The Black Parade Is Dead [Digipack]
nośnik: CD/DVD combo
2 szt.
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (3)
2008 - Drugie koncertowe wydawnictwo w karierze amerykańskiego zespołu przynosi największe hity MCR - oczywiście nie zabrakło tu wyboru naprawdę rewelacyjnych kompozycji z albumu The Black Parade, już zaliczanego do klasyków rocka. Na DVD znajdziemy zapisy z koncertu, który miał miejsce 7...
Pełny opis produktu...
Posłuchaj
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: The Black Parade Is Dead [Digipack]
Średnia ocena z 3 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
My Chemical Romance
- Firma fonograficzna:
-
Warner Music Poland
, 2008
- Nr katalogowy:
- 9362499038
- Sprawdź inne tytuły:
-
My Chemical Romance
Drugie koncertowe wydawnictwo w karierze amerykańskiego zespołu przynosi największe hity MCR - oczywiście nie zabrakło tu wyboru naprawdę rewelacyjnych kompozycji z albumu The Black Parade, już zaliczanego do klasyków rocka. Na DVD znajdziemy zapisy z koncertu, który miał miejsce 7 października 2007 w monumentalnym Palaco de los Deportes w Meksyku roku, oraz bardziej intymny i kameralny występ w klubie Maxwell's w Hoboken (New Jersey). Na CD znalazł się materiał audio nagrany w Meksyku. Płyta objęta patronatem Merlin.pl
| Posłuchaj utworów: |
| 1. The End |
|
| 2. Dead! |
|
| 3. This Is How I Dissapear |
|
| 4. The Sharpest Lives |
|
| 5. Welcome To The Black Parade |
|
| 6. I Don't Love You |
|
| 7. House Of Wolves |
|
| 8. Interlude |
|
| 9. Cancer |
|
| 10. Mama |
|
| 11. Sleep |
|
| 12. Teenagers |
|
| 13. The Black Parade Is Dead |
|
| 14. Disenchanted |
|
| 15. Famous Last Words |
|
| 16. Blood |
|
| DVD (Live In Mexico City) |
|
| 1. The End |
|
| 2. Dead! |
|
| 3. This Is How I Dissapear |
|
| 4. The Sharpest Lives |
|
| 5. Welcome To The Black Parade |
|
| 6. I Don't Love You |
|
| 7. House Of Wolves |
|
| 8. Interlude |
|
| 9. Cancer |
|
| 10. Mama |
|
| 11. Sleep |
|
| 12. Teenagers |
|
| 13. The Black Parade Is Dead |
|
| 14. Disenchanted |
|
| 15. Famous Last Words |
|
| 16. Blood |
|
| DVD (Live In Hoboken): |
|
| 1. Welcome To The Black Parade |
|
| 2. Thank You For The Venom |
|
| 3. Dead! |
|
| 4. The Sharpest Lives |
|
| 5. This Is How I Dissapear |
|
| 6. Teenagers |
|
| 7. I'm Not Okay (I Promise) |
|
| 8. I Don't Love You |
|
| 9. You Know What They Do To Guys Like Us In Prison |
|
| 10. Famous Last Word |
|
| 11. Give'em Hell Kid |
|
| 12. House Of Wolves |
|
| 13. Death Wish |
|
| 14. The Ghost Of You |
|
- The Black Parade Is Dead [Digipack]
- Wykonawca:
-
My Chemical Romance
The Black Parade Is Dead.....
(2010-10-03)
Gwen13
Więcej o recenzencie
WSPANIAŁA!!! Płyta ''The Black Parade'' mnie zachwyciła i z radością sięgnęłam po ''The Black Parade Is Dead'' i nie rozczarowałam się! Koncerty są cudowne! Bardziej przypadł mi do gustu koncert w New Jersey, taki bardziej w stylu MCR...ale koncert w Meksyku też jest super! Takie wielkie show! Wspaniale się ogląda chłopaków szalejących na scenie i wspaniale się słucha Gerarda. I nie do końca zgadzam się z tym, że Gerard nie dysponuje głosem jaki słyszymy na nagraniach studyjnych. Kiedyś faktycznie tak było, ale widać, że Gee pracował nad swoim głosem i brzmi już dużo lepiej. Chłopaki na koncertach dają z siebie wszystko. I wypadają wspaniale! Na koncercie w Meksyku brakowało mi tylko Franka...gdzieś uleciała z niego cała energia, ale za to Mikey pokazał klase! Wspaniała perkusja, gitary i ognisty, mocny głos Gerarda tworzą razem niesamowity klimat, który ta płyta całkowicie oddaje. Naprawdę polecam!!!
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Wiecie co robią z takimi jak oni w więzieniach?
(2008-08-22)
Marta
Kąpielska
Więcej o recenzencie
No właśnie, wiecie? Pozwoliłam sobie zacytować jedną ze starszych piosenek grupy. I pozwolę sama sobie odpowiedzieć. Tacy jak oni w więzieniu mogą siedzieć za dwie rzeczy: za marny wokal i za pisanie genialnych piosenek. Występ w Mexico City w niczym nie jest spontaniczny, ba! Jest przewidywalny od początku do końca. Efekty świetlne, zachowania zespołu, ruchy wokalisty - wszystko wyreżyserowane. Ten koncert może zrobić wrażenie na kimś, kto nie oglądał poprzednich koncertów promujących Czarną Paradę. Trzeba przyznać, że o wiele bardziej spontaniczny i, jeśli chodzi o klimat, ciekawszy jest koncert w New Jersey, rodzinnym mieście chłopaków. Przebrani w zwykłe T-Shirty, zachowujący się jak zwykły zespół - takie My Chemical Romance chciałabym pamiętać. I, nie oszukujmy się, Gerard nie dysponuje głosem, który słyszymy na krążkach. Plus za genialną aranżację i dopracowanie, ale ja jednak wolę niedopracowane, ale jednak z pazurem LOTMS. Na całe szczęście Żenada Parada się już skończyła.
(2 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
This is The Last Performance at The Black Parade Forever!
(2008-07-23)
Marcel
Kępiński
Więcej o recenzencie
Uhhhh! Brakuje słów, aby opisać to DVD. Jest po prostu genialne, o wiele lepsze niż poprzednie wydanie DVD "Life On The Murder scene". Koncert w Mexico City - jedno, wielkie, wspaniałe przedstawieniem - pokazuje ostatni występ pod szyldem "The Black Parade". Koncert ze wspaniałymi efektami i z cudownym klimatem. Drugi zaś "kameralny" występ w klubie Maxwell's w Hoboken, w New Jersey, w moim osobistym odczuciu, lepszy od tego z Mexico City. Czuje się atmosferę tego koncertu. Gerard złapał z fanami fantastyczny kontakt. Pomiędzy piosenkami opowiada rożne rzeczy. Dla wszystkich fanów MCR to prawdziwa gratka, dla tych co nie mogli być na żadnym koncercie tej wspanialej grupy. DVD jest genialne i naprawdę godne polecenia. Te dwa koncerty pokazują zupełnie dwa rożne oblicza grupy. Koncerty wciskają w fotel: piosenek słucha się z wielka przyjemnością, równie fajnie ogląda się jak MCR szaleją na scenie. Tak na koniec, widać jak ta trasa rozwinęła zespół. Np. wokal Gerarda rozwinął sie bardzo i to da sie usłyszeć. Brzmi o wiele lepiej niż za czasów dwóch poprzednich płyt. Polecam!
(5 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji