Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: The Joshua Tree [Jewelcase]
Średnia ocena z 4 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
U2
- Firma fonograficzna:
-
Universal Music Group
, 2007
- Nr katalogowy:
- 1744939
- Sprawdź inne tytuły:
-
U2
W 2007 roku mija 20. rocznica wydania przełomowego krążka w karierze legendarnego zespołu U2 - The Joshua Tree. W 1987 album ten był numerem jeden na świecie i zdobył nagrodę Grammy w kategorii Album Roku, co pomogło U2 zdobyć nagrodę Brit Award w kategorii Najlepszy Zagraniczny Zespół. Materiał został zremasterowany z oryginalnego analogowego mastera. Poligrafia niniejszej reedycji zawiera komentarze napisane przez Billa Flanagana, teksty, oraz niepublikowane wcześniej zdjęcia Antona Corbijna.
| Posłuchaj utworów: |
| 1. Where The Streets Have No Name |
|
| 2. I Still Haven't Found What I'm Looking For |
|
| 3. With Or Without You |
|
| 4. Bullet The Blue Sky |
|
| 5. Running To Stand Still |
|
| 6. Red Hill Mining Town |
|
| 7. In God's Country |
|
| 8. Trip Through Your Wires |
|
| 9. One Tree Hill |
|
| 10. Exit |
|
| 11. Mothers Of The Disappeared |
|
- The Joshua Tree [Jewelcase]
- Wykonawca:
-
U2
Mieszane uczucia
(2009-06-02)
Michel
Więcej o recenzencie
Udało mi się tę płytę dostać w promocyjnej cenie, dlatego uszczęśliwiony byłem, że posiadam legendarną już płytę, która patrząc nie patrząc kształtowała pojęcie rocka w latach 80tych i była powodem jego kształtu w latach 90tych. Jednak po kilkukrotnym przesłuchaniu ciągle jeszcze mam w sobie mieszane uczucia. Oprócz znanych kawałków z radia, na które reagowało się z uśmiechem i piosenek absolutnie genialnych (jak ostatnia pozycja), mam wrażenie słuchania zapychaczy, co do kompozycji znajdujących się w środku albumu. Jest i dobry tekst i dobry dźwięk, ale gdzieś ucieka mi koncept melodii, gdzieś to wszystko zbyt długo się przeciąga. Nie jestem wytrawnym znawcą twórczości U2, więc nawet nie będę porównywać tego krążka do kolejnych bądź poprzednich. Ale jeśli mam wybierać spomiędzy płyt z tamtego okresu, to jednak zwróciłbym uwagę na rok młodszą "watermark" enyi czy dwa lata starszą "macallę" Clannadu. Ze względu właśnie na różnorodność. Ale płyta i tak dobra, jak najbardziej warta sięgnięcia z domowej półki.
(1 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji