Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: To Record Only Water For Ten Days
Średnia ocena z 12 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
John Frusciante
- Firma fonograficzna:
-
Warner Music Poland
, 2001
- Nr katalogowy:
- 9362480452
- Sprawdź inne tytuły:
-
John Frusciante
Talent Johna Frusciante to bez wątpienia jeden z ważniejszych czynników powodujących, że Red Hot Chili Peppers jest wielkim zespołem . Doceniając wkład innych gitarzystów - Dave'a Navarro i tragicznie zmarłego Hillela Slovaka, trzeba zauważyć, iż swoje dwie najlepsze płyty "Papryczki" nagrały właśnie z Frusciante. Po nagłym odejściu z grupy w 1992 roku muzyk w zasadzie zniknął ze sceny. Przez siedem lat przerwał milczenie jedynie dwa razy. Jego solowe albumy bliższe były duchem temu, co robili kiedyś Syd Barret i Captain Beefheart, niż tendencjom panującym w muzyce lat dziewięćdziesiątych. Dziś, po wyzwoleniu się z heroinowego nałogu i ponownym dołączeniu do kolegów z grupy (znakomita płyta Californication!), Frusiciante oddaje w nasze ręce trzeci solowy krążek. Jest to płyta znakomita, pozornie znacznie różniąca się od dokonań RHCP. Piętnaście melancholijnych piosenek, zaśpiewanych często zniekształcanym za pomocą efektów głosem Frusciante. Z płytami "Papryczek" łączy To Record Only Water For Ten Days potężny ładunek unoszącej się gdzieś nad muzyką nieuchwytnej magii, która nie pozwala się oderwać od słuchania. Każdy, kto uwielbia balladowe momenty Blood Sugar Sex Magic czy Californication z pewnością zakocha się w tej płycie.
| Posłuchaj utworów: |
| 1. Going Inside |
|
| 2. Someone's |
|
| 3. The First Season |
|
| 4. Wind Up Space |
|
| 5. Away & Anywhere |
|
| 6. Remain |
|
| 7. Fallout |
|
| 8. Ramparts |
|
| 9. With No One |
|
| 10. Murderers |
|
| 11. Invisible Movement |
|
| 12. Representing |
|
| 13. In Rime |
|
| 14. Saturation |
|
| 15. Moments Have You |
|
- To Record Only Water For Ten Days
- Wykonawca:
-
John Frusciante
Magiczna płyta
(2011-07-27)
frusciante fan
Więcej o recenzencie
To, że John jest niezwykłym gitarzystą nie trzeba mówić nikomu. Najlepszy okres rhcp to czas z johnem. Z nim tworzyli swe najwspanialsze przeboje. Jego dwie pierwsze płyty nie były najlepsze głównie z powodu stanu w jakim był muzyk. Teraz gdy powrócił do rhcp wrócił do pełni sił i mamy jego pierwsze solowe dzieło po odwyku. A jest to krążek niezwykły. Piosenki na tej płycie są fantastyczne pełne niezwykłych melodii z pięknym wokalem Johna. Na tej płycie eksperymentuje z syntezatorami i sztucznymi brzmieniami. John mówił że do nagrania tej płyty natchnęły go duchy, które podobno ma zdolność widzieć. Może dlatego ta płyta jest taka magiczna. Na koniec powiem jedno płyta jest warta uwagi gdyż jest niezwykła, a piosenki są miłe dla ucha. Warto! Uczta dla muzycznych koneserów i nie tylko.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Powrót do świata żywych.
(2009-07-01)
Little Pea
Więcej o recenzencie
John Frusciante zawsze był dla mnie fenomenem, nie tylko ze względu na umiejętności (jest jednym z najlepszych, wg mnie, gitarzystów), ale także z powodu światopoglądu, podejścia do muzyki i samego procesu twórczego. „To Record Only Water For Ten Days” to kwintesencja powrotu artysty do świata żywych, to także kolejny rozdział nie tylko dla samego Fru, ale to przede wszystkim awans na wyższy poziom świadomości. Dla nas - świadomości muzycznej. Niezwykle skromny i utalentowany człowiek karmi nas mieszanką nie tylko dźwięków gitary, do czego przyzwyczaił nas jako członek Red Hot Chili Peppers. Nie jest to kontynuacja papryczkowych punkowo-funkowych kompozycji, to inny, odrębny rozdział w historii muzyki, na którą Fru niewątpliwie ma wpływ. 15 utworów, niesamowita mieszanka wariacji gitarowych przeplecionych elektroniką i elementami synthpopu. Wciąż nieco surowe, typowe dla Frusciante, rzekomo „niedoszlifowane” granie, zgrzyty i piski podane jednak w cudnie wysublimowany sposób. Od zawodzeń w „Wind Up Space”, jęków w przypadku „Saturation”, po pomrukiwania w „Away and Anywhere”, skala emocji Frusciante wzbogacona dźwiękiem to opowieść, której nie sposób zapomnieć. „To Record Only Water For Ten Days” to szept, niemal spowiedź artysty. Brzmienie głosu Fru przyprawia o ciarki, a jego kooperacja z gitarą jest dla mnie cudem muzycznego świata. Spacer po drodze mlecznej, zapraszam.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Magiczna i absolutnie genialna!
(2007-07-23)
MMagdalena
Więcej o recenzencie
Kocham Johna i cały jego dorobek, ale ta płyta przerosła naprawdę wszystko! Jest magiczna i uduchowiona, również dziwna, w pozytywnym tego słowa znaczeniu, momentami wzruszająca, kiedy indziej czuć zaś powiew grozy. Jak zawsze skupiona na wewnętrznym świecie Johna, targanym emocjonalnymi wiatrami. Na plan pierwszy jednak wysuwa się tu obecność duchów, z jakimi John od lat obcuje. Magiczna, inna, unikalna, emocjanalna, osobista, GENIALNA!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przeczytaj wszystkie recenzje
(12)