Koszyk pusty
Nasza cena: 32,49 zł
Cena rynkowa: 34,9 zł
Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.
Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).
wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczychTowaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.
wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczychTowaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.
towar trudno dostępny, do 21 dniTowar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.
w sprzedaży od ...To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.
Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.
Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.
7 dni roboczych

Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
Maj 2010 - Sześć opowiadań polskiego mistrza grozy, Adama Zalewskiego, zawartych w tym tomie łączy jeden temat - śmierć. To lektura dla ludzi, którzy nie boją się kontaktu z opisami cierpienia, szaleństwa, przemocy i autodestrukcji przekraczającymi intensywnością niemal wszystko, z czym dotąd mieliśmy do...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 3 recenzji (Dodaj własną)
Maciej Walczak Więcej o recenzencie
Tematem przewodnim zbioru jest śmierć, jednak nie ma powodu do niepokojów, ponieważ każde kolejne opowiadanie jest niepodobne do poprzednich. Wszystkie są interesujące, poruszają jakiś trudny problem dotyczący natury człowieka, ale jednocześnie napisane są lekko i co chyba najważniejsze przykuwają uwagę czytelnika. Jeżeli ktoś miał już styczność z twórczością autora, na pewno nie będzie zawiedziony a jeżeli miałbym porównywać klimat opowiadań to najbliżej im mojemu ulubionemu "Rowerzyście". Streszczając tematykę w książce Zalewskiego dostajemy sześć opowiadań, w których autor rysuje przed nami dość ponurą wizję bestii, jaką może okazać się człowiek. Na szczęście pozostawia nam również nadzieję, że istnieją ludzie prawi i szlachetni. Dla mnie największą zaletą tej książki, oprócz niewątpliwej dużej wartości rozrywkowej, była możliwość uruchomienia szarych komórek po lekturze, bo Zalewski nie boi poruszać się trudnych tematów związanych z życiem człowieka.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Joanna Gołaszewska Więcej o recenzencie
Jest to zbiór sześciu opowiadań i tytuł zbiorku powinien mówić sam za siebie. Rzeczywiście mówi. Są one bardzo różnorodne i mimo, że wątkiem głównym zbiorku jest śmierć, to według mnie są one o ludzkich zmaganiach z własną przeszłością.Opowiadania łączy coś jeszcze - są one szokujące, bardzo męskie w wyrazie, brutalne, ale nie wulgarne. Pokazują świat widziany oczami mężczyzny. I oczywiście ja, jako kobieta, nie mogę się ze wszystkim z autorem zgodzić, ale... Nie, nie mam zamiaru potępiać go za to, że on odbiera świat inaczej, niż ja. I tak na przykład w opowiadaniu "Osiedle Drwali" pobrzmiewa echo wcześniejszych powieści p. Zalewskiego, gdzie główny bohater bawi się w Boga i wymierza sprawiedliwość. Tutaj sprawiedliwość nie jest wymierzona przez głównego bohatera, ale idea pozostaje ta sama - za karę winowajca ponosi śmierć. Czy mściciel nie zachowuje się podobnie jak ten, kto zakatował chłopaka czy "tylko" patrzył? Morduje całe rodziny. Czy inna jest bezwzględność mściciela od bezmyślnego okrucieństwa napastników Hadena? Można by dyskutować. Kolejne opowiadanie, które wstrząsnęło mną chyba jeszcze bardziej, niż Osiedle Drwali, to "Agnes". Bo jest o kim? Jakże bliskie wydało mi się to, o czym traktuje - młody chłopak pisze debiutancką powieść, jego mentor ją chwali, wysyła do wydawnictwa, a recenzentka z ramienia wydawnictwa, od której zależy los powieści, czy w ogóle zostanie wydana, tak bardzo ją krytykuje dotykając jednocześnie charakteru pisarza, że książka zostaje odrzucona. Pani krytyk ma swój problem wpływający na jej ocenę. Ta ocena zaważyła na życiu człowieka. Mnóstwo wniosków i przemyśleń nasunęło mi się po lekturze tego właśnie opowiadania, a nie było ono długie.Czy miało to być ostrzeżenie dla wszystkich osób tak beztrosko oceniających książki? Żartuję. Chociaż... Czasami naprawdę nie zdajemy sobie sprawy my, piszący te niefrasobliwe opinie, jaką moc mają nasze słowa.I niech nam się nie wydaje, że w Internecie jesteśmy anonimowi. Ja już dawno pozbyłam się tego złudzenia i wiem, że autorzy czytają recenzje na temat swoich powieści. Dlatego uważam, że nie można na podstawie prac kreślić charakterystyki człowieka. Język, jakim jest napisana cała książka jest taki bardzo specyficzny i charakterystyczny dla autora - krótkie, rzeczowe zdania, prawie wcale analitycznego wnikania w umysł bohaterów, po prostu lakoniczne przedstawiania faktów. Mnie się nie spodobało używanie wulgaryzmów. Ten męski, konkretny styl mnie, kobiecie, się nie spodobał, aczkolwiek pewnie odpowiada mężczyznom. Brakowało mi też głębi psychologicznej, rysu osobowości bohaterów, ale przecież to są opowiadania, więc trudno wymagać, żeby były długie. Sądzę, że są one doskonałą kanwą, na podstawie której można napisać kilka doskonałych powieści. Jak choćby wspomniana wyżej "Agnes" czy "Nad Rzeką Węży" - jest tajemnica z przeszłości, kłopoty wewnętrzne jednej z bohaterek, rodzące się uczucie dwojga młodych ludzi, tragedia. Cały zbiorek ogólnie oceniam bardzo dobrze, bo każde z tych opowiadań jest podstawą do dyskusji na egzystencjalne tematy. Warto go przeczytać. Wymieniłam tylko trzy tytuły, a opowiadań jest sześć - sześć problemów, sześć tematów do sporów. A ja przecież miałam napisać krótką recenzję - moje założenie okazało się niewykonalne.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Sebastian Drabik Więcej o recenzencie
Pamiętam chwilę, kiedy po raz pierwszy zetknąłem się z "Białą Wiedźmą" - debiutem Adama Zalewskiego. Była to prawdziwa powieść grozy, połączonej z obyczajowością. Informacja pomogła mi dokonać wyboru. Z przyjemnością wracam pamięcią do tych chwil - do tej znakomitej książki, choć nie pozbawionej potknięć debiutanta. Kilka miesięcy później ukazała się kolejna powieść – „Rowerzysta”. Była to zupełnie inna historia, w której autor pokazał, że znakomicie radzi sobie z thrillerami, a także, że bez żadnych problemów potrafi zmieniać styl. Po znakomitym „Rowerzyście” przyszedł czas na „Cień znad jeziora”, książkę, która połączyła wątki dwóch poprzednich powieści autora. Teraz przyszedł czas, kiedy pisarz postanowił pokazać się w krótkiej formie i niektórzy Czytelnicy zadają sobie pytanie, czy autor potrafi w kilka chwil opowiedzieć historię. Czy jest w stanie w tak krótkim czasie i zarysować postaci bohaterów na tyle wyraziście, żebyśmy mogli je znienawidzić, bądź pokochać. Udało się Zalewskiemu bez dwóch zdań. Po raz kolejny pokazał klasę. Historie zawarte w tym zbiorze są przeróżne. Każda jest inna i ciekawa na swój sposób. Jednak wszystkie trzymają wysoki poziom i ani na chwilę was nie zanudzą. Czytelnicy, którzy zaprosili Adama Zalewskiego do swoich domów doskonale wiedzą, że pisarz lubi opowiadać o ponadczasowych wartościach, takich jak: miłość czy przyjaźń. Myślicie, że autor niczym was już nie zaskoczy? Jesteście w błędzie! Serdecznie polecam ten zbiór opowiadań tym osobom, które zdążyły pokochać prozę autora, a jeszcze bardziej tym, którzy jeszcze o nim nie słyszeli, bo wiele tracą. Swoją drogą, zastanawiam się, jak taki ktoś, pomimo braku promocji mógł zaistnieć w naszym polskim obszarze, gdzie czyta się głównie kolorowe magazyny? W świecie, gdzie wiele książek kupuje się ze względu na panującą modę?
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
























