Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
To ja byłem Vermeerem

To ja byłem Vermeerem

Frank Wynne  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

nośnik: druk
liczba stron: 280

Produkt niedostępny
do przechowalni

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: To ja byłem Vermeerem

      Średnia ocena z 7 recenzji (Dodaj własną)

    Autor:
    Frank Wynne
    Wydawnictwo:
    Rebis , Listopad 2007
    Seria:
    Biografie i powieści biograficzne
    ISBN:
    978-83-7510-024-2
    Liczba stron:
    280
    Wymiary:
    150 x 225 mm
    Tłumaczenie:
    Ewa Pankiewicz
    Sprawdź inne tytuły:
    Frank Wynne
    Kategorie:
    biografie > biografie
    W 1945 roku niewiele znaczący holenderski handlarz dzieł sztuki został aresztowany za sprzedaż bezcennego skarbu narodowego - obrazu pędzla Vermeera - marszałkowi III Rzeszy Hermannowi Göringowi. Jedyną możliwą karą za zdradę była śmierć. Jednak Han van Meegeren gnił w zimnej i wilgotnej celi więziennej, nie mogąc wydobyć z siebie dwóch prostych słów, które dałyby mu wolność: jestem fałszerzem.

    To ja byłem Vermeerem jest zdumiewającą, niezwykłą opowieścią o człowieku, który minął się z czasem i powołaniem. Od wczesnego dzieciństwa marzył, żeby zostać malarzem, ale w skandalizującym świecie sztuki współczesnej jego malarstwo krytycy wyśmiali jako beznadziejnie staroświeckie. Wściekły i rozgoryczony uknuł plan zemsty na swych przeciwnikach. Było to oszałamiające, zręczne oszustwo, dzięki któremu w niespełna dziesięć lat zarobił równowartość pięćdziesięciu milionów dolarów; zyskał akceptację właśnie tych krytyków, którzy wcześniej z niego szydzili i... zobaczył swoje obrazy wiszące tuż obok arcydzieł Rembrandta i Vermeera.

    Jako malarz Han poniósł klęskę, jako fałszerz był niedościgniony. To ja byłem Vermeerem jest niewiarygodną, a jednak prawdziwą historią największego fałszerza wszech czasów, trzymającą w napięciu opowieścią o zachłanności, nieposkromionej pysze, braku umiaru, zdradzie i sztuce.

    FRANK WYNNE jest dziennikarzem i tłumaczem. Pisze dla "Irish Times", "Sunday Times", "Melody Maker", "Uncut" i "Attitude". Urodził się w Sligo, w Irlandii. Obecnie mieszka w Londynie.

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    To ja byłem Vermeerem
    Autor:
    Frank Wynne

    Doskonała lektura (2011-10-18)

    Piea  Więcej o recenzencie

    Właśnie skończyłam czytać i przyznam, że książka bardzo mi się podobała! Myslę, że jest to pozycja głównie adresowana dla miłośników malarstwa, bywalców galerii i miłośników sztuki w ogóle. "Artystyczne dusze" napewno docenią to dzieło ! Inni moga się troszkę nudzić, ale może niekoniecznie..... Sam mistrz Johannes Vermeer- to postac dość tajemnicza, niewiele bowiem wiemy tak naprawdę o jego życiu, ale osoby zaiteresowane tematem trochę głębiej być może czytały już wcześniej "Dziewczynę z perłą" (bądź też oglądały film), gdzie również jest mowa o życiu Vermeera. Co ważne, książka opowiada autentyczną historię , więc nie jest to żadna fikcyjna papka literacka, co w dzisiejszych czasach, przy "śmieciowej" ofercie na księgarskich półkach jest rzeczą dość wartościową. Ja bardzo polecam.

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Zajmująca biografia (2011-06-19)

    Pisarka  Więcej o recenzencie

    Kopiowanie obrazu to już wybitne osiągnięcie ducha i myśli ludzkiej, zadanie do którego potrzeba wielkiego talentu, większego może nawet niż do stworzenia arcydzieła w ogóle. Meegeren poszedł jednak dalej – na tyle przyswoił sobie znajomość technik mistrza Vermeera, na tyle wyćwiczył się w imitowaniu jego sposobu tworzenia, że stworzył zupełnie nowe „Vermeery” – obrazy, które zostały uznane za odnalezione i nieznane dotąd dzieła Mistrza z Delf. Do podobnego zadania nie wystarczył tylko wielki talent malarski – fałszerz musiał także obmyślić i opracować techniki oszukiwania ekspertów – aparatu Roentgena, chemików, historyków sztuki, rzeczoznawców... Ogrom pracy potrzebny do osiągnięcia celu może porażać. I choć z jednej strony działalność Meegerena była z gruntu amoralna, trudno nie zapłonąć podziwem nad jego talentem i samozaparciem (mimo wszystko cieszymy się, ilekroć ktoś uciera nosa snobistycznym, idiotycznie zadufanym krytykom, bezkrytycznie wierzącym we własną nieomylność). To doskonały tytuł dla kogoś, kto choć trochę interesuje się malarstwem i historią sztuki. To nie tylko dzieje życia doskonałego fałszerza, ale także opowieść o hipokryzji i sprzedajności świata sztuki. Szkoda jedynie, że na całą książkę mamy jedynie cztery strony małych reprodukcji (w tym brak najistotniejszego płótna w całej historii! – Wieczerzy w Emaus). Tutaj wydawca mógł się bardziej postarać. Gorąco polecam!

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Szalenie ciekawa (2009-03-16)

    Aneta Sandecka  Więcej o recenzencie

    Książka ta jest wręcz idealną lekturą przede wszystkim dla tych, którzy interesują się sztuką, malarstwem. Dla tych zafascynowanych detalami na obrazach mistrzów, stałych bywalców muzeów oraz galerii, którzy potrafią godzinami wpatrywać się w te dzieła. Ile trzeba mieć talentu, aby oddać na płótnie otaczającą rzeczywistość, niczym najlepszy aparat fotograficzny na świecie, albo i lepiej... A ile tego talentu trzeba mieć, aby być w stanie namalować swój obraz tak jak nasz mistrz, w tym przypadku Johannes Vermeer. I pamiętajmy, że książka ta opowiada prawdziwą a nie fikcyjną historię.

    (6 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Kopia Mistrza (2009-02-05)

    Ewa Leszczyńska  Więcej o recenzencie

    Skopiowanie obrazu Mistrza może przynieść większe profity i sławę niż stworzenie własnego dzieła. Han van Meegeren był tak genialnym kopistą, że namalował obraz podobny tematyce Vermeera i nawet największy znawca Jego dzieł uznał, że to dotąd nieznane dzieło Mistrza z Delf. Biografia malarza który przeistoczył się w fałszerza aby zyskać wszystko, co nie było mu dane osiągnąć pod własnym nazwiskiem.

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Bardzo dobra (2008-07-15)

    yasmina  Więcej o recenzencie

    Świetna książka, bardzo interesująca historia. To jedna z nielicznych książek, które czyta się bez świadomości przewracania kartek i nagle okazuje się, że to już koniec i trochę szkoda, że tak szybko.

    (2 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Wciągająca książka, ładnie wydana (2008-05-26)

    wiktor  Więcej o recenzencie

    Książka napisana ciekawym językiem, temat bardzo interesujący - życiorys największego fałszerza w dziejach sztuki może naprawdę zadziwić czytelnika. W książce znajdują się reprodukcje dzieł Vermeera i Meegerena, dzięki którym można docenić kunszt Meegerena. Szkoda tylko, że reprodukcje są małego formatu i nie uwzględniają kilku bardzo ważnych dzieł Meegerena, jak chociażby "Wieczerza w Emaus". Polecam książkę, można się dużo z niej dowiedzieć, a ponadto spędzić miło czas.

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Ciekawa (2008-02-11)

    bożena dajksler-szykowna  Więcej o recenzencie

    Świat wielkiej sztuki, słynnych kolekcji i wielkich pieniędzy. Książka dla każdego, łącząca rys psychologiczny malarza, Hana van Meegeren z ówczesnym rynkiem sztuki, środowiskiem malarzy i krytyków. Działania i pragnienia artystyczne bohatera, który chciał na stałe zaistnieć w historii malarstwa zakończyły się w sądzie, ale czas pokazał, że mu się udało. Szkoda, że wśród reprodukcji wydawnictwo Rebis nie pokazało najsłynniejszego obrazu Meegerena - "Chrystus w Emaus".

    (3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!