-
-
-
Boso
- Zakopower
-
cena:
34,19
zł
-
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: The Blueprint 3
Średnia ocena z 3 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Jay-Z
- Firma fonograficzna:
-
Warner Music Poland
, Wrzesień 2009
- Nr katalogowy:
- 7567895866
- Sprawdź inne tytuły:
-
Jay-Z
Jedenasty album studyjny amerykańskiego rapera Jay-Z.
Nowy album Jay-Z wychodzi 11 września. Kolejny, po D.O.A., singiel promujący tę płytę to Run This Town. W utworze gościnnie pojawiają się też Rihanna i Kanye West.
Jedną z wielu rzeczy, które lubię w twórczości Jay-Z to fakt, że jest ona przemyślana w najdrobniejszych szczegółach. Projekt nowej okładki na przykład, w ciekawy sposób odnosi się do liczby 3 i tego jak była zapisywana w zamierzchłych czasach.
| Posłuchaj utworów: |
| 1. What We Talkin' About |
|
| 2. Thank You |
|
| 3. D.O.A. (Death Of Auto-Tune) |
|
| 4. Run This Town |
|
| 5. Empire State Of Mind |
|
| 6. Real As It Gets |
|
| 7. On To The Next One |
|
| 8. Off That |
|
| 9. A Star Is Born |
|
| 10. Venus Vs. Mars |
|
| 11. Already Home |
|
| 12. Hate |
|
| 13. Reminder |
|
| 14. So Ambitious |
|
| 15. Young Forever |
|
- The Blueprint 3
- Wykonawca:
-
Jay-Z
Sprawdź Jaya
(2009-09-25)
emdote
Więcej o recenzencie
Nigdy nie byłem wielki fanem jiggi, szanowałem go oczywiście za kilka dobrych produkcji, lecz na nowy album Blueprint 3 nie czekałem wcale. Nie słyszałem żadnego singla z nadchodzącej płyty, aż do czasu, gdy jadąc autem usłyszałem słodziutką piosenkę z gwiazdą nastolatek Rihanną oraz Kanyem Westem, słysząc ten utwór moje palce powędrowały w kierunku radia by zmienić stację. Wszystko zmieniło się którejś nocy, gdy serfowałem po internecie i natrafiłem na kawałek Jaya z gościnnym udziałem Kid Cudiego, ten kawałek i kolaboracja zaskoczyła mnie do tego stopnia, że postanowiłem sprawdzić album.
Zacząłem właśnie od piosenki "Alredy Home" z "Kid Cudim", obydwaj panowie wypadli znakomicie. Cudi śpiewając swoje partie sprawiał, że przez moje ciało przechodziły dreszcze, mało tego bit do tego numeru miażdży!
Innym utworem, który zasługuje na wielki aplauz jest "Empire State of Mind" z fenomenalną Alicia Keys! Piosenka poświęcona miastu artysty - Nowemu Jorkowi, odkąd usłyszałem ten kawałek, słucham go co dnia!
Innymi kawałkami zasługującymi na uwagę są "What we Talkin Abaut", "Wenus Vs Mars" oraz mój faworyt bezkompromisowy utwór D.O.A. (Death Of Auto - Tune) z rewelacyjną gitarą, klarnetem który czaruje! oraz fenomenalnym teledyskiem, który zresztą polecam! Podsumowując Blueprint 3 Jay - z zasługuje na pochwałę i mimo kilku słabszych kawałków album się broni.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
doskonala kolaboracja
(2009-09-16)
Tomasz
Butrym
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
faktycznie w duzej mieze zgadzam sie z wypowiedzia kolegi Grzegorza, notamiast martwi mnie to co bedzie dalej z jay-z? album nie nalezy do najgorszych ale tez nie jest najlepszym materialem krola rapu. i tu znow zgodze sie z kolega iz jest to najlepszy album od czasow black album, ktory wg mnie jest najlepszym krazkiem w dorobku rapera z brooklnu. ale czy plyty ktore sa malo nowatorskie i rekolucyjne beda pamietane przez kolenych 20 lat? tak jak zrobil to west w 808s, usher w confessions czy justin w futuresex/lovesounds? mysle ze warto eksperymentowac i w kilku utworach na tej plycie jay-z tego dokonal za co nalezy mu sie duzy respekt. powrot do wspolpracy z kanye westem okazal sie strzalem w 10. jak zwykle zreszta wszystkie utory wyprodukowane przez ye sa niebanalne i zdecydownie najlepsze na tym albumie. zdecydowanie najbardziej w ucho wpadaja pierwszy "what we talkin about" gdzie w refrenie mozemy uslyszec luke steela z empire of the sun, "already home" czy nawet "hate". to co najbardziej podoba mi sie w blueprint 3 to wszechstronnosc artystow, ktorych hova zaprosil do studia. jak rozna muzyka nagrywaja kid cudi, kanye west, alicia keys, luke steel czy pharrell, co powoduje, ze kazdy bedzie mogl znalezc tu cos dla siebie. uwazam, ze najslabszym ogniwem (ktorych jest naprawde malo) albumu jest utwor "real as it gets" gdzie young jeezy niestety wypada slabo w porownaniu do jay-z i "reminder", w ktorym timbaland przekombinowal zdecydowanie i w sumie to nie wiadomo jaki z tego mial wyjsc efekt bo piosenka nie ma sensu! album mozna wlozyc do szufladki z bardzo dobrymi produkcjami hip-hop na miare loso's way fabolousa, press play diddyiego czy finding forever commona.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Najlepsza płyta króla Nowego Jorku od czasu The Black Album
(2009-09-15)
Grzegorz
Majkrzak
Więcej o recenzencie
Jay-Z to już legenda hip-hopowej sceny i prawdziwa ikona popkultury. W tym (nie ukrywajmy) niezbyt ciekawym dla mainstreamowego rapu roku (oprócz dobrych płyt Eminema, Method Mana & Redmana oraz debiutu Ashera Rotha nic nadzwyczajnego na scenie rapowej się nie zdarzyło) nowa płyta Jaya-Z jest wyczekiwanym z utęsknieniem wydarzeniem. 39-letni raper spełnił jednak pokładane w nim oczekiwania i nagrał bardzo solidny krążek, który jest jego najlepszym artystycznym dokonaniem od czasów The Black Album z roku 2003. Oczywiście Jay ma w swym dorobku krążki wybitne - takie jak pierwszy Blueprint czy debiutancki Reasonable Doubt. The Blueprint 3 materiałem przełomowym nie jest - nie zmienia to jednak faktu, iż mamy tu do czynienia z przemyślaną i dopracowaną mainstreamową produkcją. Podobnie jak przy okazji pierwszego Blueprint za produkcje przeważającej części tracków odpowiedzialny jest tu sam Kanye West (aż 7 z 15 zawartych tu nagrań). Na płycie pojawiają się też inny słynni producenci: Swizz Beatz, The Neptunes czy w końcu Timbaland. Krążek brzmi bardzo dobrze niemal od pierwszej do ostatniej jego minuty. Materiał otwierają dwa świetnie kawałki poruszające społeczno-polityczną tematykę "What We Talking About" oraz "Thank You". W obydwu Jay zachowuje liryczny pazur i świetną formę. Dalej jest jeszcze lepiej choćby w fantastycznym singlowym "D.O.A.", gdzie Jay-Z punktuje negatywne zjawisko komercjalizacji współczesnej czarnej muzyki czego wszechobecnym symbolem staje się autotune. Bardzo dobry jest też nagrany wspólnie z K. Westem i Rihanną przebojowy i energetyczny radiowy numer "Run This Town". Prawdziwą rewelacją płyty jest jednak duet z Alicią Keys w kawałku "Empire State Of Mind", który jest znakomitym hymnem ku czci Nowego Jorku. Jay-Z nie unika też wypowiedzi na tematy damsko-męskie czego przykładem jest numer "Venus Vs. Mars". O ile jednak Jay-Z prezentuje na tej płycie świetną formę - o tyle gorzej już radzą sobie producenci. Swizz Beatz nieco położył kawałek "On To The Next One", który zwyczajnie jest brzmieniowo przekombinowany i nie posiada wystarczającej ilości energii. Kiepsko w kawałku "Off That" wypadł też przesadnie modny Timbaland, który stworzył kolejny tak samo brzmiący, popowy podkład. Na szczęście to jedyne "mielizny" jakie napotykamy przy okazji słuchania tego albumu. Na pierwszy plan wybijają się tutaj jeszcze tak znakomite numery jak autotematyczny "A Star Is Born", przebojowy "Reminder", chill-outowy "So Ambitious" czy wieńczący album "Young Forever". Na krążku mamy wielu gości z modnym "Drake", "Pharrellem" czy "Kidem Cudi" na czele. The Blueprint 3 to płyta przeznaczona do wielokrotnego słuchania i radująca serce prawdziwego fana dobrej czarnej muzyki. Flow i liryczna zaciętość Jaya-Z są prawdziwą siłą niosącą ten bardzo dobry krążek. Najnowszy album legendy rapu wyróżnia się też bogatymi, nowoczesnymi podkładami przygotowanymi przez Kanye Westa oraz mało znanego No Id. Pojedyncze producenckie wpadki z jakimi mamy tu do czynienia nie są w stanie zepsuć ogólnego bardzo dobrego wrażenia jakie pozostawia po sobie ta płyta. The Blueprint 3 to krążek przebojowy, bujający i chwilami skłaniający do zadumy. Czego więcej można wymagać od solidnej hip-hopowej płyty?!
(4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji