Nasza cena: 31,99 zł

Cena rynkowa: 35,7 zł

Oszczędzasz: 3,71 zł

Cena rynkowa

Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.

ok

zamknij

Informacje o dostępności

wysyłamy w ciągu 24 h

Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).

wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.

wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.

towar trudno dostępny, do 21 dni

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

w sprzedaży od ...

To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.

ponownie w sprzedaży od ...

Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.

towar niedostępny

Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.


więcej szczegółów »


ok

zamknij

Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń

Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Trupi korowód

Trupi korowód

Witold Jabłoński  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 606
Ocena klientów:   wszystkie recenzje (5)

Czerwiec 2007 - Ostatni etap niezwykłego żywota Witelona rozpoczyna się w dzień Trzech Króli. Omen, czy przypadek? Chyba jednak złowieszcze fatum, skoro będzie musiał zamordować trzech Bożych pomazańców, torując drogę do tronu pewnemu pokracznemu, mściwemu karłowi. Śląski mag z demoniczną rozkoszą zanurza się...

Pełny opis produktu...

Udostępnij na facebooku
Pin It
+1
Tweetnij

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Trupi korowód

      Średnia ocena z 5 recenzji (Dodaj własną)

    Autor:
    Witold Jabłoński
    Wydawnictwo:
    SuperNOWA, superNOWA , Czerwiec 2007
    ISBN:
    978-83-7054-195-8
    Liczba stron:
    606
    Wymiary:
    125 x 195 mm
    Sprawdź inne tytuły:
    Witold Jabłoński
    Kategorie:
    fantastyka > fantasy
    Ostatni etap niezwykłego żywota Witelona rozpoczyna się w dzień Trzech Króli. Omen, czy przypadek? Chyba jednak złowieszcze fatum, skoro będzie musiał zamordować trzech Bożych pomazańców, torując drogę do tronu pewnemu pokracznemu, mściwemu karłowi. Śląski mag z demoniczną rozkoszą zanurza się ponownie w świecie wielkiej polityki, intryg, wojen i bezwzględnych walk o władzę, posługując się zarówno wiedzą tajemną, jak i nieubłaganą logiką. Uważa, że jako mędrzec i czarnoksiężnik nadal ma wielki wpływ na losy świata. Jego tajni mocodawcy, templariusze, także łudzą się, iż ciągle dzierżą w swej mocy królów, książąt, rycerzy i zakonników. Żałosny upadek Zakonu Świątyni nie powstrzyma starego intryganta. Wciąż pragnie pokonać wroga: z Bogiem i choćby mimo Boga. Dokona dzieła zemsty aż do krwawego końca, by wreszcie stanąć oko w oko ze swym przeznaczeniem. Los tka tymczasem swój ogromny kobierzec, w którym ciągle przeplatają się jasne i ciemne wątki. Witelo jest ciemną nicią, wplecioną w złote pasma, których osnową stanie się wizerunek odzyskanej korony Chrobrego. Ktoś może wreszcie odpowie:
    Prawda to czy szatański apokryf?

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Trupi korowód
    Autor:
    Witold Jabłoński

    Niestety - tom to jest już ostatni... (2008-10-08)

    Łukasz Żylik  Więcej o recenzencie

    Niestety, cały szum wokół owej antyklerykalności cyklu przyćmił nieco jego wielką wartość. Arcyciekawe czasy i postacie - podane w smakowity sposób. Operowanie podłożem historycznym - doprawdy imponujące. Opisywany ostatni tom mógłby mieć nieco więcej opisów i mniej dialogów, można byłoby też zrobić z tego okresu ze 3 solidne tomy zamiast spieszyć się z zakończeniem..., ale dla tych, którzy czytali poprzednie części - koniecznie. Wracając jeszcze do antyklerykalności - w książce średniowiecznemu kościołowi dostało się porządnie, ale nie mogło przecież być inaczej, skoro bohater staje po stronie prawdy i wartości humanistycznych w świecie, w którym głównym sprawcą ciemnoty, zabobonu i nienawiści człowieka do człowieka było właśnie chrześcijaństwo.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Dobra, ale nie to, co część pierwsza (2008-04-29)

    Sławomir Sikorski  Więcej o recenzencie

    Książka zasługuje na dobrą 4+, choć piątki bym nie dał choćby za zakończenie. Wszystko pięknie szło a tu trach i cały koniec na dwóch stronach niestety. Na mały minus zasługuje także ciągłe opisywanie "młodych i ponętnych" chłopców przez mistrza, co było chyba największym mankamentem części drugiej. Poza tym książeczka bez zarzutu. Miło się czyta, szczególnie jeśli jest się zainteresowanym historią Polski. Na pewno smaczku dodaje umiejscowienie w ramach historyczno-dziejowych naszego młodego państwa polskiego. Opis rodów, koligacji między nimi, jak i spisków jest fascynujący. Tym co nie czytali poprzednich części proponuję zacząć od pierwszej, moim zadaniem najciekawszej, by nie stracić wątku i smaczku z tej ostatniej niestety opowieści o mistrzu Witelo.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Zplątani w sieci Witelona (2008-01-21)

    Joanna Bartkowska-Patejuk  Więcej o recenzencie

    Prawda historyczna i wyobraźnia autora stworzyły 4 tomy powieści, w której czytelnik powoli, powili się zatapia. Początki kariery głównego bohatera, mimo iż ciekawe, nie są aż tak porywające jak zakończenie. Pierwsze 2 tomy to misternie snuta przez autora sieć, z której później czytelnik nie potrafi się już wyrwać. Zagłębiając się w kolejne 2, jesteśmy już tylko marionetkami w rękach autora, który pociąga za sznurek ręki przewracającej kartki coraz szybciej i szybciej. Czytelnik pozwala się omotać siecią intryg i skrytobójstw. Zapoznaje się z rzeczami, o których nie mówiło się, a czasem nadal nie mówi, głośno. Poznaje inny sposób widzenia świata średniowiecznego, postrzegania "od kuchni". Obłąkani dewoci i grzeszni sodomici ucztują przy stole naszej wyobraźni a honory gospodarza czyni mistrz Witelon... Jednak każda uczta kiedyś ma kres, a czytelnik pozostaje nieutulony w żalu, że to już koniec...

    (1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Finał godny dzieła (2007-07-20)

    Michał Walek  Więcej o recenzencie

    Mistrzu Witoldzie, długo kazałeś na siebie czekać. Ponad półtora roku minęło od momentu, gdy przewróciłem ostatnią stronę "Ogrodu miłości". W tym czasie premiera "Trupiego korowodu", ostatniego tomu dziejów śląskiego uczonego Witelona, była kilkakrotnie przekładana, aby w końcu zawitać na półki i trafić w moje ręce. Lecz powiadam wam, warto było czekać. Witelon rozpoczyna ostatni rozdział swojego długiego i grzesznego żywota. Wybrańca losu odnajduje w swoim duchowym synu, do niedawna pogardzanym wrogu, kujawskim księciu Władysławie, lekceważąco nazywanym przez możniejszych kuzynów Łokietkiem. W mroźną noc Trzech Króli roku Pańskiego 1292 swoimi czynami, niczym utalentowany bard muzyką, wprawia w ruch szalony taniec śmierci. Oto jako pierwsi kroczą w nim tatrzańscy zbójcy, poprzedzając szereg o wiele znaczniejszych postaci, w tym trzech boskich pomazańców. Witelon nie waha się przed niczym, aby osadzić na tronie swojego pana. Musi się spieszyć gdyż wie, że jego czas powoli, lecz nieubłaganie mija. W końcu sam, jako mistrz ceremonii, zamknie ów tytułowy trupi korowód. Witold Jabłoński zamyka cykl niezwykle efektownie. Witelon w "Ogrodzie miłości" sprawiał wrażenie człowieka zmęczonego, który powinien zejść ze sceny dziejów. Tymczasem w ostatnim tomie, choć starszy, jest o wiele bardziej energiczny. Nasz bohater trafia z miejsca na miejsce, pieczołowicie realizując swój szaleńczy plan przy użyciu wszelkich możliwych metod. Autor pozwala nam poznać Witelona zarówno jako genialnego dyplomatę i okrutnego skrytobójcę, ale również osadza go w roli mądrego i przewidującego mentora, który stoi przy boku swojego władcy. Do tego staje się uczestnikiem iście awanturniczej przygody, oczywiście z miłością cnego rycerza do nadobnej białogłowy w tle. Siłą cyklu jest niewątpliwie jego bohater. Witelon to zdecydowanie jeden z najciekawiej skonstruowanych bohaterów, z jakimi miałem do czynienia. Mściwy i okrutny, a przy tym niesamowicie inteligentny, zawzięty wróg miernoty umysłowej i urzekający czytelnika od pierwszych stron. W "Trupim korowodzie" Jabłoński nie mniej ciekawą postacią uczynił Łokietka. Ten duchowy syn starego maga, ze swoim sarkastycznymi komentarzami i nieustępliwością w dążeniu do, zdawałoby się nieosiągalnego, celu to ożywczy powiew w szeregu patetycznych bądź głupich monarchów różnej maści. Chwaliłem, chwalę i chwalić będę autora za język, w jakim napisał cykl. Staropolszczyzna w wykonaniu Jabłońskiego, niezwykle barwna i sugestywna, pozwala czytelnikowi bez trudu przenieść się myślami do opisywanych miejsc i wydarzeń. Lekturze nie towarzyszy poczucie sztuczności. Tym większe brawa dla pisarza, że jego powieść doskonale "udaje" manuskrypt spisywany przed śmiercią przez głównego bohatera. Czytając zarówno "Trupi korowód", jak i poprzednie części cyklu niejednokrotnie zastanawiać się będziesz: prawda to czy szatański apokryf? Jeśli lekturę poprzednich tomów dziejów Witelona masz za sobą, to wszelkie słowa zachęty są zbędne, bo i tak będziesz chciał dowiedzieć się, jaki koniec czeka bohatera. Jeśli natomiast do tej pory nie poznałeś maga rodem ze Śląska, a marzy Ci się doskonała, nieszablonowa powieść historyczna z elementami fantasy, to cykl "Gwiazda Wenus, Gwiazda Lucyfer" będzie wymarzoną lekturą.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Finał godny cyklu (2007-07-14)

    Michał Walek  Więcej o recenzencie

    Mistrzu Witoldzie, długo kazałeś na siebie czekać. Ponad półtorej roku minęło od momentu, gdy przewróciłem ostatnią stronę „Ogrodu Miłości”. W tym czasie premiera „Trupiego korowodu”, ostatniego tomu dziejów śląskiego uczonego Witelona, była kilkakrotnie przekładana, aby w końcu zawitać na półki i trafić w moje ręce. Lecz powiadam Wam, warto było czekać. Witelon rozpoczyna ostatni rozdział swojego długiego i grzesznego żywota. Wybrańca losu odnajduje w swoim duchowym synu, do niedawna pogardzanym wrogu, kujawskim księciu Władysławie, lekceważąco nazywanym przez możniejszych kuzynów Łokietkiem. W mroźną noc Trzech Króli Roku Pańskiego 1292 swoimi czynami, niczym utalentowany bard muzyką, wprawia w ruch szalony taniec śmierci. Oto jako pierwsi kroczą w nim tatrzańscy zbójcy, poprzedzając szereg o wiele znaczniejszych postaci, w tym trzech Boskich pomazańców. Witelon nie waha się przed niczym aby osadzić na tronie swojego pana. Musi się spieszyć, gdyż wie, że jego czas powoli, lecz nieubłaganie mija. W końcu sam, jako mistrz ceremonii, zamknie ów tytułowy trupi korowód. Witold Jabłoński kończy cykl niezwykle efektownie. Witelon w „Ogrodzie Miłości” sprawiał wrażenie człowieka zmęczonego, który powinien zejść ze sceny dziejów. Tymczasem w ostatnim tomie, choć starszy, jest o wiele bardziej energiczny. Nasz bohater trafia z miejsca na miejsce, pieczołowicie realizując swój szaleńczy plan przy użyciu wszelkich możliwych metod. Autor pozwala nam poznać Witelona zarówno jako genialnego dyplomatę i okrutnego skrytobójcę, ale również osadza go w roli mądrego i przewidującego mentora, który stoi przy boku swojego władcy. Do tego staje się uczestnikiem iście awanturniczej przygody, oczywiście z miłością cnego rycerza do nadobnej białogłowy w tle. Siłą cyklu jest niewątpliwie jego bohater. Witelon to zdecydowanie jedna z najciekawiej skonstruowanych postaci z jakimi miałem do czynienia. Mściwy i okrutny, a przy tym niesamowicie inteligentny, zawzięty wróg miernoty umysłowej i urzekający czytelnika od pierwszych stron. W „Trupim korowodzie” Jabłoński nie mniej ciekawą postacią uczynił Łokietka. Ten duchowy syn starego maga, ze swoim sarkastycznymi komentarzami i nieustępliwością w dążeniu do, zdawałoby się nieosiągalnego, celu to ożywczy powiew w szeregu patetycznych bądź głupich monarchów różnej maści. Chwaliłem, chwalę i chwalić będę autora za język, w jakim napisał cykl. Staropolszczyzna w wykonaniu Jabłońskiego, niezwykle barwna, bogata i sugestywna, bez trudu porywa czytelnika do jakże barwnej epoki, jaką było średniowiecze. Lekturze nie towarzyszy poczucie sztuczności. Tym większe brawa dla pisarza, że jego powieść doskonale „udaje” manuskrypt spisywany przed śmiercią przez głównego bohatera. Czytając zarówno „Trupi korowód” jak i poprzednie części cyklu niejednokrotnie zastanawiać się będziesz: prawda to, czy szatański apokryf? Jeśli lekturę poprzednich tomów dziejów Witelona masz za sobą, to wszelkie słowa zachęty są zbędne, bo i tak będziesz chciał dowiedzieć się zakończy się ta opowieść. Jeśli natomiast do tej pory nie poznałeś maga rodem ze Śląska, a marzy Ci się doskonała, nieszablonowa powieść historyczna z elementami fantasy, to cykl „Gwiazda Wenus, Gwiazda Lucyfer” będzie wymarzoną lekturą.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!