Koszyk pusty
Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...
-
- Świat wg Nohavicy [Digipack]
- cena: 57,49 zł
-
- ...Tylko brać. Osiecka znana i nieznana
- Stanisław Soyka
- cena: 17,99 zł
Nasza cena: 32,99 zł
Cena rynkowa: 34,99 zł
Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.
Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).
wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczychTowaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.
wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczychTowaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.
towar trudno dostępny, do 21 dniTowar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.
w sprzedaży od ...To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.
Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.
Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.
24 godz.

Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
2009 - Kuba Badach, znany m.in. ze współpracy z Robertem Jansonem przy albumie "Trzeci Wymiar" i frontman zespołu Poluzjanci, we wczesnej młodości miał okazję poznać Andrzeja Zauchę i do dzisiaj pozostaje pod wrażeniem jego talentu. To moje podziękowanie dla Zauchy. Nie wiem, być może machnąłby ręką...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 13 recenzji (Dodaj własną)
Soledad Więcej o recenzencie
Jedyną zaletą tej płyty jest fakt, że przypomina bogatą i zapomnianą twórczość Andrzeja Zauchy. Oby choć część osób, które ją kupiły, sięgnęła do oryginalnych wersji! Dla mnie, miłośniczki talentu i charyzmy Zauchy, ta płyta jest po prostu niezjadliwa. Jedyne w miarę udane wykonania to romantyczne ballady ("Bądź moim natchnieniem", "Jak na lotni"), bo warsztatu wszak Kubie nie sposób odmówić. Do tego kilka ciekawych jazzujących aranżacji, i tyle. Nie chodzi o to, żeby nie nagrywać nowych wersji starych utworów - świetnie, że fascynują kolejne pokolenia, zaś Kuba Badach jest utalentowanym muzykiem. Tylko że ten album nic nowego nie wnosi, jak napisał już ktoś przede mną. Posłuchajcie Zauchy!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Brygida Więcej o recenzencie
jako wielki hold zlozony Andrzejowi Zausze. Kuba Badach to bezwatpienia jeden z najbardziej utalentowanych mlodych ludzi w Polsce. Czekamy na kolejna tak fantastyczna plyte tego artysty.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Marcin Zawisza Więcej o recenzencie
Kuba dzięki za koncert w Łodzi, świetny! Płyta bardzo dobra, ale na żywo przeszło moje oczekiwania. Gratulacje!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Sylwia Pokornowska Więcej o recenzencie
Co za aranż! Co za wokal! Co za muzycy! Już nie boję się jesieni...
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
lolka Więcej o recenzencie
Gdy Zaucha tworzył i śpiewał te wszystkie kawałki ja byłam jeszcze małym dzieckiem i nie znałam ich wszystkich aż do tego momentu. Słucham jej cały czas i dzięki Kubie odnalazłam na nowo swoją wrażliwość muzyczną! Od Wymyśliłem Ciebie po Siódmy rok rewelacja, szczególne Byłaś serca biciem, piękne jazzowe aranżacje które sprawiają że nie mogę nasycić się tymi utworami(chociaż myślę że bardziej atrakcyjna płyta jest dla ludzi pokolenia które osobiście nie pamietają Zauchy) Jestem wielką fanką talentu Kuby Badacha, który jest w mojej ocenie obok Bałaty i Szcześniaka najciekwszym wokalem nie zmarnujmy tego. Z niecierpliwością czekam na solową płytę i oczywiście Polucjantów.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
ILONA JAROŃSKA Więcej o recenzencie
Ta płyta to prawdziwe święto dla wszystkich wrażliwych muzycznie i jazzowo ludzi. Świetne aranże, teksty, kompozycje (ale to oczywista oczywistość). Aż trudno uwierzyć, że mamy w Polsce takich utalentowanych muzyków, a Kuba - rewelacyjny. Gorąco polecam!
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Małgorzata Michałowska Więcej o recenzencie
Na początku muszę poczynić pewne szczere wyznanie – był czas, gdy nie znosiłam Kuby Badacha. Z pewnością przyczyniła się do tego niechybna wpadka, jaką była kolaboracja z Robertem Jansonem (ogromnie irytujące „Małe szczęścia”). Ale podejmowane przez niego artystyczne działania w zespołach The Globetrotters i Poluzjanci sprawiły, że zyskał w moich oczach. Dziś nie zawahałabym się nawet uznać go za jednego z najlepszych, a przynajmniej najbardziej interesujących, polskich wokalistów. A wszystko za sprawą pyty „Obecny” z piosenkami Andrzeja Zauchy. To taki album, którego nigdy nie ma się dość, a po pierwszym przesłuchaniu ma się ochotę włączyć go jeszcze raz. Tak zaraźliwa jest energia tej muzyki! Jestem zauroczona absolutnie zaskakującymi aranżacjami bardzo dobrze znanych piosenek takich, jak "C'est la vie", "Wymyśliłem ciebie", czy "Bądź moim natchnieniem" i niesamowitymi wręcz saksofonowymi szarżami Henryka Miśkiewicza. Do tego świetnie brzmiący, mocny głos Kuby. Inna sprawa, że same utwory Zauchy to znakomite kompozycje z niebanalnymi tekstami. Ale nawet taki materiał może zostać zmarnowany, gdy trafi w ręce partacza. Na szczęście tym razem tak nie jest. Wydaje się, że jeden z najbardziej nieodżałowanych polskich wykonawców ma godnego następcę.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Grzegorz Joński Więcej o recenzencie
Towarzystwo wzajemnej adoracji i muzycznego biznesu poczyniło kolejny produkt. Ta płyta nic wielkiego, nowego nie wnosi. Jest to klasyczny do bólu aranż po katowickim jazzie i rozrywce - taka magisterka - polisch standard and old stars w postaci krajowych instrumentalnych nudziarzy - oczywiście są to mistrzowie w klasie swoich instrumentów, ale nie potrafię ich inaczej sklasyfikować - rzemieślnicy. Osobiście wolę Andrzeja Zauchę w oryginale. Dla przykładu w "Byłaś serca biciem" końcówka z partią solową - jak to zabija utwór. Przepięknie Kuba się spełnia do momentu dancingowej końcówki, emocjonalny majstersztyk (i tak powinno być do końca) aż tu nagle pędzimy i słuchacza dezorientacyjny szlag trafia (przynajmniej mnie). Mam wrażenie, że solista ogólnie błąka się po rynku muzycznym - coś trzeba robić, ale brak w nim indywidualności, mam nadzieję, że to się zmieni. Mimo tej płyty, która do mnie nie trafia Kuba pozostaje w moim (nikomu niepotrzebnym) rankingu tzn. w czołówce polskich wokali - Bałata, Karnas, Badach, Szcześniak. Płyta ta pewnie pojawi się na półce obok G. Turnaua - Cafe Sułtan - i to jest krążek, który podołał w modnym ostatnio nurcie - odgrzewamy starocie w nowy opakowaniu. Chylę czoła przed nisko.
(3 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
olena Więcej o recenzencie
Szlachetna i piękna płyta. Nasączona emocjami i potężną dawką talentu. Wokal, aranże, ciepło flugelhornu i smyczków - cała masa fantastycznych dźwięków. Szacunek dla wszystkich zaangażowanych w ten projekt.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Anna Michalska Więcej o recenzencie
W końcu się doczekaliśmy i Kuba nagrał świetną płytę, naprawdę rewelacyjną. Cudne klimaty i piosenki Andrzeja Zauchy w zupełnie innym, sennym wydaniu (szczególnie polecam porównanie oryginału "Jak na lotni" z nowym jazzowym obliczem Kuby). Dzięki wielkie za takie emocje i wzruszenia!
(5 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji



























