Lasse i Maja czytają artykuły zamieszczone w "Gazecie Valleby" i nie wierzą własnym oczom. Muhammed Karat używa fałszywych diamentów! Dyrektor szkoły ściągał na klasówkach! Komisarz policji kradnie jabłka! Czy to wszystko może być prawda? I skąd w gazecie tyle błędów ortograficznych?
Kolejne tytuły serii Biuro Detektywistyczne Lassego i Mai od kilku lat wybierane są książką roku przez szwedzkie Jury Dziecięce, czyli niemal 50 000 głosujących dzieci, a tym samym nie schodzą w Szwecji z list bestsellerów.
Akcja książek rozgrywa się w małym szwedzkim miasteczku Valleby i jego okolicach. Główni bohaterowie, Lasse i Maja, chodzą do tej samej klasy i wspólnie prowadzą małe biuro detektywistyczne.
"Tajemnica gazety" to ósma część serii. Pozostałe tytuły to: "Tajemnica diamentów", "Tajemnica hotelu", "Tajemnica cyrku", "Tajemnica kawiarni", "Tajemnica mumii", "Tajemnica kina" i "Tajemnica pociągu". Książki można czytać w dowolnej kolejności. W Szwecji ukazało się dotąd 18 tytułów.
Książki świetnie nadają się dla dzieci, które właśnie zaczynają samodzielnie czytać. Duża czcionka, duża ilość charakterystycznych czarno-białych ilustracji oraz trzymająca w napięciu akcja sprawiają, że nawet najbardziej oporni mali czytelnicy czytają je z wypiekami na twarzach.
Polecamy również "Brązową księgę" oraz "Srebrną księgę" pełne detektywistycznych łamigłówek, rebusów, zagadek i szyfrów - a wszystko w scenerii miasteczka Valleby i z udziałem bohaterów serii.
Książka objęta jest patronatem Merlin.pl
Dobry kryminał dla dzieciaków
(2010-09-06)
Be
El
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Przyznam się, że ja sama zawsze z niecierpliwością czekam na kolejny tom przygód Mai i Lassego. Gdy znajdzie się już w naszym posiadaniu, rzucamy wszystko i dawaj – czytamy. To książka na jedno popołudnie albo wieczór – gdy czytają rodzice. Jeśli dziecko samo czyta, trwa to trochę dłużej – ale nie za bardzo, bo przecież trzeba rozwiązać kolejną zagadkę. Zresztą znacie ten smak, gdy sami czytacie kryminał – koguty pieją, a Wy czytacie, by się w końcu dowiedzieć, kto jest zabójcą. W książkach Widmarka nie ma na pewno aż takich poważnych spraw do wyjaśnienia – morderstw itp., ale gdy malec połknie bakcyla, za lat kilka przybędzie kolejny wielbiciel Mankella albo Agaty Christie, bez dwóch zdań. Książka jak najbardziej nadaje się do samodzielnego czytania – rozdziały długie w sam raz, wielka czcionka, ciekawe ilustracje czarno – białe. Poza tym wartka akcja, napięcia i emocji w odpowiedniej dawce dla siedmiolatków (i ich rodziców), zakończenie jak zwykle zaskakuje, autor pokazuje tym samym – co to znaczy myśleć analitycznie – czyli po nitce do kłębka. A co dzieje się w ósmej części serii? W Valleby pojawiły się w lokalnej gazecie dziwaczne artykuły. Ich autor oczernia poważanych mieszkańców miasteczka – Maja i Lasse biorą oczywiście sprawy w swoje ręce.
Książka ma dwa minusy – kończy się zdecydowanie za szybko, choć po moim Tomku widzę, że i tak cały czas siedzi jak na gorących węglach – bo już chce wiedzieć, kto i dlaczego. Co za niecierpliwe pokolenie – nie wiem, czy Wasze dzieci też tak mają? Przeciągać całą tę historie – faktycznie nie ma sensu – i tak za pierwszym czytaniem bronię jak lew ostatnich stron, bo przecież toto rzuca się na książkę jak drapieżnik na swoją ofiarę, by choć z ilustracji wyczytać, kogo komisarz zakuje w kajdanki. Tak jest za każdym razem. Drugi minus – bo zgubiłam wątek – szkoda, że w każdej części jest opisana tylko jedna zagadka. Cena książek nie jest niska. Ale taki był zamysł autora – w Szwecji ukazało się już blisko 20 części – i są to książki baaaaardzo popularne. Nam też się bardzo podobają. Świadczy o tym fakt, że gdy pojawia się kolejny tom w naszym domu, moje starsze dziecko na chwilę (powtarzam – na chwilę) zarzuca wymarzony zawód rolnika i chce zostać DETEKTYWEM.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji