To tylko seks
nośnik: DVD
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (2)
Dylan (JustinTimberlake) skończył ze związkami. Jamie (Mila Kunis) przestaje wierzyć w hollywoodzkie banały o prawdziwej miłości. Kiedy ta dwójka się zaprzyjaźnia, oboje decydują, żeby spróbować czegoś nowego i wykorzystać wzajemne zauroczenie, jednak bez emocjonalnych zobowiązań - tylko...
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
-
-
-
-
Drive
- Nicolas Winding Refn
-
cena:
26,99
zł
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: To tylko seks
Średnia ocena z 2 recenzji
(Dodaj własną)
- Reżyseria:
-
Will Gluck
- Tytuł oryginału:
- Friends with benefits
- Czas trwania:
- 01:45:00
- Dźwięk:
- angielski 5.1, polski 5.1, rosyjski 5.1, węgierski 5.1, czeski 5.1, turecki 5.1
- Format:
- 16:9
- Występują:
-
Mila Kunis
,
Justin Timberlake
- Sprawdź inne tytuły:
-
Will Gluck
- Dystrybucja:
-
Imperial CinePix
- Napisy:
- angielskie, polskie,arabskie, czeskie, greckie, hebrajskie, hinduskie, islandzkie, słoweńskie, tureckie,słowackie, estońskie, bułgarskie, rumuńskie, węgierskie, chorwackie, serbskie,portugalskie, litewskie, rosyjskie
- Dodatki:
- materiały doodatkowe w wwersji oryginalnej Komentarze: Will Gluck, Justin Timberlake i Mila Kunis Sceny niewykorzystane z opcjonalnym komentarzem Gagi i wpadki Zwiastuny
Dylan (JustinTimberlake) skończył ze związkami. Jamie (Mila Kunis) przestaje wierzyć w hollywoodzkie banały o prawdziwej miłości. Kiedy ta dwójka się zaprzyjaźnia, oboje decydują, żeby spróbować czegoś nowego i wykorzystać wzajemne zauroczenie, jednak bez emocjonalnych zobowiązań - tylko fizyczne przyjemności bez dodatkowych pułapek. Dla dwóch logicznie myślących dorosłych nie powinno to stanowić problemu, prawda? Jednak nie dokońca. Wkrótce oboje odkrywają, że stereotypy komedii romantycznych istniejąnie bez powodu.
- To tylko seks
- Reżyseria:
-
Will Gluck
Wieje nudą
(2012-02-04)
MagdaSz
Więcej o recenzencie
Zaznaczam, że lubię komedie romantyczne, co nie oznacza, że akceptuje wszystkie tego typu filmy bezkrytycznie. Od "To tylko seks" wieje nudą. Po pierwsze, między głównymi bohaterami nie ma zupełnie chemii, dlatego ciężko było mi uwierzyć, że mogą pójść razem do łóżka, a co dopiero poczuć do siebie prawdziwą miętę. Po drugie, sceny seksu - liczne na początku filmu - dla mnie były nudne i zbędne. Zbędne, bo nic nie wnosiły do filmu. Podczas pierwszej sceny łóżkowej poszłam sobie zrobić kanapkę (!) z nudów. Po trzecie, wątki poboczne - które mogły dodać filmowi głębi (wątek chorego ojca i matki-wariatki) - zostały potraktowane po macoszemu. Szkoda, że ich nie rozwinięto. W efekcie czułam się tak, jakbym poszła do znajomej cukierni, a tam zaserwowano mi kawałek sernika sprzed tygodnia, polany grubą warstwą koszmarnie słodkiego lukru, żeby nie poczuć spodniej zgnilizny. Szkoda czasu.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Zostańmy przyjaciółmi...
(2012-01-04)
Agnieszka
Kusiak
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Jak uprawiać sex bez zaangażowania i pozostać przyjacielem? Jak to oddzielić? Ano jest taki sposób: trzeba znaleźć kumpla, który zamiast obecnej ma już ex, potem zacząć gadać z nim o wszystkim bez konsekwencji bycia ocenioną, czuć się przy tym swobodnie i kompletnie się nie spinać. Potem reszta sama się już układa... No, czasem dobry start nie wróży dobrego końca... Albo coś się zaczyna komplikować.... Albo po prostu c mówi się za dużo złymi słowami i o happy end`zie można zapomnieć. Tak na siebie trafia dwójka bohaterów. Kończą się ich dotychczasowe związki i zamiast szukać szczęścia w dołku, postanawiają prowadzić swe życia jak George Clooney. I zaczyna się... Bardzo miła komedia romantyczna. Pełna zabawnych gagów, scen i do tego fenomenalnie przegadany scenariusz. Wychodzi cała prawda o nas - kobietkach, uczuciowych gąbkach, oraz o facetach - pseudo rycerzy od siedmiu boleści. Ale jest coś, co niby nas odstręcz, ale po przykrywką czczej paplaniny i tak czujemy do siebie magnes. No i sex też. Bo jak tu rozdzielić jedno od drugiego? Polecam ten film każdemu, kto szuka chwili wytchnienia, relaksu i spokoju. Dobre kino zapewnione. Dodam, że Milę Kunis mam zaszczyt porównać do "Czarnego łabędzia" i stwierdzam, że jest dobrą aktorką. Może nie wybitną, ale aparycją zagłusza niedociągnięcia. Podobnie z Justinem, którego widzę w komedii i też stwierdzam, że dobry z niego aktor. Choć piosenkarzem jest doskonałym. Mieszanka talentów i młodości.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji