Koszyk pusty
- polecamy
-
- Starsza pani wnika okładka miękka
- cena: 32,49 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
- Przystań DVD
- cena: 56,99 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
- Kobieta bez twarzy okładka miękka
- cena: 31,49 zł
- (wysyłamy w ciągu: 3-5 dni)
Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 6 recenzji (Dodaj własną)
prowincjonalna nauczycielka Więcej o recenzencie
Anna Fryczkowska ma silne uderzenie. Nie wprowadza czytelnika w akcję subtelnie, delikatnie, tylko od razu - szczerze - wykłada to, co istotne, nie bacząc na ewentualną wrażliwość czytelników. I bardzo dobrze! Besia, kobieta, której IQ jest ważne jedynie w piaskownicy, jej mąż Tomek żyjący dla pracy i w pracy, molestowana seksualnie Agata i Chudy skupiony hipocentrycznie na sobie. To postacie powieści. Ich losy splatają się w przedziwny sposób podczas powodzi na Powiślu. Każdy z nich, dzięki pustce czasowej wywołanej wezbraną wodą, ma czas, by pomyśleć, by zastanowić się nad swoim życiem, pragnieniami, oczekiwaniami. Zastanowić się nad potrzebami i zranieniami, nad tym, co w życiu uwiera, przeraża i przynosi satysfakcję. Nad własną rolą spełnianą wobec innych. "Trafiona - zatopiona" to mocna książka o ludziach niezbyt mocnych, ale umiejących uczciwie stanąć wobec siebie. I - powtórzę zawołanie - bardzo dobrze.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
ksiazkowo Więcej o recenzencie
Warszawa, pewien zwykły dzień. Czwórka ludzi, Wisła, powódź, która zalewa Powiśle odciska niezatarte piętno na ich losach. Oczyszcza? Zdecydowanie pozwala im na otwarcie oczu na pewne aspekty ich życia, o których do tej pory nie myśleli (a może raczej nie chcieli myśleć), pomaga zmienić pewne zachowania, pozbyć się balastu. Ale czy rozwiązuje wszystkie problemy? Nie sądzę, to nie Święty Mikołaj. Nagle, dzięki powodzi, losy tej czwórki – w sposób mniej lub bardziej bezpośredni – przeplatają się ze sobą. A to znowu tworzy efekt kuli śnieżnej. Dodatkowo powódź powoduje spotkanie dziesiątków ludzi, którzy koczują razem na korytarzach wieżowca, przeżywają razem dwa dni w warunkach totalnie różnych od ich zwykłego życia. To wszystko ukazuje nam bardzo trafnie różnorakie wady i zalety, jakie posiadamy. Powódź – lustro, w którym możemy się przejrzeć? Wydawało mi się, że będzie to zwykłe “czytadło”, jednakże książka ta ma w sobie coś więcej, skłania ku przemyśleniom na temat zachowań ludzkich, refleksji nad własnym życiem i nami samymi. Może nie jest to “wysoka literatura” (i dobrze! :p), a też nie głupie czytadło. Moim zdaniem ciekawa lektura, podobała mi się!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Madziak Więcej o recenzencie
Dla mnie mistrzostwem jest napisanie książki, której akcja trwa przez kilka zaledwie dni. Książka refleksyjna, dająca dużo do myślenia. Porusza bardzo istotne problemy, jednak w taki sposób, że jest to "znośne" dla przeciętnego czytelnika. Wciąga. Polecam.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Maria 123 Więcej o recenzencie
Książka o czterech bardzo wyrazistych osobach, dwóch kobietach, mężczyźnie i chłopcu, którzy z powodu szaleństwa natury (powódź) przeżywają zasadnicze zmiany w życiu. Książka wstrząsająca - nie wiem, co wstrząsnęło mną bardziej - opis bytowania gospodyni domowej czy bezradność dziecka wobec "brudnego dotyku". Bardzo trafne portrety nie tylko kobiet, ale i męskiego świata, o ile umiem to ocenić. Postacie, bardzo prawdziwe, z ich problemami i przemianami, zostają w człowieku na bardzo długo. Jest też happy end, może nie taki do końca szczęśliwy, ale prawdziwy. Książka bardzo porusza i naprawdę trudno się od niej oderwać.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
joanna lorynowicz Więcej o recenzencie
Lubię, gdy książka pomaga mi zapomnieć na chwilę o bożym świecie. "Trafioną-zatopioną" przeczytałam w parę godzin, nie dlatego, że to książka krótka, ale wciągająca. Przez kilkadziesiąt minut interesowały mnie tylko losy jej bohaterów - zwykłych ludzi (wydawało mi się, że część z nich świetnie znam), którzy znaleźli się w niezwykłych okolicznościach, a te sprawiły, że poczuli intensywniej niż co dzień. Wielka woda zalała meble, plazmowe telewizory i nowe samochody, ale odsłoniła emocje skrywane zazwyczaj po mułem rutyny. I okazało się, że większość z nas ma w sobie dość sił, żeby pokonać największy nawet lęk. Więcej nie zdradzę, kto ma wolną chwilę niech nie pyta, tylko siada i czyta.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Joanna Gołaszewska Więcej o recenzencie
Czytałam półtora roku temu pierwszą opublikowaną powieść pani Fryczkowskiej pt. "Straszne historie o otyłości i pożądaniu". Była to książeczka niewielkich rozmiarów, lecz jakże zapadająca w pamięć. Do dziś często wracam do niej myślami. Sądzę, że podobnie będzie z tą powieścią, czyli z "Trafioną-zatopioną". Jej akcja rozgrywa się w ciągu dwóch dni i porusza sprawy znane każdemu - samotność. Tak, znowu o samotności, ale tym razem w naszych swojskich klimatach, czyli w Warszawie. Poznajemy kilku bohaterów i każdy z nich jest sam wśród bliskich. Książka przejmująca, ponieważ opowiada o nas. Besia, młoda kobieta - matka i żona - opływa w dostatki. Finansowo jest zabezpieczona, bo mąż bardzo dobrze zarabia i ona nie musi pracować. Wszyscy dookoła mówią jej, jak musi być jej dobrze. No właśnie - "musi". Ona sama wpędza się w poczucie winy za uczucie pustki i osamotnienia. Sama sobie tłumaczy, że jest niewdzięcznicą, bo mąż zaharowuje się, żeby na niczym jej i dzieciom nie zbywało, a ona... Czuje się jak sprzęt AGD - pralka, zmywarka, mop, odkurzacz, niania, kucharka. Obsługa całą dobę dla całej rodziny. Agata - dziewczyna, która ucieka od rodziny, bo nikt nigdy nie chciał jej słuchać. Była niewidzialna, potrzebna tylko do obsługi rodziców i braci - kuchnia, pranie, sprzątanie. Uciekła od nich, a oni odczuli jej nieobecność tylko ze względu na brak służącej i pieniędzy ze spadku po dziadku, którymi nie chciała się podzielić z nikim. Taka niewdzięcznica. Owszem, mówili, żeby wróciła. Matka złamała biodro i trzeba było się nią opiekować. Znowu potrzeba. Te dwie postaci bardzo mnie ujęły, ale nie są jedyne. Jest tam jeszcze chłopak uciekający przed matką, doktor zapominający o rodzinie, kobieta swoją samotność tuszująca brawurą i agresją. Rozpisałam się za bardzo, ale książka jest poruszająca, ponieważ o tym, co każdy z nas wie, ale kunszt pisarski pani Fryczkowskiej wg mnie polega na tym, że napisała to tak, że zapada w pamięć, odsłania mroczne zakamarki duszy. Z tłumu wybiera kilka egzemplarzy i pokazuje nas samych. Nasze strachy, kompleksy, urazy pielęgnowane od dzieciństwa, potrzeby i strapienia. Moja pamięć przywołała książkę "Kochający na marginesie" o podobnej tematyce. Tylko że Fryczkowska porusza się po Warszawie i dlatego lepiej się to czyta. Poza tym czytając "Trafioną-zatopioną" czasami nachodziła mnie myśl, że łatwiej żyje się tym niemyślącym, nienalizującym, którzy nie pragną wiedzieć dlaczego coś się dzieje tak a nie inaczej. Łatwiej zamknąć oczy i przeć do przodu bez samoświadomości. Bolesna konkluzja.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
























