Sześć niesamowitych albumów nagranych w ciągu zaledwie pięciu lat. Zespół, który do tej pory nie znalazł godnego następcy. Jedna śmierć, która przedwcześnie zabrała największego szamana wśród muzyków... I film, który poruszył tysiące fanów na całym świecie. Niepublikowane dotychczas materiały archiwalne: taśmy z wypowiedziami członków zespołu, relacje z prób, fragmenty poezji Jima Morrisona i koncertów The Doors. Całość w doskonałej narracji Johnny'ego Deppa. "When you are strange" - czyli cała prawda o The Doors.
Genialny!
(2011-04-02)
ladyfenix
Więcej o recenzencie
"When You're Strange" to półtoragodzinna opowieść o James'ie Morrisonie. Film w bardzo ciekawy sposób, głosem Johnny'ego Deppa opowiada zarówno historię zespołu The Doors jak i życia ich frontmana. Za sprawą niepublikowanych wcześniej zdjęć i nagrań próbujemy poznać legendę rocka, która spędziła na tym świecie tylko 27 lat a która do tej pory wpływa na życie tak wielu ludzi.
Film nakręcony jest w ten sposób, że pomimo iż z wiadomych przyczyn Jim Morrison jest jego głównym bohaterem, dowiadujemy się również wiele rzeczy o reszcie zespołu, ich wpływie lub braku wpływu na Jima, ich sposobie radzenia sobie z takim indywidualistą i twórcą jak Morrison czy ich udziale w tworzeniu histori zespołu The Doors. W filmie widzimy jak niejednokrotnie to cała pozostała trójka członków The Doors niosła na swoich barkach ciężar jakim było utrzymanie zespołu i Jima Morrisona przy życiu. Na ukazanych w "When You're Strange" filmach z ich koncertów często widać pijanego czy naćpanego Jima i to w jaki sposób pozostali członkowie The Doors muszą walczyć o każdą kolejną piosenkę, która ma zostać na scenie wykonana...
Pomimo jednak, że film poświęcony jest z zamierzenia całemu zespołowi, to właśnie ich lider jest główną postacia na której skupiają się oczy i uszy oglądających "When You're Strange". Od Morrisona nie można oderwać oczu i myśli. Cały czas człowiek zastanawia się nad tym jak życie potrafi być niemożliwe do zniesienia dla niektórych, jak pomimo tego, że powinno być dla nich łatwiejsze, nie jest. Jim ukazany w filmie to bardzo inteligentny, wrażliwy, szukający swojej rodziny w zespole i publiczności chłopak. Niepogodzony z rzeczywistością, tym co się wówczas działo na świecie buntownik, który chciał za sprawą swojej poezji i słów piosenek przekazać coś więcej. Chciał by ludzie myśleli... Najgorsze jest to, że walcząc o uwagę innych, upajając się uwielbieniem publiczności, którego tak potrzebował by istnieć, Jim zatracał się w alkoholu, później narkotykach. Niepewny siebie, pod wpływem środków odurzających stawał się bestią sceniczną, odważną, bezkompromisową, niepowtarzalną i pełną seksu...
Film Tom'a Dicillo to film dokumentalny inny niż wszystkie. Pomimo, że opowiada historię zespołu, nie ma w nim ani jednego wywiadu z członkami czy współpracownikami zespołu. Cały film składa się z piosenek, zdjęć, fragmentów koncertów i archiwalnych nagrań na których zespół albo pracuje, albo się bawi czy rozmawia. Wszystko to jest świetnie ze sobą zgrane, dlatego też żaden inny kometarz nie jest potrzebny. Bohaterowie sami mówią za siebie. Jedyną narracją jest ta prowadzona przez Johnny'ego Deppa, który wprowadza nas w tamten świat, tamtą historię i okoliczności zdarzeń.
"When You're Strange" to naprawdę warty obejrzenia dokument, zwłaszcza jeśli sie jest lub kiedys było fanem rocka. Taki zespół jak The Doors i taki człowiek jak Jim Morrison nie pojawiają się na scenie często...
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Elektryzująca historia legendy
(2011-01-19)
Lori
Więcej o recenzencie
The Doors zawsze byli i będą jedną z najbardziej niesamowitych postaci sceny rockowej. Chciałam sprawdzić ten mit. Kiedy usłyszałam narratora w postaci samego Johnnego Deppa pomyślałam, że to będzie kolejny filmik w typie był sobie ktoś, ale zobaczyłam świetnie dobrany zestaw filmów dokumentalnych, które stworzył ten nieopisany klimat koncertów The Doors, ten rodzaj sexownego połączenia magi, muzyki i przyciągania, że chciałoby się tam być. Tom DiCillo pokazuje esencję The Doors - prawdziwe filmy z koncertów, tras i życia zespołu. Narrator jest dopełnieniem i sprawia, że film staje się bardziej wiarygodny i klarowny. Pokazuje blaski i cienie splendoru sławy zespołu np. sytuację z obnażeniem Jima i katastrofalne konsekwencje (warto wspomnieć, że dopiero w tamtym roku po 31 latach został uniewinniony). Nie można oprzeć się wrażeniu nieprawdziwości tego co się widzi a nadzieja, że Mr Mojo Risin żyje wzrasta wraz z każdą minutą filmy.
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji