-
-
-
-
-
Closer
- Mika Urbaniak
-
cena:
36,49
zł
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: The Understanding
Średnia ocena z 10 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Royksopp
- Firma fonograficzna:
-
EMI Music Poland
, 2005
- Nr katalogowy:
- 3114812
- Sprawdź inne tytuły:
-
Royksopp
Druga płyta norweskiego duetu Royksopp w skład którego wchodzą Torbjorn Brundtland i Svein Berge. Znajdziemy tutaj dwanaście intrygujących, zróżnicowanych muzycznie i ani przez chwilę nie nużących utworów z kręgu lekko melancholijnej elektroniki i muzyki chill out. Są tutaj kompozycje przebojowe i melodyjne (Only this moment, Beutiful Day Without You), transowe i hipnotyczne (Triumphant, 49 Percent) oraz trip hopowe i romantyczne (What Else Is There?). Całość stanowi koronkowe połączenie rytmicznych beatów z leniwymi dźwiękami i melodyjnymi wokalami. The Understanding to album, który stanowi wspaniałą kontynuację debiutanckiego Melody A.M..
| Posłuchaj utworów: |
| 1. Triumphat |
|
| 2. Only This Moment |
|
| 3. 49 Percent |
|
| 4. Sombre Detune |
|
| 5. Follow My Ruin |
|
| 6. Beautiful Day Without You |
|
| 7. What Else Is There |
|
| 8. Circuit Breaker |
|
| 9. Alpha Male |
|
| 10. Someone Like Me |
|
| 11. Dead To The World |
|
| 12. Tristesse Globale |
|
- The Understanding
- Wykonawca:
-
Royksopp
Wspaniały!
(2007-01-30)
MQ
Więcej o recenzencie
"The Understanding" to drugi album norweskiego duetu Royksopp (w którego skład wchodzą Torbjorn Brundtland i Svein Berge), wydany w roku 2005. Ogromną sławę przyniósł im ich debiutancki album "Melody A.M" (2002). Po sukcesie pierwszego krążka panowie postanowili nagrać drugi, tym razem bardziej taneczny i śpiewany. Czy jednak było to opłacalne? "The Understanding", czyli "Zrozumienie" utrzymany jest w rytmach elektro, chilloutu, trip-hopu i niestety komercyjnego popu... Płyta zawiera 12 utworów, które tworzą spójną całość. "Triumphant" jest utworem melodyjnym i zmuszającym słuchacza do głębszych refleksji. Drugi kawałek - "Only This Moment" - to już niestety komercha, w której gościnnie swojego głosu użyczyła Kate Havnevik, jak również w utworze "Circuit Breaker" - cudownym, elektronicznym kawałku. "49 Percent": podkład muzyczny do tego utworu powstał juz kilka lat temu, kiedy to panowie z Royksopp stworzyli cover "Don't Give Up" Whitest Boy Alive. Swojego głosu użyczył tu Chelonis R. Jones. "Sombre Detune"... Ci, którzy niecierpliwie czekali na "Zrozumienie" i widzieli pierwsze tracklisty pojawiające się w Internecie na pewno zauważyli, że jako numer 4 początkowo miał widnieć "Boys" (znajdujący się na bonus CD). Svein i Torbjorn uznali, że w tym właśnie momencie płyty ma być przerwa na melodię, a zmiana na "Sombre Detune" została wykonana w ostatniej chwili. "Follow My Ruin" i "Beautiful Day Without You" to kawałki nieco zbliżone melodycznie do siebie, ale przyjemne dla ucha. "What Else Is There?" to absolutny numer jeden. To dzięki niemu wielu ludzi zainteresowało się Royksopp. Utwór ten utrzymany jest w mrocznym i tajemniczym klimacie grozy, a dreszczyku dodaje mu charakterystyczny głos Karin Dreijer - wokalistki "The Knife". Warto dodać, że wykorzystano w nim sample z utwóru "Love Me Love The Life I Lead" The Drifters. "Alpha male" to instrumentalny, dosyć długi utwór, którego akcja rozwija sie z sekundy na sekundę. Typowo chilloutowym utworem jest tu "Someone Like Me" - spokojny i romantyczny. "Dead To The World" to również bardzo spokojny, ale i smutny utwór. Wykorzystano tutaj sample z "Who We Are" Camela. Outrem na "The Understanding" jest "Tristesse Globale". Ogólnie cały album jest jak już wcześniej wspomniałam spójną całością. Jak to mówią "Royksoppy" każdy może sam znaleźć swoją własną jego interpretację. Czy warto mieć ten krążek na półkach? Tak. Zdecydowanie. Jeśli jednak nie odpowiada komuś klimat na "Zrozumieniu" musi poczekać na trzeci album, a panowie zapowiedzieli już, że postarają się, aby był on powtórką "Melody A.M.".
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Płyta mix
(2006-11-16)
janusz
rzeszut
Więcej o recenzencie
Kiedy usłyszałam kawałek "What Else Is There", zapragnęłam mieć tę płytę, mimo że kawałek jest bardzo mroczny. Jednak moje pragnienia... wyschły, kiedy przesłuchałam całość. Jestem troszkę rozczarowana, bo myślałam, że cała płyta będzie w mrocznym klimacie i z cudnym głosem tej pani. Jednak na płycie znalazłam jakby nawet techno, czego za bardzo nie lubię. Kawałek, który wcześniej wymieniłam jest całkiem inny od pozostałych na płycie (niestety, dlatego tylko trzy) nie powiem, bo melodie są oryginalne i melodyjne, ale i tak mój faworyt to "What Else Is There". Może się jeszcze przekonam do tej płyty, ale niestety w to wątpię i bardzo żałuję, że na krążku jest tylko taki jeden mroczny i fascynujący kawałek.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Płyta skrajności...
Jakub
Pietrusiak
Najpierw było "Melody A.M", a wraz z nim wielkie zaskoczenie. Torbjorn Brundtland i Svein Berge (to właśnie oni tworzą Royksopp) nagrali album stosunkowo mało ekstrawagancki, stylowo umieszczony na granicy popu i delikatnej elektroniki. Teoretycznie nic nie zapowiadało spektakularnego sukcesu - stało się jednak zupełnie inaczej. Pozornie mało skomplikowane kompozycje całkowicie zawładnęły umysłami słuchaczy, płyta spodobała się także krytykom muzycznym. Sukces komercyjny przerósł oczekiwania grupy z Norwegii. Kwestia powstania drugiej płyty była oczywista - było tylko pytanie "kiedy?". Jak się okazuje płyta pojawiła się na rynku w roku 2005. Początkowo wokół płyty zrobił się naprawdę spory szum medialny, oczekiwania były ogromne. Głosy słuchaczy były podzielone - jedni chwalili "The Understanding" za podtrzymanie klimatu znanego z "Melody A.M", inni z kolei uznali drugą płytę Royksoppa za porażkę i płytę pozbawioną duszy. Teoretycznie mnie - jako recenzentowi - najłatwiej byłoby przyjąć pozycję jednoznaczną i
jasno ocenić "The Understanding" - jest jednak zupełnie inaczej. Trzeba to powiedzieć jasno - mamy do czynienia z płytą skrajności, ale i z płytą słabszą od "Melody A.M". Na drugiej płycie Royksoppa ponownie można usłyszeć ciekawe pomieszanie popu i muzyki elektronicznej, ale konstrukcja płyty jako całości totalnie się rozpada. Mamy tutaj parę utworów, które - mnie osobiście - zwaliły z nóg i muszę uznać je wręcz za dzieła ("What Else is There"!), ale są na tej płycie także utwory monotonne, zbyt do siebie podobne i po prostu nieciekawe. Zapewne muzycy z Norwegii mieli na celu stworzenie płyty jako jedności, całości, która najlepiej smakuje słuchana w całości. Los jest złośliwy - wyszło całkiem inaczej. Po pewnym czasie moje słuchanie "The Understanding" ograniczało się do "przeskakiwania" po utworach i szukania tych, które lubię, by ominąć te które są średnio udane. Nie mogę powiedzieć, by płyta ta była słaba - jest na niej parę kompozycji, które przewyższają te z "Melody A.M". Album jednak składa
się z 12 kompozycji, a tylko około połowę z nich mogę uznać za naprawdę ciekawą. W efekcie dostajemy album potwornie nierówny - w skutek tego czas odpowiedzieć sobie na najważniejsze pytanie - czy w takim razie warto mieć na swojej półce nowy album Royksoppa? Moim zdaniem tak. Choćby dla tych paru "kawałków", które są naprawdę znakomite. Co prawda "Melody A.M" jako całość jest lepsza, tworzy zgraną całość, ale za to na drugim albumie norweskiej formacji mamy parę utworów - prawdziwych "perełek".
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji