Kevin Mitnick to najsłynniejszy haker XX wieku, dla wielu - absolutny guru hakerstwa. Niemal połowę swojego dorosłego życia spędził albo w więzieniu, albo jako uciekinier kryjący się przed wymiarem sprawiedliwości. Jego włamanie do komputera NORAD zainspirowało scenariusz znanego filmu Gry wojenne. Po wyjściu na wolność w 2000 roku został doradcą w sprawach zabezpieczeń komputerowych, pomagając nie tylko firmom, ale także rządom w budowaniu skutecznej ochrony przed atakami z sieci. Jego pierwsza książka Sztuka podstępu (2002) stała się międzynarodowym bestsellerem, a przyjazd autora do Polski w ramach jej promocji - niekwestionowaną sensacją. W swojej najnowszym dziele, Sztuce infiltracji (2005), Mitnick ze szczegółami opisuje przypadki rzeczywistych włamań do sieci komputerowych - jak do nich doszło, jak należało się przed nimi zabezpieczyć. Każdy z nich mógłby stanowić scenariusz emocjonującego filmu sensacyjnego.
Jasna i ciemna strona perswazji - wpływu na ludzi
(2009-03-11)
Andrzej
Budzyk
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Był rok 1962 kiedy z "wypiekami" czytałem słowa Tadeusza Pszczołowskiego:
"[...] Człowiek przez cały niemal czas - od pierwszych do ostatnich chwil życia - jest przez kogoś przekonywany i san przekonuje innych. Urabiają jedni drugich w domu, w szkole, w miejscu pracy, na zebraniach, sesjach, konferencjach samorządowych, związkowych i partyjnych, na spotkaniach towarzyskich, przy załatwianiu spraw w urzędach, w czasie procesów sądowych, na posiedzeniach komisji, na dyskusjach naukowych itp. Przedstawiciele pewnych zawodów więcej niż inni zajmują się przekonywaniem - posłowie, radni, sędziowie, ławnicy, adwokaci, nauczyciele, działacze polityczni i społeczni, agitatorzy, propagandyści, handlowcy... Im więc przede wszystkim, ale nie tylko im, może się chyba przydać z jednej strony umiejętność skutecznego argumentowania, prowadzenia dyskusji, polemizowania, znajomość rozmaitych chwytów taktycznych, a z drugiej - otrzaskanie ze stosownymi sposobami przekonywania, poprawnymi i niepoprawnymi, by nie ulec czasem pozornie nieodpartym wywodom...".
Jest rok 2009 gdy powracam do dziesiątego rozdziału "Sztuki infiltracji" o tytule: "Socjotechnika - jak oni to robią i jak ich powstrzymać":
"[...] Socjotechnik stosuje te same metody przekonywania, których wszyscy używamy na co dzień. Odgrywamy role. Próbujemy tworzyć wiarygodność. Tworzymy wzajemne zobowiązania. Ale socjotechnik stosuje te metody w manipulacyjny, oszukańczy, wysoce nie etyczny sposób, często z niszczycielskim skutkiem...".
Oba teksty, które dzielą czterdzieści trzy lata są jak "prawa" i "lewa" (awers i rewers) strona monety. Polecam książkę oraz zawarte w niej opowieści. "Wczorajszy" (Pszczołowskiego) rozdział dziesiąty: "Argumenty w akcji" ciągle pozostaje aktualny. Dzisiejszy (Mitnicka i Simona) opisuje świat - działalność hakerów, który przed "półwieczem" nie istniał. Warto znać jedną i drugą publikację.
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji