Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: The Sims - Średniowiecze (PC)
Średnia ocena z 4 opinii
(Dodaj własną)
- Producent:
-
Electronic Arts
- Dystrybucja:
-
Electronic Arts
NOWA, SAMODZIELNA GRA TWÓRCÓW THE SIMSThe Sims Średniowiecze to gra, która przeniesie Simów do średniowiecznych czasów i zaoferuje nową mechanikę rozgrywki. Po raz pierwszy gracze będą mogli tworzyć średniowiecznych bohaterów, podejmą się też zadań typowych dla tej epoki: będą budować królestwo, władać nim lub wcielą się w dowolnego Sima w królestwie. Kreatywność pozwoli graczom doświadczyć dramatycznych historii, romansów, konfliktów i zabawnych chwil.
The Sims Średniowiecze umożliwi graczom zbudowanie średniowiecznego królestwa, kontrolowanie postaci pochodzących z różnych klas społecznych; królów, królowych, rycerzy, magów, kowali czy bardów. Postacie będą mogły wykonywać przeróżne zadania w rodzaju wykucia legendarnego miecza, zaaranżowania małżeństwa, odnalezienia fontanny młodości czy obrony królestwa przed złym czarnoksiężnikiem. Każde zadanie można wykonać na różne sposoby, w zależności od tego, jakim bohaterem gracz będzie sterował.
Los królestwa leży w rękach graczy. Mogą oni budować je poprzez wewnętrzny rozwój lub imperialistyczne zapędy i podbijanie ościennych terytoriów. Do graczy należy także wybór questów, w których będą chcieli wziąć udział. Mogą spróbować zdobyć sławę czy na przykład skupić się na polepszaniu sytuacji swoich podwładnych. Wybór należy tylko do nich. Wraz z rozpoczęciem każdej nowej rozgrywki, gracze mogą przeżywać zupełnie inne historie.
W grze połączono wiele różnych elementów: od questów, poprzez różne elementy właściwe dla średniowiecznego świata. Gracze mają możliwość kształtowania każdego nowego bohatera pojawiającego się w królestwie, z jego wadami i zdolnościami. Do graczy należy nie tylko wypełnianie zadań, ale także codzienna opieka nad postacią - dbanie o jej zdrowie, prowadzenie handlu czy wykucie zbroi. Od opieki nad własnym dzieckiem, po udział w rycerskich turniejach.
- The Sims - Średniowiecze (PC)
To naprawdę świetna gra!
(2011-07-29)
Kamil
Nieznański
Więcej o recenzencie
The Sims Średniowiecze z początku może wydawać się zbyt skomplikowane, ale po bliższym zapoznaniu się z nowym systemem, gra staje się naprawdę prosta i przejrzysta. To jest właśnie to co sprawia, że potrafi niesmaowiie wciągnąć; prosta, ale za wykonywanie wszelkich misji i obowiązków, a także stawianie nowych budynków w królestwie daje ogromną satysfakcję. Grafika jest świetna, a skóra postaci bardziej przypomina realną. Wydaje się, że widać na niej krwiobiegi. Mimo tego, że cena jest trochę wygórowana to naprawdę warto ją kupić, zważywszy na to, że za niedługo wyjdzie coś w rodzaju dodatku do tej wspaniałej gry!
(1 z 2 uznało tę opinię za pomocną.)
Oceń opinię. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższaopinia zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Nie było źle
(2011-05-27)
bledasia
Więcej o recenzencie
Gram od paru dni i jeszcze się nie zmęczyłam. Misje są miłą odmianą po Sims3, nareszcie coś się dzieje, ale po jakimś czasie zaczynają się zlewać. Uśmiałam się z misji, w której wydawałam królową za mąż czy też z tej, w której oduczałam moją bardkę alkoholizmu. Po jakimś czasie faktycznie zaczyna się to zlewać. Etapy misji zbytnio rozbite, np. w momencie, gdy monarcha musi wysłać swojego doradcę na zakupy, osobno musi wręczyć pieniądze, a osobno listę z produktami - prościej byłoby zrobić interakcję "wręcz listę zakupów (50$)" - coś jak przy przygotowaniu posiłków w Sims3. Z czasem robią się rozwleczone, drobiazgowe. Ładny design, klimatyczny, bardziej realistyczne niż w trójce twarze... Brakuje opcji poszerzania budynku w obrębie działki, z czasem, gdy rodzina nam się rozrasta, nie ma gdzie ich ulokować, zwłaszcza, gdy małżonek chciałby przenieść swój kowalski dobytek do żony medyczki :P Wiadomo, może nadal korzystać ze swojej starej kuźni, ale to nie jest klimatyczne. Brakuje uczenia się umiejętności, wybierania ich i wpływu na rozwój postaci, awanse są sztywne, postać osiąga taki a taki poziom i dostaje takie, a takie gotowe bonusy.
Nie traktuję tego wszystkiego jednak bardzo poważnie, są to dla mnie usterki, a nie grzechy śmiertelne, a rozgrywka była zabawna i przyjemna. Simsy w ogóle dla mnie są grą dla dzieci, domkiem dla lalek, gram w nie dla relaksu a nie z pasji, stąd może luźne podejście do sprawy. Nie żałuję zakupu.
(2 z 2 uznało tę opinię za pomocną.)
Oceń opinię. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższaopinia zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Rozczarowanie
(2011-04-01)
malgonia
Więcej o recenzencie
Bardzo czekałam na tę grę jako zagorzała miłośniczka Simsów.
Niestety, gra zawodzi. Po pierwsze - widok wyłącznie "od przodu" jak na domek dla lalek. Po drugie - król wszędzie chodzi piechotą (nie tylko do wygódki, do której akurat tutaj wcale nie musi chodzić). Wlecze się noga za nogą po swoim królestwie, bez żadnej świty, czasem napadają go opryszki, których z łatwością można się pozbyć.
Misje - najpierw wydawało się to ciekawe, ale w sumie wszystkie podobne są do siebie - idź gdzieś, ugotuj coś, kup coś, pogadaj z kimś. Potem podobno trzeba nawet czterema simami kierować, żeby ukończyć misję. Zobaczymy.
Trochę żałuję wydanych (niemałych) pieniędzy, ale może jeszcze czymś mnie ta gra zaskoczy.
Dodatkowo - Kupiłam wersję limitowaną, chciałam wykorzystać ten kod na jakieś dodatkowe atrakcje, ale nie widzę możliwości wbicia go nigdzie (nawet kierując się instrukcją z opakowania.) Gram na macu, nie wiem, czy to ma znaczenie.
Simsy 3 są znacznie ciekawsze.
(9 z 10 uznało tę opinię za pomocną.)
Oceń opinię. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższaopinia zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Wielkie rozczarowanie.
(2011-03-29)
Miłośniczka kina
Więcej o recenzencie
Już na samym początku muszę stwierdzić, że cieszę się, że nie kupiłam TS Średniowiecze, ale pożyczyłam od znajomej. Trochę zniechęciła mnie jej opinia, ale nie zważając na nią zainstalowałam i szybko zaczęłam grę. Na początku wybieramy monarchę (król lub królowa, możemy sami jego/ją stworzyć bądź wybrać jedną z gotowych postaci) i podejmujemy się pierwszej misji jaką jest "Nowy początek". Robimy wszystko, by nasz monarcha stał się szanowaną osobistością. Misje polegają głównie na dotarciu w dane miejsce (np. Rynek Miejski) i przekazanie innemu simowi jakiegoś przedmiotu, wyzwanie na pojedynek bandyty czy też zapytanie kogoś o jego opinię. Natychmiast zdziwiło mnie to, że królowa (ją wybrałam) chodzi w każde miejsce na piechotę i jak w starym dowcipie...wszędzie ma daleko. Przejście na rynek zajmuje tyle czasu, że nie da się obejść bez jego przyspieszacza (btw., są 4 "poziomy"). Poza tym nie ma koni, moim zdaniem duże niedopatrzenie (?) skoro gra jest osadzona w Średniowieczu. Dziwi również to, że władca musi rozprawić się z bandytą, który - paradoksalnie - chce go okraść. Za wyjątkiem tych kilku spraw, pierwsza misja mi się podobała. Jeżeli wykonamy wszystkie zadania wchodzące w jej skład, to spokojnie otrzymamy za to złoty puchar i, co za tym idzie, najwyższą ilość punktów. Miałam nadzieję, że dalsze (następne wybieramy z kilku dostępnych) będą dużo ciekawsze, może trudniejsze. Niestety niczym się nie różniły - ponownie trzeba było kogoś pokonać, podpisać traktat, porozmawiać z innym simem czy też wysłać kogoś w dyby lub wysłuchać narzekań poddanych. Po drugiej misji dzięki zdobytym punktom odblokowałam Rycerza i Barda. Wykonawcą następnego zadania mianowałam pierwszą z w/w postaci i wszystko zaczęło się od początku. Łącznie "podjęłam się" dziesięciu misji, odblokowałam jeszcze inne postacie, ale wynudziłam się przy tym niemiłosiernie. Wydałam królową za mąż, Rycerz znalazł ukochaną, Bard ożenił się z jedną z wieśniaczek i urodziło mu się dziecko. Warto przy tej okazji wspomnieć, że niemowlę staje się po jakimś czasie dzieckiem, nie ma małych dzieci jak w TS2 i TS3. Ponadto kierowanie simami, kiedy wybieramy przerwę od misji, jest niesamowicie nudne. Ich potrzeby sprowadzają się do zjedzenia posiłku i wyspania się. Naprawdę myślałam, że The Sims Średniowiecze będzie przyjemną i ciekawą grą. Niestety, bardzo się zawiodłam. Jedyne co zasługuje na wielki plus to grafika i to za nią daję dwie gwiazdki.
(15 z 21 uznało tę opinię za pomocną.)
Oceń opinię. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższaopinia zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji