Koszyk pusty
- polecamy
-
- Barabasz DVD
- cena: 29,99 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
- Kolekcja wojenna 2: Patton, Najdłuższy dzień, Tora Tora Tora DVD
- cena: 79,99 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Oscar - zobacz więcej »
historyczne, kostiumowe - zobacz więcej »
wojenne - zobacz więcej »
Ocena klientów. Nadesłano 1 recenzję (Dodaj własną)
doug10 Więcej o recenzencie
„Tora! Tora! Tora” to film z okresu złotego wieku kina wojennego. Powstał w okresie, kiedy sukcesy kasowe i artystyczne święciły takie filmy jak „O jeden most za daleko”, „Patton”, „Bitwa o Anglię” czy „Najdłuższy dzień”. Podobnie jak „O jeden most za daleko” film porusza tematykę nie sukcesu a klęski wojsk sprzymierzonych, (choć pamiętajmy, że przed i w czasie ataku na Pearl Harbor amerykanie nie należeli do sił aliantów). Reżyserię tego filmu powierzono Amerykaninowi Richardowi Fleischerowi, który nakręcił min. „Barabasza” z Anthony Quinnem i „Conana Barbarzyńcę” z Arnoldem Schwarzeneggerem oraz Japończykowi Toshio Masudo. Takie posunięcie producentów wyszło filmowi na dobre. Obaj panowie nakręcili sekwencje dotyczące swoich krajów, dzięki czemu stały się one bardziej wiarygodne. Całość filmu koncentruje się wokół przygotowań i ataku japońskiej armii na amerykańską bazę marynarki wojennej w Pearl Harbor na Hawajach. Film mimo lat zdecydowanie wygrywa ze swoim młodszym odpowiednikiem mianowicie filmem Michaela Baya „Pearl Harbor”. „Pearl Harbor” Baya to cukierkowa przeładowana patosem i efektami specjalnymi opowieść z umieszczonym na siłę szczęśliwym zakończeniem. Natomiast „Tora! Tora! Tora!” to zdecydowanie tylko i wyłącznie dramat wojenny bez niepotrzebnej otoczki. Do dziś wielkie wrażenie robią sekwencję batalistyczne bez efektów specjalnych. Oczywiście mamy tu do czynienia w wielu przypadkach z miniaturami lub makietami okrętów i budynków, co widać (pamiętajmy ze film powstał w latach 70tych ubiegłego wieku), ale odgłosu silnika i widoku lecącego prawdziwego samolotu nie zastąpi żaden komputerowy twór. Warto ten film zobaczyć i porównać choćby z innym lotniczym dziełem „Bitwą o Anglię”.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji


























