Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
1986 - Wiosną 1987 roku, kiedy "Tulipan" po raz pierwszy pojawił się na ekranach polskich telewizorów, wybuchł skandal. Na serial posypały się gromy. Protestowały kobiety, duża część prasy, księża. Mówiono, że "Tulipan" propaguje nihilizm, demoralizuje, a postacie takie jak tytułowa powinny raczej...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 3 recenzji (Dodaj własną)
Kinga Narbutowicz Więcej o recenzencie
Serial, który mozna oglądac po wielokroć, bez znudzenia! A to za sprawą świetnej obsady, a szczególnie - Jana Monczki. Czad! Jest w tej roli znakomity! Przystojny, wysportowany i potrafi (co można powiedzieć o niewielu) grać "oczami". Ameryka! Ze świetnych momentów polecam odcinek trzeci - impreza, na której wspomniany wyżej śpiewa "Słodką dręczycielkę" :-) Czad!
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
mentor Więcej o recenzencie
Znakomite aktorstwo,muzyka,reżyseria.Sam główny bokhater znakomicie zagrany-serial mocny,czasami brutalny,ale naprawde znakomicie zrobiony.Jak łatwo można omamić kobiety...można traktować serial jako przestroge-czasy niby się zmieniły,ale czy ludzie też...?
(4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Jarosław Nowosad Więcej o recenzencie
Tulipan to typowy "antybohater": ktoś, kogo widz "kocha nienawidzić", a jednocześnie, wbrew sobie, podziwia. Choćby za to, że (przynajmniej do czasu) wszystko mu się udaje... Postać Tulipana oprotestowano, ale niemało pań oburzył z kolei drastyczny sposób jego schwytania! Zanim Tulipan został bohaterem serialu, faktycznie zainteresował sobą prokuraturę. Inspiracją dla twórców był bowiem autentyczny przestępca, który trafił za kratki parę lat wcześniej. Jurek, były rybak, po nieudanej "karierze" alfonsa, "odnajduje się" jako oszust matrymonialny, uwodzący i okradający kolejne panie. Pomaga mu w tym jego natura blagiera: Tulipan wciąż kogoś udaje, wciela się w rozmaite role (biznesmena, podróżnika, wróżbity itd.), i czyni to zadziwiająco wiarygodnie. Któregoś dnia okrada sprzedawczynię ze sklepowych pieniędzy. Dziewczynie grozi więzienie, a jej brat poprzysięga zemstę... Film (wyreżyserowany, co warto zauważyć, przez kobietę) stanowić miał przede wszystkim ostrzeżenie dla dziewczyn, by nie były naiwne. Dzisiaj broni się głównie jako wyjątkowo wierny obraz epoki "kolorowych lat osiemdziesiątych". Ale nie tylko. Jest też bardzo oryginalną formą "czarnego kryminału", który oglądając, prędzej czy później "łapiemy się" na... kibicowaniu czarnemu charakterowi!
(4 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji



























