i Erice Falck nie zasługiwały na więcej niż trójkę. No, z plusem może. Co więc odróżnia tę książkę od jej słabszych poprzedniczek? Jak już to słusznie zauważyła część wcześniejszych recenzentów, detaliczność prozy tzw. codziennego żywota bohaterów zeszła tu na plan dalszy, podczas gdy akcja wysunęła się zdecydowanie na czoło. Także tajemnica, która, zgodnie z preferencjami autorki, spina przeszłość z teraźniejszością, prowadzona jest jakby zręczniej. Tak jak wcześniej, lektura przypomina zdecydowanie misterną układankę, ze żmudnym dopasowywaniem kolejnych jej elementów w celu uzyskania pełnego obrazu, a jednak - jak zdradliwa mitologiczna syrena – zarazem wciąga czytelnika bardziej niż inne powieści. Mroczne coś, owijające mackami Christiana Thydella i jego dawnych szkolnych kolegów, coś, co wbija nóż w pierś Magnusa, kaleczy szkłem Kennetha, wyprawia na tamten świat jego chorą żonę, jest o wiele bardziej perfidne i zaskakujące niż przestępcy, z którymi pani Lackberg konfrontowała nas wcześniej. Stąd zaskoczenie pod koniec "Syrenki" jest większe, podobnie jak niedowierzanie. Dodając do tego zgrabne wstawki z traumatycznej przeszłości głównych bohaterów i sympatię, którą na tym etapie z pewnością darzymy Patrika i Erikę, muszę przyznać, że długo bo długo, ale smakowałam tę książkę z przyjemnością większą niż "Niemieckiego bękarta" na przykład. Z łzą zakręconą w oku w ostatnim rozdziale. I od razu z chęcią jestem skłonna zagłębić się w "Latarnika", niecierpliwie pukając do drzwi domu Hedstromów i mając nadzieję, że jak wcześniej zostanę z radością zaproszona do środka, gdzie wejdę ochoczo (zdjąwszy wcześniej buty, jak w każdym szwedzkim domu wypada)!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Syrenka
(2012-04-13)
Aleksandra
Świerczek
Więcej o recenzencie
Co skłoniło mnie do zapoznania się z twórczością p. Lackberg? Z całą pewnością pozytywne recenzje, które dość często pojawiają się na wielu blogach i portalach tematycznych. Niekiedy różniły się one od siebie znacznie, jednak w głębi każdej z nich odnalazłam coś, co mnie zaintrygowało i tym samym zachęciło do zapoznania się z poszczególnymi tomami cyklu. W między czasie mój zapał został wzmocniony dzięki udanym spotkaniom z dziełami takich autorów jak: Stieg Larsson, czy Hakan Nesser. Obaj w moim przekonaniu byli świetni, więc z pozytywnym nastawieniem wyruszyłam w kolejną, nieznaną mi podróż. Nie mogłam się doczekać chwili, w którym na własnej skórze przekonam się o talencie szwedzkiej pisarki. Lekki niepokój wiązał się jedynie z tym, że rozpoczynam czytanie tego cyklu od tomu numer sześć. Nie wiedziałam więc, czy ma on dużo wspólnego z poprzednimi częściami, czy też nie. Wyszłam jednak z założenie, że skoro w przypadku serii o HP dałam radę ze skakaniem po tomach, to i tym razem mi się to uda.
"Syrenka" jest książką, która przedstawia swoim czytelnikom niebezpieczne przygody mieszkańców Fjallbace - niewielkiego miasteczka, w którym dość często dochodzi do podejrzanych zdarzeń. Tym razem policja musi rozwiązać zagadkę tajemniczego zniknięcia mężczyzny, którego ciało zostaje znalezione przez przypadkowego przechodnia, w skutym lodem jeziorze. Sprawa od samego początku nie należy do najłatwiejszych. Stróżowie prawa robią co w swojej mocy, by choć trochę zbliżyć się do prawdy, która pozwoli im na schwytanie przestępcy. Nie mija jednak zbyt wiele czasu, a do Patrika dochodzą kolejne druzgoczące wieści. Okazało się bowiem, że do dobrego przyjaciela zamordowanego, zaczynają przychodzić anonimowe listy z pogróżkami. Czy uda im się zapobiec tragedii? Do czego doprowadzą policję kolejne tropy? Jakie tajemnice zostaną odkryte i do jakich wniosków doprowadzą ludzi, którzy odpowiedzialni są za całość śledztwa?
Camilla Lackberg stworzyła powieść, która niejednokrotnie mnie zaskoczyła i sprawiła, że po moich plecach przeszły ciarki. Oczywiście nie mogę ich porównać do poprzednich tomów cyklu, jednak z całą pewnością pozostanie w moich myślach na znacznie dłużej, niż mogłoby na to wskazywać krótkie chwile, które spędziłam z lekturą tej powieści w poniedziałkowy i wtorkowy wieczór. Całość utworu została napisana tak lekkim stylem, że ani razu nie odczułam potrzeby by choć na kilkadziesiąt minut odłożyć ją na półkę. W moim przypadku było zupełnie inaczej i gdyby nie to, że muszę wstawać o świcie, to nikt i nic, nie zmusiłby mnie do zaprzestania czytania "Syrenki" dopóki nie uświadomiłabym sobie, że nastał koniec opowieści. Nie mogę się już doczekać kolejnego spotkania z twórczością tej autorki. Jestem bardzo ciekawa, czym zaskoczy mnie tym razem.
Omawianą w dniu dzisiejszym książkę, chciałabym polecić miłośnikom tego typu literatury. Jestem niemalże pewna, że odnajdziecie w niej wszystko to czego poszukujecie w powieściach kryminalnych. W przypadku prozy tworzonej przez Camille Lackberg, Mole Książkowi nie mają czasu na nudę. Bez przerwy coś się dzieje, a każda kolejna zagadka uniemożliwia nam powrót do rzeczywistości. Po raz kolejny przekonałam się o tym, że Skandynawowie są mistrzami w pisaniu kryminałów. Strasznie żałuje, że dużo wcześniej nie udało mi się zapoznać z ich twórczością.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Świetny kryminał!
(2011-10-24)
markietanka
Więcej o recenzencie
"Syrenka" to świetnie napisany kryminał, lekko, ale ciekawie. Książka tak mnie wciągnęła, że czytałam ją pół nocy i dziś skończyłam. Wątek kryminalny wciąga czytelnika od początku i zaskakuje na końcu!
Akcja jest wartka i wielowątkowa - pani Lackberg jak zwykle stanęła na wysokości zadania i napisała świetna książkę!
Cieszę, że w Polsce już został wydany "Latarnik", bo nie będę musiała długo czekać na jej kolejną powieść.
"Syrenkę" polecam wszystkim wielbicielom kryminałów, thrillerów, ale również wielbicielom powieści psychologicznych, których tutaj czeka niespodzianka.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przeczytaj wszystkie recenzje
(18)