Książka z autografem

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Ta, którą nigdy nie byłam

Ta, którą nigdy nie byłam - z autografem

Majgull Axelsson  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

nośnik: druk
liczba stron: 448

Produkt niedostępny
do przechowalni

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

- polecamy

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Ta, którą nigdy nie byłam - z autografem

      Średnia ocena z 4 recenzji (Dodaj własną)

    Autor:
    Majgull Axelsson
    Tytuł oryginału:
    Den jag aldrig var
    Wydawnictwo:
    WAB
    Seria:
    Z miotłą
    ISBN:
    978-83-7414-407-0A
    Liczba stron:
    448
    Wymiary:
    123 x 195 mm
    Tłumaczenie:
    Katarzyna Tubylewicz
    Sprawdź inne tytuły:
    Majgull Axelsson
    MaryMarie, wychowana w małym szwedzkim miasteczku, w rodzinie ofiary Holocaustu, wyrasta na zdolną studentkę, członkinię nieformalnego Klubu Bilardowego Przyszłość, zrzeszającego grupę przyjaciół z wczesnej młodości. Kobieta osiąga sukces zawodowy - staje się uznaną dziennikarką, a następnie ministrem. W rządzie zajmuje się między innymi problemem przemocy seksualnej i handlem żywym towarem. W jej życiu osobistym brakuje jednak szczęścia. Mąż, notoryczny kobieciarz, jest sparaliżowany po tym, jak w jednym ze wschodnioeuropejskich miast zostaje wyrzucony przez okno, najprawdopodobniej przez nieletnią prostytutkę. Gdy MaryMarie czuwa przy łóżku chorego, zastanawia się, co w tej sytuacji zrobiłaby Mary, a co Marie. Odpowiedź nasuwa się sama. Jedna - pozwoliłaby mu żyć, druga - odłączyłaby od respiratora... W tym miejscu drogi Mary i Marie rozchodzą się, ich losy - choć pozostają ze sobą w ścisłym związku - biegną w całkiem przeciwnych kierunkach...

    Majgull Axelsson powraca z intrygującą powieścią o rozdwojeniu jaźni, poszukiwaniu tożsamości
    i codziennych wyborach, które w każdej chwili mogą skierować nasze życie w najmniej oczekiwaną stronę.

    Ta, którą nigdy nie byłam to nie tylko pejzaż wewnętrzny kobiety sukcesu i analiza psychologiczna pokolenia "awansu
    społecznego". To również scena konfrontacji dwóch światów, które dzieli poziom życia. Książka napisana z ogromną
    wrażliwością społeczną i niezaprzeczalnym talentem literackim. Dzieło na miarę Persony Bergmana.
    Agnieszka Drotkiewicz

    Z recenzji poprzednch powieści:
    Rzadko zdarza się dobra literatura z zacięciem społecznym, która nie zatrąca o tanią publicystykę. Właściwie nie widzę - poza Axelsson - autora, któremu by się to ostatnio powiodło.
    Justyna Sobolewska, "Przekrój"

    Dom Augusty to fascynująca powieść o kobietach, które żyją wśród kobiet. To także książka o konieczności snucia opowieści, bo tylko dzięki nim możemy przetrwać.
    Dziennik

    Poetyckie jak baśń o tęsknocie, zajmujące jak kryminał psychologiczny, poruszające jak reportaż społeczny.
    Brigitte

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Ta, którą nigdy nie byłam - z autografem
    Autor:
    Majgull Axelsson

    2 w 1 (2009-03-25)

    nc  Więcej o recenzencie

    Choć sama nie lubię zadawać sobie pytania „co by było gdyby”, przepadam za tego rodzaju zabiegami w kinie i w literaturze. Książka „Ta, którą nigdy nie byłam” jest oparta właśnie na takim schizofrenicznym szkielecie narracji – czytamy jedną tekst, mamy dwugłos, dwie historie, z których każda mogła się wydarzyć. Doskonały język, mięsisty, konkretny, praktycznie wyzuty z upiększeń, pozbawiony swoistej poezji, tak charakterystycznej dla literatury tworzonej przez kobiety sprawia, że książkę czyta się doskonale. Powieść stawia przed czytelnikiem dręczące pytania, zmusza do refleksji, prowokuje do analizy zachowań, nie daje jednak gotowych recept na szczęście, nie moralizuje, nie jest to powieść z tezą, przez co czytelnik musi szukać odpowiedzi w sobie, przeżyć swoje własne katharsis.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Doskonała... (2009-03-23)

    Natalia Misiewicz  Więcej o recenzencie

    Na samym początku czytania miałam ogromny kłopot z tą powieścią. Denerwował mnie jej sposób narracji, wprowadzona jednocześnie zbyt duża ilość bohaterów, oraz dziwna chronologia, która bardzo utrudniała zrozumienie całej historii i motywacji jej bohaterów. Wbrew temu, co napisała moja poprzedniczka, zdecydowanie odradzam czytanie tej powieści w metrze lub autobusie i w pośpiechu między różnymi czynnościami. Historia, która jest tak bogata tematycznie i złożona formalnie zasługuje na coś więcej. Jest to opowieść, która wymaga skupienia od czytelnika i uwagi na sprawy, których dotyka. Jest w niej zbyt wiele tematów, opisanych szczerze i bezpruderyjnie, aby dało się je podsumować w zaledwie kilku zdaniach. Próbując jednak to zrobić powiedziałabym, że jest to opowieść o ludziach, którzy wychodzą poranieni z nieszczęśliwego dzieciństwa, aby już w dorosłym życiu pogrążyć się w złych decyzjach i nieodpowiednich wyborach. Dobierają sobie dziwnych przyjaciół i w efekcie bardziej siebie krzywdzą niż służą pomocą. Mary Marie przez całą powieść boryka się ze swoimi uczuciami winy,pokuty,zemsty, jak i niespełnionymi potrzebami, które zawiodły ją do momentu popełnienia zbrodni. Jej zmagania z samą sobą i walka o własną tożsamość są opisane, w tak misternej konstrukcji, że skończywszy ją przed chwilą, mam ochotę jutro zacząć od nową,przekonana, że za drugim razem odnajdę nowe znaczenia, które umknęły mi przy pierwszym czytaniu. Polecam tę powieść wszystkim wrażliwym osobom, które lubią książki o prawdziwych uczuciach,nie tylko miłości, ale również smutku, pogardzie i nienawiści. Jest to opowieść o bardzo zawiłych ścieżkach ludzkiego serca i nie wierzę, żeby kogokolwiek pozostawiła obojętnym. Warto wytrwać przez dziwny początek, żeby dojść do pełni kunsztu pisarskiego Majgull Axelsson i zanurzyć się w nim bez reszty. Będzie to czas niezapomniany i wart każdej ceny.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Składanka potłuczonej duszy kobiecej (2009-01-19)

    Agnieszka Kusiak 3Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Tylko Majgull Axelsson potrafi tak pisać. Tylko ona porusza tak delikatne sfery duszy kobiecej i jej wiele znaków zapytania, które wiszą nad głową i dźwięczą przy każdym poruszeniu. MaryMarie to dwie osoby. Mary i Marie. Dwie różne, ale jak blisko siebie. Obie z problemem mowy, a jedyne słowo cisnące się im do ust, to "Albatros". Dwie kobeity, samotne, zdruzgotane sobą i życiem, jakie zostało im dane, nie mogące płakać nad sobą. Kochane (kiedyś) i samotne (kiedyś i teraz). Powieść, która uzmysławia nam wątpiwe drogi, jakimi podążamy i wymuszająca rachunek sumienia. Mnie skłania również do bolącej refleksji nad samą sobą. Przepieknie napisana książka, o niesłychanej fabule dla wrazliwych czytelników.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Ja to ty, czy Ty to ja? (2008-07-29)

    Katarzyna Koczwara 1Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Najnowsza powieść Majgull Axelsson przypomina układanie puzzli - początki zawsze są najtrudniejsze. Historia bohaterki stanowi jakby kontur tej opowieści, im bardziej zagłębiamy się w tę opowieść, tym piękniejszy obraz nam się odsłania, elementy układają się w całość. "Ta, którą nigdy nie byłam" pokazuje dwie opcje wyboru, który zawsze mamy. Kalectwo męża, wcześniej jego ciągle zdrady - można to ciągnąć, pogodzić się z losem, można się zemścić, zabić... Jest to także opowieść o przyjaźni na całe życie, o umiejętności rozmawiania, słuchania, o dojrzewaniu i odchodzeniu. To niezwykła wycieczka do Szwecji. Oczami wyobraźni spaceruje się z bohaterami nad jeziorem, pływa kajakiem, ucieka od małomiasteczkowej codzienności. Książka pozwala poznać dogłębnie zarówno Mary jak i Marie, polubić obie, zrozumieć. Autorka subtelnie pobudza wyobraźnię: kim byłaby, jakie decyzje podejmowałaby nasza druga strona Ja? Plastyczne opisy pozwalają wczuć się w los bohaterów. Warto odbyć tę podróż do Szwecji, ale także w głąb siebie, swoich przemyśleń, do których zostaje się pobudzonym.

    (5 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!