-
-
-
-
Boso
- Zakopower
-
cena:
34,19
zł
-
-
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: The House [Digipack]
Średnia ocena z 15 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Katie Melua
- Firma fonograficzna:
-
MJM Music
, Maj 2010
- Nr katalogowy:
- DRAMCD0061
- Sprawdź inne tytuły:
-
Katie Melua
"The House" to studyjny album Katie Melua. Zawiera on 12 premierowych piosenek. Producentem jest William Orbit (Madonna, Pink, U2).
Orbit był tak oczarowany głosem Katie, że postanowił wrócić do produkowania muzyki - "Byłem zahipnotyzowany emocjami w jej tekstach i melodiach. To jedna z najbardziej intrygujących artystek, z którymi miałem okazję pracować" - mówi.
| Posłuchaj utworów: |
| 1. I'd Love To Kill You |
|
| 2. The Flood |
|
| 3. A Happy Place |
|
| 4. A Moment Of Madness |
|
| 5. Red Balloons |
|
| 6. Tiny Alien |
|
| 7. No Fear Of Heights |
|
| 8. The One I Love Is Gone |
|
| 9. Plague Of Love |
|
| 10. God On The Drums Devil On The Bass |
|
| 11. Twisted |
|
| 12. The House |
|
- The House [Digipack]
- Wykonawca:
-
Katie Melua
Cudo
(2011-07-13)
mulan
Więcej o recenzencie
No tak, bo przecież lepiej nic nie zmieniać w życiu, tylko zostać przy tym co znane i bezpieczne, prawda? Nie, nie zgadzam się z poprzedniczką. Uważam, że trzeba mieć odwagę do życia i okazania innym ludziom tego co się czuje, nie patrząc na to co powiedzą inni. Tak jak zrobiła to Katie za co jestem jej bardzo wdzięczna. W muzykę, którą stworzyła, włożyła całe swoje serce, dusze i rozum.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Płyta jest genialna
(2011-05-30)
Michał
xx
Więcej o recenzencie
Płyta jest genialna. Jest w niej dużo nowych, świeżych elementów i dźwięków, których w poprzednich płytach Meluy nie było. Na duży plus zasługuje różnorodność, na jaką artystka się zdecydowała. Naprawdę szczerze mówiąc nie spodziewałem się tak dobrego krążka, po genialnych poprzednich.
Pozwolę sobie ocenić poszczególne utwory z albumu "The House":
I'd Love To Kill You - 9/10, piosenka bardzo nastrojowa, znalazła miejsce w mojej duszy w okresie zimowym, wtedy najlepiej mi się jej słuchało
The Flood - 10/10 wg mnie najlepsza propozycja z tego albumu, kawałek zaskakuje zmianą tempa i tonacji, zdecydowanie działa na emocje słuchacza. Jednym słowem piosenka : przepiękna
A Happy Place - 8/10 artystka postawiła na nowość w swoim dorobku muzycznym. A to dobrze, bo świat muzyki również się zmienia. Klimat magiczny
A Moment of Madness - 6.5/10 tutaj troszkę starszych dźwięków, co podkreśla różnorodność płyty
Red Balloons - 6/10 muszę przyznać, że ten utwór mnie nie chwycił, mimo, że zbytnio nie odbiega od stylu Meluy...
Tiny Allien - 7/10 przy głosie Kaśki w tym nagraniu można się rozpłynąć...
No Fear Of Heights - 10/10 singiel, który niesamowicie działa na wyobraźnię, zdecydowanie fascynuje spokojem, a refren... hmmmm, wręcz porusza zmysły, nie tylko słuchu.
The One I Love Is Gone - 7/10 podoba mi się ta gitarka.
Plague Of Love - 8.5/10 tutaj wręcz czuć pop, ale to Katie na razie nie grozi, co nie zmienia faktu, że ta odrobina popowiny nadaje temu utworowi ciekawy charakter.
God On The Drums Devil On The Bass - 6/10 moim zdaniem ten utwór w ogóle nie pasuje do tej płyty, szału nie ma...
Twisted - 9/10 co tu dużo oceniać, utwór jest po prostu świetny.
The House - 9/10 tytułowy utwór faktycznie bardzo dobry, a przede wszystkim ciekawy, jednak potrzeba odpowiedniego nastroju do kompletnego przesłuchania tego kawałka.
Czekam na kolejny krążek Katie.
Pozdrawiam jej fanów!
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Trochę inna
(2010-08-10)
Adam
Dembiński
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Poprzednia płyta Katie Melua, „Pictures” (z roku 2007), była całkiem ciekawym wydawnictwem, choć ja momentami odczuwałem znudzenie koncepcją (muzyczną) przyjętą przez artystkę. Dlatego byłem ciekaw jaka będzie jej kolejna płyta. Promujący singiel („The Flood”) oraz informacja o współpracy z Williamem Orbitem sygnalizowały zmiany. Po przesłuchaniu całej płyty mogę napisać, iż zmiany nastąpiły. Może nie są to jakieś gigantyczne zmiany, ale jednak są. Pierwsza to pojawienie się w niektórych utworach tzw. elektroniki. Przykładem mogą być wydane na singlach „The Flood” i „A Happy Place”.
Druga to pewna zmiana stylu. Dla mnie trzy poprzednie płyty Katie Melua były mieszanką popu, jazzu i folku. „The House” jest, w mojej ocenie, zdecydowanie płytą popową.
Jak widać Katie Melua wybrała ewolucję w swojej twórczości. Dotychczasowym fanom „The House” raczej będzie się podobać, a opisane powyżej zmiany stwarzają szanse na zdobycie nowych.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Znów czaruje...
(2010-06-03)
ejem
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Bardzo lubię Katie Meluę - jest to Artystka obdarzona niezwykłym talentem,wrażliwością muzyczną a także cudownym,anielskim głosem.Każda jej płyta bardzo mi się podoba i chodzi za mną jeszcze długo po przesłuchaniu. "The House" to jakże inna płyta od poprzedniczek - bardziej dynamiczna,więcej tu elektroniki i ciekawych rozwiązań przez co nie jest jednostajna. Wokal jak zwykle - łagodzący balsam dla uszu,teksty bardzo oryginalne i niebanalne. Na uwagę zasługują,oprócz singlowego "The Flood","Twisted","The Plague of Love","Red Baloons" no i rewelacyjny,wydawałoby się zupełnie nie pasujący do twórczości Katie "God on the Drums,Devil on the Bass". Bardzo dobra,ambitna i ponadczasowa płyta,obok której nie sposób przejść obojętnie! :)Serdecznie polecam - dajcie się zaczarować!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Niebywale urocza i ponadczasowa ....
(2010-06-01)
Robert
Węgrzyniak
Więcej o recenzencie
Katie Melua młoda utalentowana Gruzinka. Zachwyciła nas swoimi '9 milionami rowerów'. Skradła serca wielu ludziom na całym świecie i udowodniła że jej muzyka posiada to coś. Dusza to mało, tu raczej można mówić o pełnym uzewnętrznieniu się Katie na tym albumie. Magiczne i naprawdę ponadczasowe "The Flood" jest tylko wstępem do "The House". Jest to mieszanka melancholji, ciepła i anielskiego głosu wokalistki. Nikt kto lubił dotychczas Meluę nie zawiedzie się. Znajdzie dla siebie niebywałą i niespotykaną na poprzednich albumach aurę spontaniczności oraz miłości domowego zacisza. Powtórzę jeszcze raz - magia, spontaniczność, ciepło, wewnętrzny spokój i niebywała harmonia będąca cechami samej wokalistki. Polecam serdecznie ten wspaniały album.
(1 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przeczytaj wszystkie recenzje
(15)