Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: The Confessions Tour
Średnia ocena z 8 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Madonna
- Firma fonograficzna:
-
Warner Music Poland
, 2007
- Nr katalogowy:
- 7599386972
- Sprawdź inne tytuły:
-
Madonna
Wydawnictwo podsumowujące trasę koncertową Madonny, który odbyła się w 2006 roku w ramach promocji albumu Confessions On A Dance Floor. Na płycie DVD znajdziemy filmowy zapis scenicznego show oraz takie największe przeboje artystki jak Like A Virgin czy La Isla Bonita. W czasie występów Madonny nie mogło zabraknąć również utworów pochodzących z ostatniego krążka takich jak Sorry, Jump i Isaac. Całość pokazuje, że Madonna choć obecna na muzycznej scenie od ponad dwudziestu lat, nadal jest w świetnej formie.
| Utwory: |
| 1. Future Lovers / I Feel Love |
|
|
| 2. Get Together |
|
|
| 3. Like A Virgin |
|
|
| 4. Jump |
|
|
| 5. Confessions |
|
|
| 6. Live to Tell |
|
|
| 7. Forbidden Love |
|
|
| 8. Isaac |
|
|
| 9. Sorry |
|
|
| 10. Like It Or Not |
|
|
| 11. Sorry (Remix) |
|
|
| 12. I Love New York |
|
|
| 13. Ray Of Light |
|
|
| 14. Let It Will Be |
|
|
| 15. Drowned World / Substitute For Love |
|
|
| 16. Paradise (Not For Me) |
|
|
| 17. Music Inferno |
|
|
| 18. Erotica |
|
|
| 19. La Isla Bonita |
|
|
| 20. Lucky Star |
|
|
| 21. Hung Up |
|
|
- The Confessions Tour
- Wykonawca:
-
Madonna
Koncertowa spowiedż Królowej Popu!
(2008-06-06)
DamianK
Więcej o recenzencie
Kto nie oglądał niech żałuje, bo Madonna pomimo swego wieku - prawie 50 lat - jest w świetnej formie, co udowadnia podczas występu na londyńskiej Arenie. Widowisko genialnie przygotowane zarówno pod względem technicznym jak i organizacyjnym. DVD "The Confessions Tour" ogląda się bardzo przyjemnie, a po przez ciągłość pomiędzy jednym a drugim kawałkiem, mamy wrażenie płynności i nie nudzi nas kompletnie "Show". Trzeba przyznać, że wykorzystane podczas koncertu efekty zapierają dech w piersiach. Od akrobacji supersprawnych tancerzy, przez olbrzymie konstrukcje sceniczne aż po niesamowite wizualizacje wyświetlane na kilkunastu ekranach CCD. Realizatorzy zadbali też o to aby wiele grafik wychodziło jakby poza scenę, dając nam - widzom poczucie współuczestniczenia w spektaklu. Mnie bardzo przypadły do gustu całkiem nowe aranżacje jej starszych utworów. Na początku nawet zastanawiałem się co to za piosenka, by dopiero po chwili z zupełnym zaskoczeniem stwierdzić "a no jasne, znam to...". Zachwycające są również te wszystkie ruchome elementy sceny, których to twórcą jest znany z tego typu konstrukcji Jamie King, odpowiedzialny również za projekt artystyczny widowiska. Wszystko się rusza, zapada, podnosi, odłącza, spod spod sceny nagle pojawiają się artyści i znikają wtopieni w podłoże w niesamowitym tańcu.
Całe show zrobione jest w typowo amerykańskim stylu, do którego nam Polakom jeszcze daleko, bo też nie mamy tak wielkich Gwiazd. W produkcji wykorzystano również bardzo ciekawe zwolnienie ruchu - slow motion, które bardziej spotykane jest na wysokobudżetowych produkcjach filmowych niż przy tego typu projektach, nie mniej jednak efekt jest powalający.
Tak więc serdecznie polecam DVD nie tylko miłośnikom talentu i charyzmy Królowej Popu, ale także tym, którym koncertowe widowiska muzyczne dostarczają niezapomnianych przeżyć na lata.
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
5 w skali to za mało, to majstersztyk
(2008-04-28)
Justyna
Kaźmierczak
Więcej o recenzencie
Moim zdaniem, jest to najlepsza płyta Madonny. Majstersztyk! Nie dość, że słyszymy nie tylko piosenki z płyty, którą promuje ten koncert/ trasa, ale jest to "niby unplugged". Dlaczego „niby” i „unlpugged”? Bo jesteśmy przyzwyczajeni, że tylko koncerty bez prądu vide "Hej" rodzą się naprawdę inne, lepsze i nawet najlepsze wersje piosenek. A tu jest wbrew „prądowi”…. W szlagiery są wplecione super hity - bardzo zgrabnie - innych wykonawców. Mamy tu i Donnę Summer "Love to love you" (Future Lovers), i ciche moim zdaniem Pet Show Boys (Sorry) - i tu nie potrafię umiejscowić piosenki skąd wywodzą się chórki. Wyjaśniając mój zachwyt nad albumem chylę czoło przed "Like a Virgin". Nie wnikam w zacność i przedniość "Hung up" . Natomiast uważam, że absolutnie cudownym pomysłem było zaadaptowanie na potrzeby trasy "Disco Inferno" - z "Gorączki Sobotniej Nocy" i wplecenie sygnału radia odbierającego różne utwory "niby" epok Madonny głosu polskiego prezentera radia. Cóż, zachwyt Abbą był wystarczający. Czapki z głów.
(4 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Takiej spowiedzi jeszcze nie było!
(2007-01-29)
agnieszka
nowak
Więcej o recenzencie
Madonna i jej trasa koncertowa "Confessions" to jedno z największych wydarzeń muzycznych 2006 roku. 48-letnia wokalistka znana jest z tego, iż jej występy są porywające i perfekcyjne w każdym calu, ale chyba nikt nie przypuszczał, że CD będzie tak udane! Począwszy od efektownego rozpoczęcia piosenką "Future Lovers", przed której rozpoczęciem Madonna wyłania się w kryształowej kuli disco wartej milion dolarów, przez piorunujące i skandaliczne wykonanie "Live To Tell" na krzyżu, kończąc na ostatnim hicie piosenkarki - "Hung Up". Trasa jest dopracowana niemal w każdym calu. Wspaniałe aranżacje, wizualizacje na ekranach, układy choreograficzne i w końcu sama Madonna. Atutem jest także to, iż oprócz piosenek z najnowszego albumu artystyki, "Confessions On A Dance Floor", możemy usłyszeć także stare hity, takie jak "Like A Virgin", wspomniane "Live To Tell", "La Isla Bonita", a nawet "Erotikę" w zupełnie nowej, dance'owej aranżacji!
DVD to rarytas nie tylko dla fanów. Montażem zajął się sam Jonas Akerlund, który słynie z efektownych i niezwykle barwnych produkcji. Tak jest i tym razem. Produkcja stoi na najwyższym poziomie, wszystko zostało wspaniale uchwycone, dodano także trochę efektów specjalnych, w tym znane choćby z "Matrixa" spowolnienie akcji. Wszystko to sprawia, że jest to koncert na miarę XXI wieku. Pozycja obowiązkowa, nie tylko dla fanów Madonny.
(19 z 21 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji