-
-
-
Zapora
- Henning Mankell
-
cena:
38,49
zł
-
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Tajemnica domu Arandów
Średnia ocena z 5 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
J. Tristante
- Tytuł oryginału:
- El misterio de la casa Aranda
- Wydawnictwo:
-
Noir sur Blanc
, Listopad 2009
- ISBN:
- 978-83-7392-302-7
- Liczba stron:
- 404
- Wymiary:
- 120 x 170 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
J. Tristante
Przygody detektywa Victora Rosa w Madrycie pod koniec XIX wieku Pierwsze spotkanie polskich czytelników z bohaterem nowego hiszpańskiego cyklu powieści sensacyjnych. Víctor Ros nie miał łatwego życia: ani chybi zostałby jednym z licznych madryckich złodziejaszków, gdyby nie spotkanie ze szlachetnym sierżantem policji, don Armandem Martinezem, który w młodym przybyszu z prowincji dostrzegł niezwykłą inteligencję i przenikliwość, czyli cechy, jakimi winien się wyróżniać idealny detektyw.
W 1877 roku Víctor Ros, już jako podinspektor, prowadzi dwa śledztwa. Pierwsze dotyczy próby zabójstwa, której dopuściła się wobec męża do?a Aurora, córka zubożałych arystokratów. Mówi się, że w sprawie maczały palce siły nadprzyrodzone, gdyż nad domem ciąży ponoć klątwa i już wcześniej dochodziło w nim do mrożących krew w żyłach wydarzeń. Drugie śledztwo, znacznie mniej interesujące dla wyższych sfer stolicy, poświęcone jest poszukiwaniu sprawcy okrutnych morderstw dokonywanych na prostytutkach.
- Tajemnica domu Arandów
- Autor:
-
J. Tristante
całkiem przyjemne cztadło
(2010-06-10)
bamboszada
Więcej o recenzencie
nie rozumiem tych zachwytów , to tylko sprawnie napisany kryminał z Madrytem w tle . Intryga jak z powieści romansowo-przygodowej niczego nie brakuje ,jest klątwa ,ekscentryczny hrabia z zacięciem naukowym,miłość,są nawet piraci,do tego sympatyczny bohater Victor Ros młody obiecujący detektyw ,trochę dedukcji w stylu Sherlock Holmes i czyta się to całkiem przyjemnie, w sam raz na ciepłe wiosenno -letnie wieczory.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Musicie przeczytać. Wspaniała rozrywka gwarantowana!!!
(2010-01-15)
MateuszF84
Więcej o recenzencie
"Tajemnica domu Arandów" to doskonały, wielobarwny kryminał, wciągający do ostatniej strony. J.Tristante wspiął się na wyżyny literatury kryminalnej knując niesamowitą intrygę, której stopniowe rozwiązywanie dostarcza czytelnikowi rozrywki na najwyższym poziomie. Czuć lekkość pióra i genialną zdolność autora do tworzenia tajemniczych, kryminalnych zagadek. Akcja prowadzona jest po mistrzowsku i wcale nie nudzi, wręcz nie pozwala odłożyć powieści na półkę.
Każdy kto lubi ducha starej epoki, klimat kryminału połączonego z historią miłosną, atmosferę rodem z powieści grozy znajdzie w tej książce coś dla siebie. Myślę, że wszyscy czytelnicy polubią głównego bohatera - detektywa Victora Rosa, za to w jak bardzo nowoczesne (jak na XIX wiek) sposoby prowadzi śledztwa. Za jego charakter - trochę buntowniczy ale i wrażliwy, za utożsamianie się z ludźmi prostymi po których stronie stoi, za jego światopogląd i ambicje.
Prowadzi on dwie zagadkowe sprawy. Pierwsza dotyczy zabójstw madryckich prostytutek, a druga tajemniczych, mrożących krew w żyłach wydarzeń w pewnym domu. Drogi czytelniku, nie będę tu zdradzał żadnych faktów z tych intrygujących spraw, bo tę powieść trzeba przeczytać. Nie zawiedziecie się i z napięciem oczekiwać będziecie kolejnej powieści o przygodach detektywa Rosa.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Świat odmalowany przez Jeronimo Tristante jest wielobarwny, bogaty, angażujący czytelnika
(2010-01-09)
prowincjonalna
nauczycielka
Więcej o recenzencie
Victor Ros, z madryckiego ulicznika i złodziejaszka, dzięki wsparciu i pomocy mądrych ludzi wyrósł na spostrzegawczego, cenionego nie tylko w policji detektywa.
W powieści Jeronimo Tristante znajdujemy Madryt odmalowany niemalże z taką drobiazgowością jak u pisarzy naturalistów, lecz bez naturalistycznego upodobania w obrzydlistwach świata (no, trochę ich jednak jest – wszak to kryminał).
Młody policjant, osławiony rozbiciem spisku, żegna swojego mentora i przystępuje do pracy. Zajmuje się rozwikłaniem dwóch spraw – powierzonej przez zwierzchników, dotyczącej osób majętnych, i dotyczącej osób stojących na marginesie prawa i społeczeństwa, o zajęcie się którą poprosiła Victora odwiedzana przez niego prostytutka.
Choć pozornie wydaje się, iż ciekawszą, bardziej emocjonującą jest sprawa tajemnicy domu Arandów, to w śledzenie zabójców młodych kobiet Victor angażuje się silniej – przecież i on wywodzi się z biedoty zamieszkującej nędzne mieszkania, pracującej za grosze i częstokroć przymierającej głodem.
Świat odmalowany przez Jeronimo Tristante jest wielobarwny, bogaty, angażujący czytelnika. I mimo, że historie opisywane przez autora osadzone są w końcówce wieku XIX, to pisze on o Madrycie z takim rozmiłowaniem, że aż chce się spacerować po uliczkach tego miasta.
Ciekawie jest czytać o początkach medycyny sądowej, czyli o tym, co świetnie znamy współcześnie z nauki, filmów, czy literatury. Zaangażowanie Victora w udoskonalaniu własnej pracy detektywistycznej jest czymś, co dodaje smaku książce.
Ech! O „Tajemnicy domu Arandów” mogłabym opowiadać i opowiadać. Ale może zamiast tego napiszę – czytajcie. Polecam.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Wspaniała powieść!
(2009-12-08)
montgomerry
Więcej o recenzencie
Świetna książka trzymająca w napięciu od pierwszej do ostatniej strony! Mało takich książek, więc ta zasługuje szczególnie na uznanie. Po za tym to dopiero początek! Jest to, bowiem pierwszy tom cyklu dotyczącego przygód detektywa Victora Rosa w Madrycie pod koniec XIX wieku. Wydawnictwo zapowiada pojawienie się na rynku kolejnej części pt. Sprawa czarnej wdowy. Swoją drogą nie mogę się już doczekać.
Victora Rosa poznajemy, kiedy jest już podinspektorem policji. Wysoka funkcja jak na jego dwadzieścia dziewięć lat! Wrac do Madrytu po latach służby winnej części Hiszpanii. Jest młody, inteligentny, przystojny i błyskotliwy. Nie zapomina jednak, że mało brakowało a swoje życie spędziłby za więziennymi kratkami. Przyłapany na kradzieży jako młody chłopak natrafił na dobrego policjanta. To dzięki poznanemu sierżantowi don Armandowi Martinezowi, Victor Ros zaczął uczciwie zarabiać i piąć się po szczeblach policyjnej kariery. Swoje pochodzenie z nizin społecznych wykorzystywał do przesłuchań i rozwiązania zagadek w tej warstwie. Niestety nie potrafił za bardzo zachowywać odpowiedni ton, jeśli chodzi o wyższe sfery. Victor Ros ma, bowiem zapatrywania liberalne. Pierwszy tom przygód hiszpańskiego detektywa dotyczy dwóch ważnych przestępstw. Pierwsza dotyczy serii morderstw madryckich prostytutek, druga natomiast dotyczy tajemniczych, być może nawet nadprzyrodzonych, wydarzeń w domu bogatej rodziny Arandów, gdzie Aurora chciała zabić swojego męża trzeciej nocy po ślubie. Obie sprawy Victor Ros chce rozwiązać, mimo że przy sprawie dotyczącej prostytutek na początku nie ma poparcia swojego szefa. W sprawę Arandów zaangażował się ponad to osobiście, żywiąc gorące, lecz ciche uczucie do młodszej siostry Aurory Clary, która żywo interesowała się kryminalnymi zagadkami i miała liberalne poglądy, mimo że należała do wyższej sfery..
Rozwiązanie obu zagadek to wyzwanie dla młodego podinspektora. Książka fascynuje. Autor stworzył niesamowity klimat Madrytu końca XIX wieku. Czytelnik wędruje ulicami tego miasta wraz z detektywem, bowiem w książce jest nawet mapka głównych miejsc. Podoba mi się również to, że autor nie ubarwia samego detektywa. Ma on swoje wady i zalety. Jako mężczyzna zagląda do domów publicznych. Nie stroni od rozmów na temat polityki i współczesnej mu sytuacji społecznej. Nie jest tak jak powinien być prawdziwy Hiszpan zwolennikiem corridy. Nie jest super bohaterem. Jest człowiekiem człowiekiem krwi i kości. Po za tym Victor Ros poznaje ekscentrycznego arystokratę, który wprowadza go w świat wyższych sfer, a jednocześnie otwiera przed nim nowe naukowe możliwości rozwiązania kryminalnych zagadek. Mamy tu również ciekawe wątki miłosne oraz nakreślenie sytuacji młodych kobiet wydawanych za maż tylko dla pieniędzy. Świetne oddane realia epoki!
Wspaniale napisana powieść detektywistyczna! Polecam!
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji