Tajemnica
okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 440
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (2)
Październik 2011 - Deszczowa noc w Londynie. Z jadącego z wyłączonymi światłami auta padają strzały do nadjeżdżającego z przeciwka samochodu, który gwałtownie skręca i wjeżdża na wysepkę przystanku autobusowego. Inicjacja nowego członka gangu kończy się śmiercią niewinnego człowieka. Tak się przynajmniej wydaje....
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
-
-
-
-
Latarnik
- Camilla Läckberg
-
cena:
29,99
zł
-
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Tajemnica
Średnia ocena z 2 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Mark Billingham
- Wydawnictwo:
-
G+J Gruner+Jahr
, Październik 2011
- ISBN:
- 978-83-7778-047-3
- Liczba stron:
- 440
- Wymiary:
- 130 x 195 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Mark Billingham
Deszczowa noc w Londynie. Z jadącego z wyłączonymi światłami auta padają strzały do nadjeżdżającego z przeciwka samochodu, który gwałtownie skręca i wjeżdża na wysepkę przystanku autobusowego. Inicjacja nowego członka gangu kończy się śmiercią niewinnego człowieka. Tak się przynajmniej wydaje. Ale prawda jest o wiele bardziej mroczna i złowieszcza.
- Tajemnica
- Autor:
-
Mark Billingham
Świetny thriller z niemałą dawką psychologii i sensacji... Polecam!
(2011-12-02)
kasandra85
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Twórczość Marka Billinghama miałam okazję poznać podczas lektury „Mściciela”. Już wtedy spodobał mi się styl i sposób pisania autora i z tym większą chęcią sięgnęła po jego najnowszy kryminał zatytułowany „Tajemnica”. Czy i tym razem pisarz pozytywnie mnie zaskoczył? Zaraz się o tym przekonacie.
Londyn skąpany w deszczu. Noc. Poznajemy młodego chłopaka, którego właśnie czeka inicjacja do gangu. Broń, dwa samochody, dwa strzały i kilka istnień ludzkich, które połączył dziwną nicią los. Od tej chwili już nic nie będzie takie same. Poznamy całą plejadę bohaterów, którzy zostaną wystawieni na ciężką próbę. Niektórym jednak niestety nie będzie to dane. Czy śmierć może mieć jakiś sens? Czy odkrycie i zrozumienie go zmniejszy ból po starcie?
Pisarz i tym razem mnie nie zawiódł. Świetnie skonstruowana fabuła, narracja z punktu widzenia ofiary oraz mroczny, złowrogi klimat to tylko przedsmak przygotowanych przez Billinghama atrakcji. Akcja jest dynamiczna, wydarzenia posuwają się żwawo i bez ociągania, dzięki czemu nie ma się poczucia znudzenia. Książka trzyma w napięciu od początku do końca. Na dodatek widać szczegółowo i drobiazgowo ukazany półświatek przestępczy. Realizm bije po oczach zarówno z opisów, jak i z emocji targających bohaterami. Będzie poczucie winy, bezsilność, próba wymierzenia sprawiedliwości, ból, ale i miłość, przyjaźń czy próba zrozumienia dramatycznych wydarzeń i pogodzenie się z rzeczywistością. Czy udane? To już musicie sprawdzić sami. Zagłębimy się też w tajemnice skrywane w niebezpiecznych zakątkach Londynu, przyjrzymy się dochodzeniu policyjnemu, jak i codziennemu życiu bohaterów.
„Tajemnica” to świetny thriller z niemałą dawką psychologii i sensacji. Kolejny raz pisarz stanął na wysokości zadania i stworzył intrygującą książką z ciekawie wplecioną intrygą kryminalną i barwnymi bohaterami. Ponury klimat, wartka akcja i zaskakujące sytuacje to tylko niektóre atuty tej książki. Polecam ją miłośnikom mocniejszych wrażeń, jak i wszystkim ceniącym twórczość Marka Billinghama. Pozdrawiam!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Gdy nie wystarcza już cierni...
(2011-10-20)
Fuine
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
"Tajemnica" powinna być prezentowana aplikantom do trudnej sztuki pisania kryminałów jako lektura obowiązkowa podczas pierwszego roku, natychmiast po obwieszczeniu urbi et orbi decyzji odnośnie pójścia w ślady Agathy Christie i jej podobnych. Osobom nie znającym jeszcze Marka Billinghama - coraz częściej nazywanego (czy się to komu podoba, czy nie) "brytyjskim Michaelem Connellym" - radzę jak najszybciej wydłubać z półek księgarskich lub bibliotecznych "Mięczaka" et al. i prześledzić pokrętne ścieżki kariery detektywa inspektora Toma Thorne'a, bo wciągająca to lektura... Albo, i ku czemu okazja niniejszym się nadarza, sięgnąć wpierw po "Tajemnicę" i od tego miejsca rozpocząć przechadzkę po świecie londyńskiego pół- i ćwierć-światka. Przyznam, że sama do tej oto książki podeszłam "z pewną ostrożnością taką", nie bedąc pewna, jak autorowi uda się kryminał pozbawiony mego ulubionego bohatera, ale w miarę lektury bardzo szybko rewidowałam pierwotne uprzedzenia. Billingham po raz kolejny dowiódł, że niewielu pisarzy może się z nim równać i mroczna historia z najgłębszych zakamarków Londynu wciągnęła mnie do reszty i na amen. Historia - co trzeba zaznaczyć - napisana po pierwsze w rzadko spotykanej w kryminale konwencji: z punktu widzenia ofiary, po drugie: z wręcz niewiarygodną dozą realizmu, nie pozostawiającą watpliwości, że środowisko młodocianego gangu zostało przez autora dogłębnie zbadane. Trajektorie pocisków, które splatają ze sobą losy T i Helen Weeks są boleśnie przypadkowe. Dwie kule, dwóch przyjaciół na autobusowym przystanku, dwa samochody wymierzające wyrok... W śmierci Paula i zbliżających się narodzinach jego syna (córki?) odnależć możemy całą bezsilność ofiary - nie tej, która zginęła, ale tej, której przypadło żyć dalej. Helen, uparcie drążąca bezsensowną śmierć partnera, stopniowo odkrywa, że odkrycie jej sensu bynajmniej nie przynosi ulgi. Że podejrzenia, poczucie winy, świadomość błędu bolą jeszcze bardziej, gdy wychodzą na światło dzienne. Rozdartego poczuciem winy T nie potrafi ocalić pewna doza zadośćuczynienia, gdy sprawiedliwość wymierzana jest reką bezprawia. W otmętach książki pojawia się i Thorne, ale jego widmową obecność przyćmiewają zdecydowanie o wiele bardziej wyraziste postacie Franka i małoletnich gangsterów z Lewisham. W zakończeniu "Tajemnicy" nie odnajdziemy też oczekiwanego "happy endu", jedynie może zawrót głowy po tylu nieoczekiwanych zwrotach akcji. Coś się skończy, coś się rozpocznie, pozostaną łzy...
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji