Nasza cena: 36,99 zł

Cena rynkowa: 39,49 zł

Cena rynkowa

Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.

ok

zamknij

Informacje o dostępności

wysyłamy w ciągu 24 h

Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).

wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.

wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.

towar trudno dostępny, do 21 dni

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

w sprzedaży od ...

To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.

ponownie w sprzedaży od ...

Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.

towar niedostępny

Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.


więcej szczegółów »


ok

zamknij

Wysyłamy w ciągu:

14 dni roboczych

Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń

Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
To Mój Czas

To Mój Czas [Jewelcase]

Justyna Steczkowska  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

nośnik: CD 1 szt.
Ocena klientów:   wszystkie recenzje (22)

2009 - "To mój czas" - to najnowsza propozycja Justyny Steczkowskiej. Przy produkcji tej płyty Artystka postanowiła na współpracę międzynarodową, album powstał w Budapeszcie J. Nad całością projektu czuwał międzynarodowej sławy kompozytor i producent Victor Rakonczai - laureat wielu prestiżowych...

Pełny opis produktu...

Posłuchaj

Udostępnij na facebooku
Pin It
+1
Tweetnij

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: To Mój Czas [Jewelcase]

      Średnia ocena z 22 recenzji (Dodaj własną)

    Wykonawca:
    Justyna Steczkowska
    Firma fonograficzna:
    EMI Music Poland , 2009
    Nr katalogowy:
    6988082
    Sprawdź inne tytuły:
    Justyna Steczkowska
    Kategorie:
    Pop > zagraniczny pop
    "To mój czas" - to najnowsza propozycja Justyny Steczkowskiej. Przy produkcji tej płyty Artystka postanowiła na współpracę międzynarodową, album powstał w Budapeszcie J. Nad całością projektu czuwał międzynarodowej sławy kompozytor i producent Victor Rakonczai - laureat wielu prestiżowych nagród w tym: VIVA Comet, European Golden Artist Award, Artisjus Composer Of The Year...

    "To mój czas" łączy nowoczesne brzmienia, światowej klasy produkcje i wyjątkową dla Justyny barwę głosu...

    Ta charyzmatyczna wokalistka jak zawsze porywa ekspresją i wybitnymi umiejętnościami scenicznymi. Uwodzi kobiecością i naturalnością. Justyna Steczkowska w tym roku obchodzi jubileusz piętnastolecia pracy artystycznej. Jest laureatka wielu nagród i wyróżnień w tym: Grand Prix Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu, nagrody Fryderyki, nagrody Wiktora 1996 i 2007. Jej albumy wielokrotnie pokrywały się platyną ("Dziewczyna szamana" - 1996, "Naga" - 1997 ostatnia płyta "Daj mi chwilę" - 2007).
    Posłuchaj utworów:
    1. To Mój Czas
    2. Tylko Ty Znasz Te Zaklęcia
    3. Tango
    4. Nieposłuszny Dłoniom Moim
    5. One
    6. Odnajdę Cię
    7. Proszę Cię - Skłam
    8. Dlaczego Ty
    9. Kim Tu Jestem
    10. Dom (Moja Przystan)
    11. Korytarze (Bonus Track)

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    To Mój Czas [Jewelcase]
    Wykonawca:
    Justyna Steczkowska

    Świetna! (2012-03-26)

    Krzysztof Krawczyk  Więcej o recenzencie

    Od początku swojej kariery (1994 r.) Steczkowska budzi w Polakach skrajne emocje – jedni cenią ją za jej sceniczną „elegancję” i charyzmę, świetny, 4-oktawowy głos i... figurę, drudzy wieszają na niej psy i koty za... to samo :). Jaka jest Justyna naprawdę pewnie się nie dowiemy, gdyż wokalistka strzeże (co nie jest niestety normalne w tym kraju) swojej prywatności i nie wprowadza – wzorem innych „gwiazd” – dziennikarzy do swojej sypialni. Ja zaliczam się do pierwszej grupy. Odkąd usłyszałem Justynę w pamiętnym programie „Szansa na sukces”, w którym zabłysnęła wykonaniem „Boskiego Buenos” z repertuaru Maanamu, kibicowałem jej gorąco i życzyłem wszystkiego najlepszego. Dobrze, że są Artyści, którzy nie boją się podawać słuchaczom muzyki innej, trudniejszej, mniej wpadającej w ucho i ambitniejszej, mimo że z góry skazani są na mniejsze przychody ze sprzedaży swoich dzieł i nie mogą się pochwalić platynowymi czy złotymi krążkami w kolekcji. Płyty Justyny bronią się same. Ten, kto sięgnie do jej dyskografii i odbędzie „podróż” od „Dziewczyny szamana”, przez „Nagą", „elektroniczną” „Dzień i noc”, żydowską „Alkimję” po jej ostatni, bardzo energetyczny krążek „To mój czas”, nie będzie zawiedziony, a – jestem tego pewny – pozna i lepiej zrozumie Justynę. I pokocha. Tak wrażliwych (muzycznie) wokalistek na polskiej scenie trzeba szukać ze świecą. Chyba tylko Ania Maria Jopek podobnie postrzega dźwięki i podobnie je przeżywa. Cała Justyna jest Muzyką. Na jej najnowszej płycie słychać to od pierwszej nutki, od pierwszego taktu. Zaprasza nas do swojej czasoprzestrzeni i uwodzi, serwując coraz bardziej smakowite kąski – od dynamicznego, tanecznego utworu tytułowego, poprzez bardzo zmysłowy, napisany specjalnie dla męża utwór „Tylko ty znasz te zaklęcia”, aż kipiące od emocji (i jej sex appealu) „Tango”, po bardziej osobiste utwory („Dlaczego Ty”, „Dom – moja przystań”). Płytę kończy bonus – prezent dla fanów, którzy pamiętają jeszcze czasy formacji Shoko-Duet (Steczkowska- Fortuna) – znakomity utwór „Korytarze”, nawiązujący do „mroczniejszych” początków twórczości Justyny, której fragmenty znamy z debiutanckiego krążka „Dziewczyna szamana”. Niewątpliwie cała płyta należy do najwybitniejszych osiągnięć Justyny. Po raz pierwszy jest również w większości autorska – oprócz skomponowania (jak zawsze) utworów, Steczkowska odważyła się w końcu napisać kilka tekstów, co jeszcze bardziej wpływa na niezwykle osobisty charakter i odbiór tego krążka.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    "To mój czas" (2009-08-02)

    Michał Rzeźniczak  Więcej o recenzencie

    Nowa płyta Justyny naprawdę przypadła mi do gustu. Znajomi twierdzą, że ma talent, ale piosenki ma "ciężkie". W sumie nie da się zaprzeczyć, ale Steczkowska ma taki styl. Pozwoliłem sobie ocenić każdą piosenkę, tak jak przy każdej płycie, przy której piszę recenzję. Średnia z ocen wyszła: 5,00 ocena. 5!

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    trzy i to bardzo słabe (2009-06-25)

    granada  Więcej o recenzencie

    Justyno nie idź ta drogą ! Niestety już straszliwie szmirowata okładka zwiastuje poziom tej płytki . Po Steczkowskiej spodziewałam się zdecydowanie czegoś więcej i ogromnie jestem rozczarowana ,przykro mi że jestem w posiadaniu albumu na poziomie miernoty sygnowanego nazwiskiem dotychczas jednej z najlepszych polskich wokalistek .

    (1 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Dosia czy Jusia? Sara May czy kupa wśród kup? Ja tam wolę Justynę Steczkowską! (2009-05-21)

    Kamil Stasiewicz 3Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    15 lat minęło, a ja wciąż pamiętam dawną Justynę która wyśpiewywała niesamowite dźwięki w "Buenos Aires" bawiła się do nieprzytomności w eurowizyjnym utworze "Sama" czy walczyła z "Grawitacją". Słuchając jej ostatniej płyty, od razu człowiekowi przychodzą na myśl wspomnienia. Te odgłosy nostalgii które chcą się przebić we wydawać by się mogło jubileuszowej płycie. "To mój czas", raczej nie należy do podsumowującego wydawnictwa twórczości Justyny, ale jest na nim jeden utwór bonusowy "Korytarze" znany nam grubo wcześniej, przed nowym, nieco wyciszonym, stonowanym imagiem Steczkowskiej. Tym razem oprócz kilku eksperymentów z samą melodią, Justyna chce kusić głosem podpartym pod jedną tonację, która nie usiłuje walczyć z grawitacją, jedynie zaprasza nas w rytmy "Tanga", dopieszcza w "Odnajdę cię" czy "Dlaczego ty", by troszkę bardziej urozmaicić nasze doznania w "To mój czas" i w "Domu". Nie jest to genialna płyta. Po agresywnej Justynie, chciałoby się czegoś więcej, aby jednak podążała dalej tropem "Dziewczyny Szamana". To na dzisiejsze warunki, raczej niemożliwe, ale nie ma co się smucić, bo Steczkowska, to teraz troszkę bardziej artyskta dla koneserów, a to jakby nie patrzeć w polskim showbiznesie jednak zaleta. Pozostałym zostało już tylko liczyć na żywsze kawałki w wynaniu niejakiej Doroty R. lub podobno genialnej Katarzyny Sz. (p. Sara), ale chyba lepiej nie ryzykować. Mocna 3 z plusikiem!

    (4 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Tani dansband (2009-05-17)

    Jasper  Więcej o recenzencie

    Bardzo chcialem polubic ta plyte. Mialem nadzieje, ze Justyna pociagnie, rozwinie to, co zaczela na "Daj mi te chwile". Ale po kilkukrotnym przesluchaniu moge stwierdzic jedno - muzyka napisana, wyprodukowana i zaspiewana do tego jak dla taniego dansbandu w nadmorskim kurorcie, dla podstarzalych wczasowiczow. Nie slysze tu kobiety, ktora miala wielki glos i charakter muzyczny. Niestety, slysze tylko celebrytke, ktora zgubila swoja droge muzyczna - zdaje sie ze na dobre...

    (3 z 9 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Kiepska (2009-04-22)

    of  Więcej o recenzencie

    Miałem duże nadzieję, jednak płyta jest kiepska. Słabe teksty o niczym, rymy jednosylabowe, kiepska aranżacja i realizacja dźwięku. Nawet na dobrym sprzęcie płyta brzmi jak woda w kranie. Żadnej dynamiki, wyrazistości. (Może lepiej jest na odtwarzaczu mp3, i może właśnie na to źródło została ona nagrana?). Dla porównania włożyłem od odtwarzacza "Dziewczynę szamana". Przesłuchałem całą, z wielką przyjemnością Boskie Buenos i "Dziewczynę szamana" (wersja domowa). Bez porównania. Co się z Justyną stało?

    (2 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Ekspresja doznań (2009-04-19)

    ŁUKASZ DĘBOWSKI 3Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Justyna Steczkowska na swojej kolejnej płycie pt. "To mój czas" oddala się od relaksacyjnego i stabilnie emocjonalnego pojmowania muzyki, który towarzyszył wokalistce na poprzednim krążku. Poetyckie wyciszenie zastąpione zostało ekspresją doznań, bardziej nowoczesnymi brzmieniami oraz uwydatnieniem własnej, niepowtarzalnej charyzmy w wielowymiarowych kompozycjach. I mimo, że utwory mają czytelną budowę popowej melodii, nie ujmuje to ich niewątpliwej wartości. Momentami razem z przekazem piosenek pojawia się pewna doza tajemniczości, a czasem jest to czysta kobieca delikatność oraz wrażliwość. Zawsze jednak mamy do czynienia z wokalistką, którą trudno pomylić z kimś innym. Urzekają neurotyczne, choć na pozór spokojnie snujące się dźwięki w "Kim tu jestem", a także w bonusowych "Korytarzach", które stylistycznie zbliżają się do debiutu pt. "Dziewczyna szamana". Dostatkiem smutku dotyka wyrafinowana ballada "Dlaczego Ty". I należy być pełnym podziwu, gdyż ten świetny tekst wyszedł spod pióra samej Justyny. Oczywiście nie zabrakło miejsca dla bardziej porywających kompozycji. Do wartych zauważenia należy sugestywny "Proszę Cię - skłam" oraz oddający żeński pierwiastek seksapilu kawałek "One". Do odważnych, poprzez zabarwienie erotycznym tekstem należy "Tylko Ty znasz te zaklęcia". Wokalistka pisząc niektóre słowa dotyka również tematów bardzo prozaicznych, brzmiących być może zbyt banalnie, jednakże ukazujących to, co wypełnia jej osobisty świat. Stąd trochę zbyt dosłowny wydźwięk piosenki "Dom (moja przystań)". Całościowo jednak mamy do czynienia z rzetelną porcją mocno udanych i starannie wyprodukowanych instrumentalnych przestrzeni, uwypuklających zmysł estetycznego kunsztu piosenkarki. Czerpiąc przy tym z różnych stron wcześniejszych dokonań, trafnie podsumowuje swoje dotychczasowe osiągnięcia. Prócz tego w geniuszu swej twórczości Justyna Steczkowska pozostaje na zawsze wyjątkową osobowością na polskiej scenie muzycznej.

    (4 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Najlepszy polski album muzyki pop od kilku lat...! (2009-04-09)

    Robert Węgrzyniak  Więcej o recenzencie

    Hmm 15 lat juz mineło a Justyna nadal równie piękna, uwodzicielska i z równie pięknym ale dojrzalszym głosem jak na początku swojej drogi muzycznej. Niesamowicie kobieca, kilka lat strasza i dojrzalsza o kilka płyt i muzycznych lat wraca do nas z idealnym album. Niesamowicie zrealizowany, wspaniale wyprodukowany i smakowicie wydany. "To mój czas" jest to mieszanka senno - erotycznych, tanecznych i kobiecych kawałków. "To mój czas" pierwszy singiel promujący album jest tylko wstepem do bardzo tajemniczego świata artystki w czasie tworzenia tego krąża. Smaczku pikanterii dodaje fakt ze wiekszość piosenek została napisana przez panią Steczkowską. Album jest jednym z najlepszych albumów po w naszym kraju od dobrych kilku lat. To co tam znalazłem to mieszkanka namietnych, bardzo seksownych piosenek. Wolniejsze kawałki których na płycie mamy w wiekszosci to piosenki do tańca we dwoje czy do kolacji przy świecach. Piękne "Tango" niesamowicie klimatyczne i przeszywające skórę człowieka powoduje ze nie można obojętnie przejsc obok tej piosenki. Kolejnym takim godnym polecenia atrybutem tej plyty jest piosenka "Proszę Cię, Skłam" wspaniałe słowa, kusząca swoim przesłaniem i elektryzująca dzwiekiem akoredonu w tle... Po prostu CUDO ! Pięknym ukłonem w strone fanów było dołożenie starszej już piosenki "Korytarze" która jest równie niesamowita i porządana jak cały album. Jedynym mankamentem tej płyty jest ilośc piosenek, gdyż chciało by się wiecej i więcej... Ale jest takie powiedzenie... "Jesli sie nie ma co sie lubi, to sie lubi co sie ma" ;) Polecam Wszystkim Serdecznie! Faktem jest to ze rok 2009 pod względem muzycznym przynajmniej dla mnie bedzie należał do Justyny Steczkowskiej i ten album jest idealnym (?) ukoronowaniem 15 lecia pracy artystycznej wokalistki. Oby jak najwięcej takich albumów !

    (4 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Czy to Justyna czy moze Anna German?... (2009-04-09)

    Magda Kurowska  Więcej o recenzencie

    Zgadzam się z bodaj większością, od czasów Grzegorza C - słusznie i trafnie pisze się "równia pochyła". Poza tym, bo bólu... uszu już zużyta maniera "anielskiego" wręcz zaśpiewywania a'la Anna German. Justyna, wspaniała artystka, obdarzona wielkim głosem rozmieniła się na drobne wybierając jarmarczny wizerunek zamiast siebie takiej, jaka ją poznaliśmy i jaka była najlepsza a co najważniejsze prawdziwa. Szkoda, ale Justyny tandetna wersja blond dokładnie tak też brzmi jak wygląda. Z żalem lecz nie polecam.

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Polecam! (2009-04-05)

    Paweł K Cypr  Więcej o recenzencie

    Nowa płyta "To mój czas" to romans artystki z bitami, nowoczesnymi dźwiękami, kobiecością, zabawą i bardzo głębokimi emocjami. Ogromnym plusem tego krążka jest produkcja- dokładna, przemyślana i spójna. Płytę można podzielić na dwie części: obok pięknych ballad dostajemy porcję szybkiej muzyki. Zaczyna się niewinnie:puls, gitara, bity i do tego świetny teledysk (To mój czas). Potem zanurzamy się w pościeli i w tle elektroniki, pianina, smyczków i smaczków chłoniemy spokojne erotyczne wyznanie (Tylko Ty znasz te zaklęcia). "Tango" niepokoi. Przewrotny tekst: dobrze i źle, miłość i zdrada, a to wszystko opatrzone nałożonym na elektronikę akordeonem i wstawkami wokaliz Justyny. Prosty, dobry utwór i chyba jeden z kolejnych singli. Po tym dostajemy jeden z najpiękniejszych momentów na płycie (Nieposłuszny dłoniom mym). Zaczyna się od anielskiej wokalizy Justyny, a potem pięknym tekstem i głosem, bitami, pianinem Steczkowska prowadzi nas do baśniowego, smuntnego świata. "One" to szybki utwór, bardzo kobiecy i porywający. Ot wskakujemy z Justyną do torebki, szukamy szminki, tuszu, plotkujemy, zabiermay wieści ze swiata, no i z równą szybkością z niej wyskakujemy:) "Odnajdę cię" to kolejny piękny utwór na płycie. Wysoki głos, pianino, smyczki, Bożonarodzeniowy klimat. I tekst-nie o radości, raczej o osamotnieniu, śmierci, szukaniu miłości i bliskości w życiu i poza nim. I docieramy w końcu do jednego z najlepszych utworów nie tylko na płycie, ale i w całej karierze Justyny. "Proszę cię- skłam"-śpiewa raz cicho, a kolejny dodając już swój pazur. A temu towarzyszy pulsująca muzyka. Skaczemy, tańczymy i cali wirujemy-tak jak ten utwór. Oby był to kolejny singiel z płyty. Szkoda by było nie udostępnić go szerszej publiczności. A tuż po tym zwariowaniu siadamy z dłońmi ukrytymi w twarzy, razem z matką pytającą Boga o to czemu pozwolił na tak tragiczny los jej córki-gwałt i śmierć (Dlaczego ty). Piękna melodia, podwyższanie akcji poprzez wokal Justyny i świetny tekst. Steczkowska nie ocenia, nie analizuje. Pokazuje, że jest z ofiarami, że jest na świecie ktoś kto solidaryzuje się z ich tragedią. Dalej robi się trochę mroczniej, jak w ciemnej otchłani- z elektroniką i pianinem w tle Steczkowska zadaje sobie pytanie "Kim tu jestem?" Na tym świecie, w tym wcieleniu.... Płytę kończy pełen patosu utwór "Dom". Pochwała dla życia codziennego, dzieci, męża, zwykłych spraw i zdarzeń okraszona skrzypcami, pianinem i błogością. Dodatkowo jako bonus track-"Korytarze" z Opola 1995 roku. Obok "Fryzjerów", "Samej", "Mojej intymności" -jeden z najlepszych utworów stworzonych przez Justynę na długo przed spotkaniem Ciechowskiego i nagraniem pierwszej płyty. Krążek "To mój czas" jest bardzo dobrym odbiciem Justyny. Pokazuje jej wrażliwość, radość,śmiech, miłość do życia, współczucie dla innych, otwartość i zdystansowane podejście do siebie i do świata. Minimalizm dźwięków pokazuje, ze w piosence pop nie trzeba nie wiadomo jakich zabiegów, aby utwór dobrze brzmiał. Jednych może to odstraszać, innych ciekawić. Jeżeli ktoś ma ochotę na romans z electro i bitami lub po prostu chce się otworzyć na nowe dźwięki-polecam! Słabych utworów tu nie ma. Rzadko też można spotkać tak dobre połączenie nowoczesnych brzmień z tradycyjnymi instrumentami.

    (5 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Przeczytaj wszystkie recenzje (22)

    Muzyka - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Muzyka - wszystkie zapowiedzi »

    Muzyka - Bestsellery. Bądź na czasie!

    Muzyka - wszystkie bestsellery »

    Muzyka - Nowości - polecamy!

    Muzyka - wszystkie nowości »

    Muzyka - Promocje - kupuj i oszczędzaj!