-
-
2001
- Dr. Dre
-
cena:
34,49
zł
-
-
-
-
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Take Care
Średnia ocena z 2 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Drake
- Firma fonograficzna:
-
Universal Music Group
, Grudzień 2011
- Nr katalogowy:
- 2783262
- Sprawdź inne tytuły:
-
Drake
"Take Care" to Druga płyta jednego z najciekawszych artystów sceny hip-hop/r&b. Wydany w 2010r. debiutancki album "Thank Me Later" nie tylko zdobył uznanie krytyki, ale też odniósł zasłużony sukces komercyjny trafiając od razu na 1. miejsce listy Billboardu.
"Niewielu artystów jest w stanie wydać materiał na tak wysokim poziomie na tak wczesnym etapie swojej kariery", chwali Drake'a jego manager Cortez Bryant. Za produkcję tym razem odpowiadają Noah "40" Shebib, Boi-1da, Just Blaze, The Weeknd i Jamie xx, Płytę promuje nagrania "Headlines", "Make Me Proud", "The Motto". Gościnnie tym razem rapera wspomagają m.in. RIhanna, Nicki Minaj i Lil Wayne.
| Utwory: |
| 1. Over My Dead Body |
|
| 2. Shot For Me |
|
| 3. Headlines |
|
| 4. Crew Love (Faet. The Weeknd) |
|
| 5. Take Care (Feat. Rihanna) |
|
| 6. Marvin's Room |
|
| 7. Under Ground Kings |
|
| 8. We'll Be Fine |
|
| 9. Make Me Proud (Feat. Nicki Minaj) |
|
| 10. Lord Knows (Feat. Rick Ross) |
|
| 11. Cameras |
|
| 12. Doing It Wrong |
|
| 13. The Real Her (Feat. Andre 3000 And Lil Wayne) |
|
| 14. Look What You've Done |
|
| 15. Hyfr (Feat. Lil Wayne) |
|
| 16. Practice |
|
| 17. The Ride |
|
- Take Care
- Wykonawca:
-
Drake
To nie muzyka, to już sztuka! Doskonały.
(2012-01-07)
Tomasz
Butrym
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Drake stał się w bardzo krótkim czasie ulubionym ”raperem” amerykanów, bo ja inaczej wytłumaczyć sprzedaż blisko 700 tys. Kopii albumów w pierwszym tygodniu? Jest to wynik porównywalny do Eminema, a wyższy nawet od duetu The Throne. „Take Care” to drugi solowy krążek artysty z Kanady. Podobnie jak w „Thank Me Later” „Take Care” rozpoczyna się tą samą linia melodyczną. „Fireworks” i „Over My Dead Body” to utwory niemalże identyczne! Potem wcale nie jest inaczej; kilka typowych dla albumu „808s & Heartbreak” nut, następnie hit „Headlines”, tak jak rok temu „Over”. Ale nie mam tu nic negatywnego na myśli! Jednym słowem można było by każdy utwór z „Take Care” wrzucić do „Thank Me Later”- ale nie odwrotnie. Dlaczego? Bo „Take Care” jest dużo lepszy, dojrzalszy, spójniejszy i niesamowicie melancholijny- po prostu idealny. Od pierwszego utwory zachwyca; poprzez „Crew Love”, w którym pojawia się inny artysta z Kanady The Weeknd- obok Franka Ocean to właśnie jego album jest najbardziej oczekiwany w 2012roku. Śpiewa nawet o swoich fanach i przyjaciołach z Polski, więc kolejny plus. Kolejna piosenka już tytułowa, nagrana w duecie z Rihanna jest najlepszą na całym krążku. Drake swoim śpiewem pieści uszy, naprawdę i tak przez cały album łącząc charakterystyczny rap przeplątany z nieumiejętnym śpiewem, w utworze „Take Care” osiąga swoje apogeum. Rihanna wreszcie mnie zachwyciła, odżyła w tym utworze, znów jest świeża i słodka. Jeden z najwspanialszych utworów minionego roku. Drake pokazał, że stworzył swój niepowtarzalny i charakterystyczny styl prezentując kolejne nagrania z albumu. „Marvin’s Room” jest niepowtarzalny; w tym utworze z kolei Drake prezentuje swój najlepszy flow. A następna piosenka „Buried Alive” z Kendrickiem Lamar (kolejny wyczekiwany raper 2012) to kwintesencja wpływu Lil Wayne, na twórczość Drake. Właśnie i Lil Wayne nie zabrakło na albumie bo pojawia się w trzech utworach, z których „HYFR” podoba mi się najbardziej! W stworzeniu tego wspaniałego albumu pomogli inni zaprzyjaźnieni artyści, z którymi współpracował już Dreezy; mianowicie Nicki Minaj i Rick Ross. Pojawia się też ciekawa kolaboracja z Stevie Wonderem, obok której nie można przejść obojętnie. To niesamowite, jak doskonale potrafił połączyć to wszystko Drake i producenci albumu; szczególnie 40. Zabawa słowami, rymami i tonacją głosu jest fantastyczna, można tego doświadczyć np. w kawałku „Underground Kings”. Każdy bit, każda nuta na albumie jest perfekcyjna. Czasem brak słów na określenie tego co się czuję. Atmosfera, niesamowita. Chyba od czasu „My Beautiful Dark Twisted Fantasy” nie spotkałem się z tak świetnym albumem. Obok „Watch The Throne” i „F.A.M.E.” to najwspanialsze dzieło 2011 roku. Moje ulubione utwory: „Crew Love” „Take Care” „Marvin’s Room/Buried Alive” „HYFR”.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji