Koszyk pusty
Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 50 recenzji (Dodaj własną)
Justyna G
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Książka nie okazała się tak dobra jak sądziłam. Skusiły dobre recenzje, spodobała się okładka. Dla mnie to historia słaba, przewidywalna, bez akcji, no może na sam koniec odrobinkę się zadziało. Autorka skupiła się jedynie na wątku miłosnym, wielkiego zauroczenia Nory, przystojnym i tajemniczym Patchem. Faktem jest że wiedziałam że to książka dla młodzieży, a mimo to ją kupiłam, bo kilka razy czytałam już książki dla młodzieży i nie były aż tak słabe. Jeszcze do tego przez pomyłkę kupiłam wcześniej drugą część („Crescendo”) zamiast pierwszej, musiałam kupić „Szeptem” no bo przecież nie będę zaczynać historii od środka, za jakiś czas zatem przekonam się czy może druga część jest choć odrobinę lepsza od pierwszej … skoro już książkę kupiłam. Podobno autorka wzorowała się na słynnej powieści „Zmierzch”, jeśli „Zmierzch” jest tak samo monotematyczny i nic się w nim nie dzieje, to dobrze że go nie czytałam.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
orf1 Więcej o recenzencie
można przeczytać, jeśli nie ma nic ciekawszego pod ręką. Sięgnęłam po nią, zachęcona ciekawą okładką. Cóż, przysłowia prawdę mówią i nie należy sądzić książki po okładce...
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
fallenflower Więcej o recenzencie
Pełna uroku, tajemniczości. od tych bohaterów można się uzależnić! Fabuła momentalnie wciąga. Z czystym sumieniem. Polecam. :)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
kasandra85
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Wierzycie, że poza realnym światem, który dobrze znacie, może kryć się inna, bardziej magiczna, uduchowiona rzeczywistość? A może sądzicie, że jest tylko „tu i teraz” i nic poza tym? Jeżeli kiedykolwiek się nad tym zastanawialiście, to koniecznie musicie przeczytać książkę „Szeptem” autorstwa amerykańskiej pisarki Beccy Fitzpatrick. Przenosimy się do miasteczka Coldwater w stanu Maine. Główną bohaterką jest licealistka Nora, która jest przykładną i ambitną dziewczyną. Bystra i pełna wrażliwości nie wie, że już niedługo czeka ją sporo zamieszania w życiu. Jej najlepszą przyjaciółką jest rozrywkowa Vee, która dotrzymuje jej towarzystwa i wypełnia pustkę po stracie ojca, którego zamordowano rok temu. Matka często wyjeżdża służbowo, więc Nora wielokrotnie zostaje sama. Zwyczajne, szare życie przerywa poznanie w szkole chłopaka Patcha. Skryty, trzymający się na uboczu przystojniak skrywa jednak niepokojącą tajemnicę i mroczną duszę. Kim jest? Komu można ufać? Czym wytłumaczyć dziwne wydarzenia, które niedługo będą miały miejsce, jak śmierć młodej dziewczyny z sąsiedniej miejscowości czy dziwne sny? Choć historia może wydawać się zwyczajna, to jednak taka nie jest i najlepsze dopiero przed Wami:). Książka mi się spodobała. Początkowo obawiałam się czy aby nie jestem za stara na taką powieść, ale okazało się, że miło spędziłam z nią czas a fabuła od początku mnie wciągnęła. Mimo, że bohaterką jest nastolatka, to i dorośli czytelnicy nudzić się nie powinni. W powieści nie zabraknie humoru, silnych emocji czy zaskakujących sytuacji. Język nie jest jakoś szczególnie wyszukany, ale też nie razi prostotą. Bohaterowie są skonstruowani na zasadzie przeciwności, które się przyciągają i odpychają. Namiętność i ekscytacja będzie tu kontrastować z lękiem i strachem przed nieznanym. Co ważne nie ma tu cukierkowych opisów czy przesłodzonych relacji i wielki plus za to. Wszystko jest odpowiednio wyważone. I okładka… Moim zdaniem świetna i przykuwająca uwagę. „Szeptem” to pełna tajemniczości i magnetyzmu powieść, nie tylko dla młodzieży. W połączeniu z delikatną nutką romantyzmu, zmysłowości i dramatyzmu stanowi nie lada rozrywkę dla każdego. Polecam zwłaszcza tym, którzy chcą przeczytać coś z pogranicza jawy i snu lub pragną poznać niebanalną historię z aniołami w roli głównej. Już mnie ciekawość zżera co czeka bohaterów w drugiej części. Polecam!
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Dan0
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
"Patch pociągał mnie jak jeszcze nikt dotąd. Był między nami mroczy magnetyzm. W jego obecności czułam się jak na skraju kuszącego zagrożenia. Tak jakby w każdej chwili miał mnie z tej krawędzi zepchnąć." Sądzę, że owy cytat jest najlepszą recenzją i streszczeniem książki. 16-letnia Nora poznaje niebezpiecznego i zabójczo (jakie niefortunne określenie) przystojnego młodzieńca. Łatwo się domyślić, że nie jest on do końca człowiekiem. Mało tego, nasza bohaterka czuje, że jest on bardzo niebezpieczny. W końcu potencjalnego mordercę można uznać za zagrożenie. I obiekt pożądania. Co robią skryte, wyalienowane outsiderki słuchające muzyki barokowej i korzystające z terapii u psychiatry i psycholożki? Zakochują się w psychopacie - nadnaturalnym samcu wykreowanego na boga seksu. Skąd my to znamy? Tak, tak drodzy państwo, Edward już szczerzy swoje kły.
Autorka ewidentnie inspirowała się sagą Stephenie Meyer. Chyba, że obie korzystały z tego samego podręcznika "Jak napisać książkę dla nastolatek, która stanie się bestsellerem" i jest tam specjalny wzór na "książkę ideał" będącą połączeniem chorego romansu i horroru na pograniczu z kryminałem w wersji light. Po przeczytaniu na 289 stronie: "co mnie kompletnie zbiło z pantałyku" stwierdziłem, że jest to bezczelny dowód mojej tezy.
Tak naprawdę to nie "Szeptem" zasługuje na recenzję i zainteresowanie, tylko wszystko to, co dzieje się wokół niego. Dlaczego budzi taką fascynację i tyle emocji? Skąd one się wzięły? Jakie są tego skutki? Książka ta nie jest i nigdy nie będzie literackim arcydziełem. Ale jest potrzebna. Umiliła już wieczór niejednemu czytelnikowi. Zapewne też zaspokoiła pewne potrzeby i fantazje, o których głośno się nie mówi. A fanom "Zmierzchu" powiem tylko tyle - będziecie zadowoleni. Tym bardziej, że Becca Fitzpatrick w bonusie dorzuca szczyptę humoru o imieniu Vee.
(3 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Yona Więcej o recenzencie
Książka ma jedną zasadniczą zaletę - jest dobrze napisana. Mimo, że fabuła nie jest zaskakująca, to bohaterowie są na tyle interesujący, że potrafią wciągnąć czytelnika w wir wydarzeń i zaciekawić swoimi losami. W swoim gatunku ta książka jest naprawdę świetna i z czystym sumieniem mogę ją polecić.
(1 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Elżbieta
Kliś
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Czyta się bardzo przyjemnie. Książka, na jedno długie popołudnie. Akcja, powiedziałabym raczej do przewidzenia. Jeśli możemy mówić o akcji jakiejkolwiek. Dałabym 3+, ale nie ma takie opcji, więc daję 4 za prosty, bezpośredni, przyjemny język.
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Zaczytana81 Więcej o recenzencie
Nie będę się bawić w długie opisy. Wartka akcja, przygoda i wątek miłosny. Bardzo przyjemnie się czyta. Polecam.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Daria Nowak Więcej o recenzencie
Autorka książki pracująca niegdyś w służbie zdrowia, porzuciła swoją pracę, by oddać się pisarstwu. I sądzę, że wyszło jej to na dobre. "Szeptem" to jej debiutancka opowieść, która szybko po wydaniu znalazła się na liście bestsellerów "The New York Times". Narratorką i główną bohaterką książki jest 16-letnia Nora Grey, która jest sumienną i ambitną uczennicą, oraz niemalże idealną córką... do czasu. Do czasu, aż nauczyciel biologii rozsadza ją z jej przyjaciółką od serca - Vee, a jej miejsca zajmuje tajemniczy i irytujący przystojniak o imieniu Patch. Nora mimo walki samej ze sobą najpierw powoli, niedostrzegalnie zakochuje się w Patchu, abym potem odkryć, że wpadła po same uszy. Ale jak wiemy, serce nie wybiera, a rozum wówczas też za bardzo nie ma prawa głosu. Bohaterkę spotykają coraz dziwniejsze sytuacje: czuje się prześladowana, słyszy głosy w swojej głowie, ktoś chce ją zabić... Dlaczego? Dodatkowo na plecach intrygującego ją chłopaka widzi blizny w postaci odwróconego "V". Skąd one się wzięły? Na te i inne pytania znajdziecie odpowiedź po przeczytaniu książki. Mimo, że to tematyka, od której już pewien czas półki w księgarniach uginają się pod jej nadmiarem, mogę z czystym sercem polecić.Książka nie jest wysokich lotów i na pewno szybciej trafi do nastolatek, niż do osób spragnionych czegoś ambitniejszego to na pewno warto przeczytać. Czyta się szybko i przyjemnie, a Pani Fitzpatrick skutecznie ciągnie czytelnika za nos, podsuwając mu co rusz nowe tajemnice.
(3 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Urszula Szaniawska Więcej o recenzencie
Po „Szeptem” oczekiwałam przede wszystkim rozrywki. Trochę akcji, trochę romantycznych scen, trochę obrazków z amerykańskiego high schoola, trochę tajemniczych wydarzeń i mocy nadprzyrodzonych. Nawet z takim nastawieniem srodze się zawiodłam. Raz po raz podczas czytania ponad 300 stron zgrzytałam zębami ze zdenerwowania. Nora, główna bohaterka, wydała mi się płytka i niby miała mieć jakieś problemy psychiczne po nagłej śmierci ojca, ale nie były one przekonywujące. Tajemniczy amant Patch okazał się gburem i bufonem, który potrafi tylko z Nory kpić lub jej grozić (no wzór dżentelmena jakich mało). Przyjaciółka Nory, Vee potwornie irytująca osóbka, której każde działanie oparte było na filozofii „hej ho i do przodu!”, co kończyło się za każdym razem kłopotami. Rozumiem, że to literatura młodzieżowa, ale tak papierowych postaci dawno nie widziałam. Intryga i tajemnica też poniżej oczekiwań. Całe dochodzenie tożsamości Patcha przez Norę opierało się na zajrzeniu w Google i poczytaniu o Aniołach i innych magicznych istotach – litości! Harry Potter to prawdziwy Sherlock w zestawieniu z Norą. Relacja między dwójką głównych bohaterów rozwija się li tylko na zwierzęcym pożądaniu i balansowaniu na krawędzi ryzyka. Nie pamiętam, żeby zauroczenie Nory oparło się na choć jednej sensownej czy ciekawszej rozmowie z Patchem. A już dlaczego Patch zainteresował się Norą, to już w ogóle nie mogłam pojąć. Nie podobał mi się też język „Szeptem”, taki sztywny i nijaki. Albo pani Fitzpatrick ma jeszcze wiele do nauczenia się o pisaniu albo tłumacz nawalił, bo czyta się topornie i bez zachwytu. Dobra, dość już namarudziłam. Naprawdę nie mam nic przeciwko literaturze młodzieżowej. Harry’ego Pottera połknęłam całą serię i smakował mi wyśmienicie, natrafiłam też na kilka innych bardzo fajnych książek dla młodzieży. Ale przy taj książce doznałam porażki. Nie twierdzę, że rzeczy, które mnie denerwowały, inni odbiorą tak samo. Jednak po przewróceniu ostatniej strony odetchnęłam z ulgą, że już więcej tak kiepskiej literatury nie muszę czytać.
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
























