Nasza cena: 37,49 zł

Cena rynkowa: 39,99 zł

Cena rynkowa

Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.

ok

zamknij

Informacje o dostępności

wysyłamy w ciągu 24 h

Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).

wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.

wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.

towar trudno dostępny, do 21 dni

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

w sprzedaży od ...

To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.

ponownie w sprzedaży od ...

Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.

towar niedostępny

Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.


więcej szczegółów »


ok

zamknij

Wysyłamy w ciągu:

7 dni roboczych

Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń

Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Talk That Talk [Polska cena] - Rihanna

Talk That Talk [Polska cena]

Rihanna  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

nośnik: CD 1 szt.
Ocena klientów:   wszystkie recenzje (7)

Listopad 2011 - Płytę promuje hit "We Found Love" (feat. Calvin Harris) - 11 #1 w karierze artystki! Rihanna jest tym samym jedyną solową artystką, która w tak krótkim czasie wylansowała 20 hitów, które trafiły do pierwszej dziesiątki listy Billboardu! Lepszym wynikiem mogą pochwalić się tylko legendarni The...

Pełny opis produktu...

Udostępnij na facebooku
Pin It
+1
Tweetnij

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Talk That Talk [Polska cena]

      Średnia ocena z 7 recenzji (Dodaj własną)

    Wykonawca:
    Rihanna
    Firma fonograficzna:
    Universal Music Group , Listopad 2011
    Nr katalogowy:
    2788925
    Sprawdź inne tytuły:
    Rihanna
    Płytę promuje hit "We Found Love" (feat. Calvin Harris) - 11 #1 w karierze artystki! Rihanna jest tym samym jedyną solową artystką, która w tak krótkim czasie wylansowała 20 hitów, które trafiły do pierwszej dziesiątki listy Billboardu! Lepszym wynikiem mogą pochwalić się tylko legendarni The Beatles.
    Rihanna zawładnęła też serwisami społecznościowymi, stając się najpopularniejszą artystką serwisów Facebook (ponad 46 milionów fanów!) i Twitter (ponad 9 milionów fanów!).

    Albumowi "Talk That Talk" towarzyszy innowacyjna, interaktywna kampania - "Rihanna: UNLOCKED", dzięki której fani artystki za pośrednictwem facebooka, mogą uzyskać dostęp do bonusowych materiałów z nowej płyty.
    Utwory:
    1. You Da One
    2. Where Have You Been
    3. We Found Love (feat. Calvin Harris)
    4. Talk That Talk (feat. Jay-Z)
    5. Cockiness (Love It)
    6. Birthday Cake
    7. We All Want Love
    8. Drunk On Love
    9. Roc Me Out
    10. Watch n' Learn
    11. Farewell

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Talk That Talk [Polska cena]
    Wykonawca:
    Rihanna

    Komercja,komercja,komercja (2012-04-09)

    liska  Więcej o recenzencie

    Rihanna po raz 6 pojawia się na rynku z nową płytą. Ale czy ona jest nowa? Czy tych dźwięków już nie słyszeliśmy gdzieś?!Tych samych mdłych, pozbawionych sensu tekstów? Wydaje mi się że RiRi wpadła w błędne koło ( a właściwie to wpadła w obsesje ) dotyczące Chrisa. To już trzecia płyta po jej pobiciu a nadal drąży temat! Co do piosenek to (dla mnie) jedyną godną uznania jest "Drunk On Love". Reszta to jakby kontynuacja "Rated R" (szczególnie "Roc Me Out" czyżby druga część "Rude Boy"?!). Drugi i trzeci utwór można zaliczyć raczej do LMFAO niż do Rihanny. "Watch n' Learn" najbardziej przypomina mi starą, dobrą R. Tęsknie za nią, za tamtą cudowną, naturalną, zdolną...

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Komercja,komercja,komercja (2012-04-09)

    liska  Więcej o recenzencie

    Rihanna po raz 6 pojawia się na rynku z nową płytą. Ale czy ona jest nowa? Czy tych dźwięków już nie słyszeliśmy gdzieś?!Tych samych mdłych, pozbawionych sensu tekstów? Wydaje mi się że RiRi wpadła w błędne koło ( a właściwie to wpadła w obsesje ) dotyczące Chrisa. To już trzecia płyta po jej pobiciu a nadal drąży temat! Co do piosenek to (dla mnie) jedyną godną uznania jest "Drunk On Love". Reszta to jakby kontynuacja "Rated R" (szczególnie "Roc Me Out" czyżby druga część "Rude Boy"?!). Drugi i trzeci utwór można zaliczyć raczej do LMFAO niż do Rihanny. "Watch n' Learn" najbardziej przypomina mi starą, dobrą R. Tęsknie za nią, za tamtą cudowną, naturalną, zdolną...

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    A ona dalej bawi się w to samo! (2012-03-04)

    Kamil Stasiewicz 3Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Kupiłem ten album, znajomej (nie dziewczynie!). Zresztą wspominam ją teraz z lekkim niesmakiem, podobnie jak 6. album studyjny Barbadoski, który oczywiście odsłuchałem przed zakupem, mając nadzieję, na to, że wyłapię coś interesującego. Rozczarowałem się, ale w sumie nie dziwota. Czego się spodziewać po piosenkarce, która od pobicia przez Chrisa Browna wyraźnie zwariowała i nagrywa płytę za płytą pędząc na oślep, byleby tylko nie zajmować się życiem prywatnym, mimo, że wszyscy wiedzą, że jest takim samym głupiutkim dziewczątkiem, które obdarzone w mózg, woli go jednak nie używać? Zawiłe zdanie, co nie? Rihanna skończyła się na płycie numer 4. Jej piąteczka "Loud" być może i nadawała się na niejedną imprezkę za sprawą swojej szkaradnej do bólu komercyjności, ale była nagrana na potrzeby wytwórni i kontraktem, którym Rihanna jest spętana. Minęło sporo czasu, ale nadal myśli Rihanny krążą wokół Chrisa Browna i na siłę chce zainteresować tym innych. Niestety, ale nawet ból – tudzież masochistyczna obsesja, mogą się w końcu okazać wtórne i tak też jest. "Talk That Talk" to taniocha nastawiona na to, byleby tylko się o tej Rihannie mówiło i by następny singiel wspiął się na szczyt Billboard 100. Szlachetna inicjatywa, ale szkodliwa z punktu widzenia artystycznego. Rihanna zaczynała jako coś naprawdę obiecującego, tymczasem skończyła jako wydmuszka popowa, ciągle wzdychająca do Browna, który już ostrzy sobie na nią pięści. No cóż… trudno zrezygnować ze starych przyzwyczajeń. Tak więc połowa albumu to te same teksty, te same twarze i nawet te same motywy. Wszystkie wtórne. Oczywiście znalazło się i miejsce dla kilku okropieństw, które mogą być albumowym samobójem bądź interesującą odskocznią. Mowa tu o "Cockiness (Love It)" i "Birthday Cake" – warto dodać, że piosenka została wybrana na czwarty singiel albumu, który piosenkarka nagrała w wersji pełnej (albumowa to zaledwie 1:18 jęczenia) z nikim innym jak… z Chrisem Brownem! Album to tylko i wyłącznie gadżet dla fanów, który muszą mieć w swoich zbiorach. W pozostałych przypadkach wolałbym się wstrzymać i jeśli już ktoś chce nabyć uczciwie album Barbadoski to polecam ściągnięcie ostatniego (chyba jedynego godnego zainteresowania) utworu "Farewell" w wersji cyfrowej na przystosowanej do tego typu płatnym portalu z muzyką. Będzie nie dość, że taniej, to jeszcze oszczędniej.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    POLECAM! (2012-02-24)

    Legowelt  Więcej o recenzencie

    Co tu dużo pisać - Rihanna NIGDY NIE ZAWODZI!

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Najlepszy. (2012-01-23)

    MADTOR 2Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Jest to najlżejszy album w dorobku RiRi. Pozycje obowiązkowe to: - Where Have You Been - Talk That Talk - We Found Love - Farewell Baaardzo przyjemny album.

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Kolejne "lalalaj" od Rihanny (2012-01-12)

    Mikołaj Nowak  Więcej o recenzencie

    Podziwiam Rihannę w jednym - szczególnie ważnym dla Artysty - aspekcie, czyli pracowitości. Ewidentnie nie robi sobie zbyt wielu urlopów, a jej strategia "single's back all time" przynosi efekty; zawsze jest na topie. Co do "Talk that Talk"... takie muzyczne patataj... "Wio koniku komercji" po wszelkich gatunkach, które mniej więcej pasują do siebie, oby syntezator działał, bo wokal i tak się zmiksuje, podrasuje i warstwy nałoży. Kolejna "lalalaj" od Rihanny jest jednak bardziej zróżnicowane gatunkowo niż poprzednie; to międzygatunkowy slalom, który przechyla się bardziej w kierunku muzyki klubo. Mimo wszystko osoby lubujące się w klasycznym pop, a nie jego klubowej hybrydzie, znajdą tam coś dla siebie. No, a jakże np. "Farewell", który wg mnie jest najlepszą balladą, jaką Rihanna stworzyła kiedykolwiek. Do tego - na wersji deluxe - znajduje się dobrze naśladujący Dubstep utwór "Red Lipstick" - pełen dobrego klimatu. Reszta to klubowe "brzdęk, brzdęk" typu "We found love", czy "Where have you been". Rihanna po tym dziwnym flircie z rożnymi stylami mogłaby się wreszcie zakochać w jednym i ustatkować; słuchanie tego albumu ciągiem jest męczarnią dla uszu.

    (1 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    "Jak w polskim filmie - nudy; patrzę w prawo, potem w lewo - nudy" (2011-12-31)

    Tomasz Butrym 1Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Recenzuję już trzeci album Rihanny. Nie wiem co jeszcze o niej napisać na wstępie, może prócz tego, że singiel promujący „Talk That Talk” czyli „We Found Love” jest jej jedenastym utworem na szczycie HOT 100. Skończyły mi się pomysły na recenzowanie jej albumów, tak jak Riri skończyły się pomysły na nowy kolor włosów, ubranie, aferę, ale najważniejsze, że nie ma pomysłów na muzykę. To wszystko co usłyszałem na „TTT” już kiedyś słyszałem, co gorsza u tej samej piosenkarki. Powrót do „Rated R” i „Loud” jest przewidywalny. Rihanna wciąż wracająca do sprawy z Chrisem Brownem, bo nikt nie powie mi, że facet w teledysk do utworu z Calvinem Harrisem go nie przypomina też się znudziła… Próba odtworzenia hitu „Umberella” w tytułowym kawałku z Jayem-Z, jest też mało trafiona. Pewnie i tak single zostaną hitami i radia będą w kółko grały te same utwory czy to Rihanny czy Lady Gagi, to nie ma znaczenia bo o tym nikt nie będzie pamiętać za dwadzieścia lat. Nie żebym nie darzył Rihanny sympatią, po prostu znudziła mnie już jej muzyka; być może to jej styl, ale być może to po prostu monotonia i brak pomysłów na siebie. Mało ambitny (a potrafiła robić też takie albumy „Rated R”), sztuczny, bez polotu, przewidywalny i nudy. Polecam utwór „Cockiness I Love It” i ewentualnie „Talk That Talk”.

    (1 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Muzyka - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Muzyka - wszystkie zapowiedzi »

    Muzyka - Bestsellery. Bądź na czasie!

    Muzyka - wszystkie bestsellery »

    Muzyka - Nowości - polecamy!

    Muzyka - wszystkie nowości »

    Muzyka - Promocje - kupuj i oszczędzaj!