Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Szczeliny

Szczeliny

Anna Starobiniec  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: miękka
nośnik: druk

Produkt niedostępny
do przechowalni

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Szczeliny

      Średnia ocena z 2 recenzji (Dodaj własną)

    Autor:
    Anna Starobiniec
    Wydawnictwo:
    Prószyński i S-ka , Wrzesień 2007
    ISBN:
    978-83-7469-562-6
    Wymiary:
    140 x 200 mm
    Tłumaczenie:
    Ewa Skórska
    Sprawdź inne tytuły:
    Anna Starobiniec
    Kategorie:
    kryminał i sensacja > horror i thriller
    proza obca > opowiadania
    Thriller, fantastyczna antyutopia, romans, czarny kryminał i mistyczna opowieść o miłości - to wszystko znajdziemy w "Szczelinach" debiutanckim tomiku (minipowieść i siedem opowiadań), którego autorką jest 28-letnia rosyjska dziennikarka Anna Starobiniec. Próżno tu szukać utworów lekkich i przyjemnych. Wizja Moskwy po apokalipsie, wojnie między żywymi i androidami, gdy nieliczni ocalali władają całymi dzielnicami i "zamawiają" produkcję swoich nieżyjących już ukochanych; pociąg, który zawiezie bohatera z Rostowa do Moskwy, ale też do jego równoległego życia; nerwica natręctw prowadząca do katastrofy; tajemnicza firma zajmująca się "tworzeniem przypadków"... Rzeczywistość zapętla się, zatacza krąg i powraca, światy nakładają się na siebie, nic nie jest pewne, stałe ani oczywiste. Psychodeliczne, wstrząsające opowiadania, mogą powodować dreszcz wstrętu, ale potrafią też zachwycić liryzmem treści i lakonicznością formy. Porównywana do Philipa K. Dicka i Stephena Kinga Anna Starobiniec bulwersuje, przeraża i zaskakuje, ale czyni to z niezwykłym talentem.

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Szczeliny
    Autor:
    Anna Starobiniec

    Pod zewnętrzną powłoką rzeczywistości (2007-11-02)

    speedi 3Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Rzeczywistość potrafi być niepokojąca, a nawet straszna. Zwykłe rzeczy, normalne zdarzenia, codziennie odruchowo oglądane przedmioty mogą kryć w sobie drugie dno, dziwne tajemnice. Wystarczy lekko uchylić, unieść zasłonę zwisającą nad oknem Rzeczywistości i odważnie zerknąć w ciemność. Tak właśnie w tym zbiorku opowiadań czyni młoda rosyjska pisarka Anna Starobiniec. Wyciąga z głębokich zakamarków umysłu lęki, niepokoje, strach gnębiące współczesnego człowieka. Ogląda je w świetle samotnej, gołej żarówki smutno zwisającej prosto z sufitu. W tych opowieściach nie ma grama humoru, radości, uśmiechu. Nie ma rzeczy miłych, przyjemnych dla oka lub ucha. Jest niepokój rozlewający się w sercu jak mdława, gęsta, przenikająca do szpiku kości mgła. Zarysy rzeczywistości rozmywają się, a zaskoczonym oczom ukazują się obrazy przypominające senne majaki. Apokaliptyczny świat, w którym smutnych ludzi zastępują ponure androidy. Równoległe światy, w których nie jest ani prościej ani radośniej. Mrówki, które prowadząc bezwzględną walkę o przetrwanie swojego gatunku zagnieżdżają się i żerują w ciele chłopca. Dziwna Agencja, która za opłatą kreuje rzeczywiste zdarzenia tak, by wyglądały na losowe. W tej prozie ważny jest klimat. Atmosfera nieustannego zagrożenia. Niepewność, ta dzika niepewność, która ogarnia nas, gdy wsiadając do pustawego wagonika metra, nie jesteśmy pewni, gdzie nas wypluje. Lęk, który idzie za nami w krok krok po opuszczonej, słabo oświetlonej, pustej ulicy nocnego miasta. Większość opowiadań Starobiniec ma miejsce w mieście. Uosobieniu samotności, zagubienia, masowości, anonimowości. W tym konglomeracie tysięcy obcych sobie twarzy osób kryjących we wnętrzu tajemnice, nierzadko mroczne. Światy pisarki są ponure i dość zatrważające. Są swoistą reakcją na świat w którym żyje, jego przetworzoną i zdeformowaną wersją. Jest tu zawarty klimat pesymistycznych wizji Ph.K.Dicka i onirycznej, do głębi męczącej atmosfery opowiadań Pat Cadigan ze zbiorku "Wzory". Lubisz się bać, czuć niepewnie, jak w przerażająco cichym, ciemnym, pustym pomieszczeniu?! Zapraszam do mrocznych światów Anny Starobiniec. Do stanięcia wobec skłębionych fal rzeczywistości rozbijających się o ostre skały wyobraźni.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Szczypta Kinga, krztyna Kafki i odrobina Dicka (2007-10-29)

    Krzysztof Pochmara  Więcej o recenzencie

    Każdy zrujnowany dom, straszący gąszczem pajęczyn, gapiący się ślepiami powybijanych szyb i sapiący kłębami kurzu, zaczynał swą drogę ku ruinie od zardzewiałej klamki, pękniętej balustrady albo niewielkiej szczeliny w ścianie. Żadna to sztuka straszyć nawiedzonym domem-ruiną. Ale Anna Starobiniec, strasząc czytelnika, sięga daleko w przeszłość, do czasów spokoju i normalności. Pokazuje zwyczajnych ludzi w pospolitym otoczeniu, w którym znienacka pojawia się mała rysa. Szczelina, za którą kryje się nieznane i przez którą zło, strach i szaleństwo powoli przesączają się do naszego świata, powoli, ale nieubłaganie, podmywając jego fundamenty i wiodąc ku ostatecznej katastrofie. W tym sensie Wydawca, który poważył się na porównanie "Szczelin" do prozy Stephena Kinga, ma wiele racji. W opowiadaniach Anny Starobiniec groza narasta powoli, zdaje się przesiąkać do normalnego życia i właśnie to balansowanie na krawędzi obłędu, a potem nieubłagane staczanie się w jego otchłań, jest tu najbardziej przerażające. Po okresie cichego podkopywania i kruszenia rzeczywistości, jest już czyste szaleństwo. Po świecie rozlewają się obrzydliwość albo rewolucja, a kiedy indziej rzeczywistość rozdwaja się, bezpowrotnie rozdzierając życie i serce bohatera. Proza Anny Starobiniec kieruje się w odmęty absurdu albo maniakalnej niewiary w otaczającą rzeczywistość. Opowiadania tętnią niepokojem o realność świata, panicznym lękiem przed tym, że możemy być tylko złudzeniem, snem, który urwie się lada chwila - czuć tchnienie Philipa Dicka. Złożona, pełna emocji i plastycznych detali relacja między człowiekiem i nie-człowiekiem przypomina najbardziej przejmujące sceny z "Solaris" Stanisława Lema. A Wieczność Jaszy pełna jest perypetii jako żywo przypominających pełne absurdu losy bohaterów Franza Kafki. W świecie coś nagle pęka, zaprzecza rządzącym mu prawom, a ludzie - w nieświadomym odruchu zamknięcia oczu na to, co niemożliwe - starają się funkcjonować jakby nigdy nic, roztaczając dziwaczny, nonsensowny, oniryczny klimat szaleństwa. "Szczeliny" to niepozorna książeczka, która posłuży pewnie za wypełniacz bibliotecznych półek i nieistotny dodatek do większych zakupów. Będzie jak szczelina, która zaczyna rysować się na ścianie - ignorowana, bagatelizowana, skrywana w ciemnym kącie. Niech drżą nie wiedzący, co kryje się po drugiej stronie...

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!