Tajemnica kina
okładka: twarda
nośnik: druk
liczba stron: 92
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (4)
Październik 2009 - Akcja książek rozgrywa się w małym szwedzkim miasteczku Valleby i jego okolicach. Główni bohaterowie, Lasse i Maja, chodzą do tej samej klasy i wspólnie prowadzą małe biuro detektywistyczne. Książki świetnie nadają się dla dzieci, które właśnie zaczynają samodzielnie czytać - duża...
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Tajemnica kina
Średnia ocena z 4 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Martin Widmark
- Wydawnictwo:
-
Zakamarki
, Październik 2009
- Seria:
-
Biuro Detektywistyczne Lassego i Mai
- ISBN:
- 978-83-60963-70-8
- Liczba stron:
- 92
- Wymiary:
- 150 x 215 mm
- Tłumaczenie:
-
Barbara Gawryluk
- Ilustracje:
-
Helena Willis
- Sprawdź inne tytuły:
-
Martin Widmark
Akcja książek rozgrywa się w małym szwedzkim miasteczku Valleby i jego okolicach. Główni bohaterowie, Lasse i Maja, chodzą do tej samej klasy i wspólnie prowadzą małe biuro detektywistyczne.
Książki świetnie nadają się dla dzieci, które właśnie zaczynają samodzielnie czytać - duża czcionka, duża ilość charakterystycznych czarno-białych ilustracji, trzymająca w napięciu akcja, a wszystko w formacie prawdziwej powieści.
Właściciele psów w Valleby są zrozpaczeni. Ktoś kradnie ich ulubieńców i żąda okupu wysokości kilku tysięcy koron! Lasse i Maja rozumieją, że trzeba działać szybko. Śledztwo prowadzi ich prosto do spowitej mrokiem sali kina Rio.
Książka objęta patronatem Merin.pl
- Tajemnica kina
- Autor:
-
Martin Widmark
Każdy może być detektywem
(2011-09-05)
Książki na czacie
Więcej o recenzencie
Każdy może być detektywem. Wystarczy, że sięgnie po książkę z serii „Biuro detektywistyczne…”. Ja czytałem „Tajemnicę kina”. Jest ona tak napisana, że czytelnik sam może rozwiązać zagadkę kryminalną. W książce pracuje nad nią dwoje detektywów, dzieci: chłopiec Lasse i dziewczynka Maja. Mieszkają oni w małym, szwedzkim miasteczku (tak jak dzieci z Bullerbyn co tłumaczy zbieżność imienia Lasse) i chodzą do tej samej klasy. W tej części muszą się oni zmierzyć z porywaczem psów, który ukradł już trzy zwierzaki i żąda za nie wysokiego okupu. Żeby rozwiązać tę zagadkę Maja i Lasse muszą udać się do kina Rio i to wcale nie po to żeby oglądać film. Niestety więcej zdradzić nie mogę.
Na początku książki jest narysowana mapa, a na kolejnej stronie wszystkie osoby, które występują w kryminale. A w środku są wycinki z gazet, plakat, kolejna mapa z szczegółowym opisem działań jednego z podejrzanych. To bardzo ułatwia śledztwo.
Fajnie, że ci którzy polubią przygody Lassego i Mai wcale nie muszą się z nimi rozstawać po „Tajemnicy kina”. Na zakładce reklamującej serię doliczyłem się 14 tomów! I są jeszcze: srebrna i brązowa księga a w nich detektywistyczne łamigłówki.
Książka na pewno spodoba się dzieciom od 6 roku życia. A uczniowie pierwszych klas mogą sobie czytać sami, bo jest bardzo duża czcionka. I dużo rysunków, więc na pewno nawet osoby które nie lubią za dużo czytać, dadzą radę. A rodzice zdążą przeczytać całą książkę przed snem (bo dziecko pewnie nie da im skończyć w połowie wciągającej zagadki!). Ale starsze dzieci i młodsza młodzież też będą się dobrze bawić. Szczególnie w wakacje! Poza tym „Biuro detektywistyczne” jest ładnie wydane, więc nadaje się na prezent.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Historia toczy się sprawnie...
(2009-11-17)
prowincjonalna
nauczycielka
Więcej o recenzencie
W niewielkim szwedzkim miasteczku, Valleby, mieszkają młodzi detektywi - Maja i Lasse. Pomagają mieszkańcom miasta w rozwiązywaniu różnych tajemnic, więc nikogo nie dziwi, że zainteresowali się podejrzanymi zniknięciami psów. Ukochane czworonogi mieszkańców Valleby znikają, a po jakimś czasie owi właściciele otrzymują informację, że mogą odzyskać psa jeśli wpłacą na podane konto pięć tysięcy koron.
Młodzi detektywi myśląc o ukradzionych psach i zastanawiając się jak mogą pomóc ich właścicielom wybierają się do kina. A tam wydarza się coś, co naprowadza Lassego i Maję na rozwiązanie zagadki.
Historia toczy się sprawnie, pozwala uwierzyć dziecku, że wystarczy dobrze obserwować świat, by zauważyć rzeczy niezwykłe dziejące się wokół nas. To, że policjant liczy się ze słowami dzieci, podnosi wartość bohaterów w oczach dziecka. Nie bez znaczenia dla rozwoju empatii młodych czytelników jest i to, że złodziej kradnie psy - zwierzęta towarzyszące ludziom i stanowiące ich przyjaciół. Motywacja złodzieja (bo ma on jakiś cel, na który zbiera pieniądze) jest skrytykowana, a sytuacja jest opisana w taki sposób, by podkreślić, że nic nie usprawiedliwia kradzieży, że należy właściwie zarządzać swoim życiem.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Detektywi na tropie.
(2009-11-02)
montgomerry
Więcej o recenzencie
W małym szwedzkim miasteczku Valleby mieszka dwoje młodziutkich detektywów: Maja i Lasse. Wielokrotnie już pomogli miejscowym policjantom rozwiązać wiele spraw dotyczących popełnionych przestępstw. Z wielkim zainteresowaniem śledzą rubryki w gazetach. Tym razem zaciekawia ich sprawa kradzieży czworonożnych przyjaciół człowieka, a mianowicie psów. Właściciele psów od porywaczy dostają wiadomości, że jeśli wpłacą na podane konto pięć tysięcy koron to odzyskają zwierzęta. Niestety jak do tej pory pomimo dwóch takich wpłat psy nie zostały zwrócone.
Maja i Lasse aby odpocząć od myślenia postanowili wybrać się do kina Rio. Tam natrafiają na tajemnicze ślady prowadzące powoli do rozwiązania zagadki znikających psów.
Bardzo ciekawa książka z pięknymi czarno- białymi ilustracjami uzupełniającymi treść. Duża czcionka pozwala czytać samodzielnie dzieciom, które właśnie niedawno opanowały tę sztukę. Książka trzyma w napięciu tak jak powinien prawdziwy kryminał. Bardzo sympatyczna w odbiorze. W dodatku z morałem dla dzieci, że kradzieży nie można niczym usprawiedliwić.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji