Artystyczna porażka
(2009-04-23)
Jan
Skokowski
Więcej o recenzencie
Ta płyta to dowód na to, że dobra promocja i w miarę nośny singiel ("Poison") potrafią sprzedać album. Kiedy usłyszałem byłem już po "lekturze" jego albumów z lat 70 i większości pozostałych, dlatego aż przecierałem oczy (uszy) ze zdumienia, że mój ulubiony artysta mógł nagrać coś takiego. Nie ośmielę się tego nazwać sztuką, to jest produkt, obliczony na sprzedanie się, i to mu się udało. Ale od strony muzycznej jest tu tak biednie, że nawet jego średnie piosenki z wcześniejszych albumów lśnią na tle "Trash" jak złoto. Tak banalnej, przesłodzonej i wręcz głupiej płyty Alice nie nagrał nigdy wcześniej ani (na szczęście) później. To, co tu mamy, to sam lukier, zero zawartości. Wspomniany "Poison", to jakby nie patrzeć, hit, ale dawno już przebrzmiały i albumu nie ratuje. Mielizna tu króluje, właściwie oprócz "This Maniac's in Love With You" i "Trash", które są naprawdę porządnymi kawałkami, album to same obleśności, kiczowate i plastikowe. Od pseudoprzebojowości tych numerów może zemdlić (patrz ballada "Only My Heart Talking" ze Stevenem Tylerem). Nie wspominając już o tekstach, które nie tylko są banalne, ale wręcz przeraźliwie głupie i obrażające inteligencję słuchacza. Uff, to już chyba za dużo słów jak na recenzję tak marnej płyty. Nie powiem nawet, że to "tylko dla fanów", bo właśnie fani powinni się od tej płyty trzymać z daleka. Co za szczęście, że Alice szybko zrozumiał swój błąd i zamiast na zarabianiu forsy skupił się na pisaniu dobrych albumów.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Jeden z najlepszych rockowych albumów końca lat 80-ych
(2009-04-07)
Grzegorz
Majkrzak
Więcej o recenzencie
Alice Cooper to gigant rocka, którego fanom gatunku nie trzeba przedstawiać. Szczyt swojej popularności w latach 70-ych osiągnął dzięki tak dobrym albumom jak "Killer", "School's Out", "Billion Dollar Babies", "Welcome To My Nightmare" oraz "Alice Cooper Goes To Hell". Kolejne lata były dla "mrocznej Alicji" znacznie mniej łaskawe. Swą popularność muzyk zawdzięczał ciekawym i kontrowersyjnym występom scenicznym oraz przewrotnym, czasem szokującym tekstom. Opisywany tu przeze mnie album TRASH to bodaj największy komercyjny sukces artysty i powrót tego muzyka na szczyty list przebojów. Wszystko to stało się za sprawą niezastąiponego i melodyjnego hitu "Poison". Alice Cooper podjął na tym krążku współpracę z legendarnym rockowym producentem Desmondem Childem i zaprosił do gościnnych popisów muzyków z Aerosmith i Bon Jovi. W rezultacie otrzymaliśmy jeden z najlepszych i najbardziej melodyjnych albumów ery tryumfów takich grup jak Guns'n'Roses, Poison, Dokken, Aerosmith. Muzucznie Alice Cooper nie odkrywa tu Ameryki i wpisuje się w ówcześnie popularny nurt pop-metalu i melodyjnego hard rocka. Legenda rocka czyni to jednak z klasą i sporym wyczuciem dzięki czemu słuchacz nie ma poczucia obciachu czy obliczonego na sukces finansowy koniunkturalizmu. Na tej płycie nie znajdziemy niczego szokującego czy przewrotonego - a do tego zazwyczaj przyzwyczaił nas Alice Cooper. Nie sposób jednak nie móc się cieszyć tą właśnie plytą. Wielkim atutem krążka jest energetyczna ballada "Hell Is Living Without You" oraz zaśpiewana w duecie z samym Stevenem Tylerem piosenka "Only My Heart Talkin'". Spory ładunek emocjonalny niosą ze sobą także dynamiczne i przebojowe kawałki w stylu "Bed Of Nails", "House Of Fire" czy " I'm Your Gun". W zasadzie kążdy utwór zawarty na tym krążku to potencjalny hit i kawałek solidnego rockowego grania. Album TRASH to smakowite danie nie tylko dla wiernych fanów Alice Coopera. Sądzę, że płyta może się spodobać szczególnie tym, którzy nie przepadali za wcześniejszymi dokonaniami tego artysty, a cenią sobie muzyczne klimaty w stylu najlepszych dokonań Guns'n'Roses czy Bon Jovi.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji