-
-
-
-
-
Once [OST]
- Glen Hansard, Marketa Irglova
-
cena:
28,99
zł
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Tulipany [OST] [Reedycja]
Średnia ocena z 2 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Leszek Możdżer
- Firma fonograficzna:
-
Warner Music Poland
, 2010
- Nr katalogowy:
- 5050467791121
- Sprawdź inne tytuły:
-
Leszek Możdżer
Muzyka do filmu "Tulipany" (reż. Jacek Borcuch, 2005) łączy w sobie elementy klasycznej muzyki filmowej z lat 60. (Ennio Morricone, Krzysztof Komeda) z jazzem. Jest to doskonały przykład muzyki pejzażowej, która ma na celu pobudzenie wyobraźni odbiorcy. Dodatkowego smaku muzyce Daniela Blooma dodaje gościnny udział trio Leszka Możdżera, z którym to Bloom nawiązał współpracę już wcześniej podczas przygotowywania oprawy muzycznej spektaklu "Rewizor" oraz wspólnej pracy ze Zbigniewem Preisnerem.
| Utwory: |
| 1. Daniel Bloom / Intro (dialog w łóżku) |
|
| 2. Daniel Bloom / Teraz to jest teraz |
|
| 3. Daniel Bloom / Jeszcze raz |
|
| 4. Daniel Bloom / Me on the highway |
|
| 5. Daniel Bloom / Chodź coś Ci pokaże |
|
| 6. Daniel Bloom / Jeszcze raz part II |
|
| 7. Daniel Bloom / Zawsze będziesz sam |
|
| 8. Daniel Bloom / Tulipany |
|
| 9. Daniel Bloom / Capri man |
|
| 10. Daniel Bloom / Czyj to samochód |
|
| 11. Daniel Bloom / To bedzie Twój strach |
|
| 12. Daniel Bloom / Ludzie sobie żyją |
|
| 13. Daniel Bloom / Outro (dialog w łóżku) |
|
- Tulipany [OST] [Reedycja]
- Wykonawca:
-
Leszek Możdżer
Piękno!
(2010-03-18)
Ado 1984
Więcej o recenzencie
Kompozytor skomponował trafiającą w umysł ścieżkę dźwiękową, jedną z tych, które żyją w pamięci zdecydowanie dłużej niż sam film. Muzyka sama w sobie nie jest specjalnie nowatorska, jeśli potraktujemy ją w kategorii ściśle jazzowej. Na szczęście dla niej, nam przystało oceniać ją zgodnie z jej przynależnością, czyli jako płytę z muzyką filmową. I na tym szczeblu jest to album niebanalny, a na naszym, stosunkowo skromnym polskim rynku, jeszcze bardziej niebanalny…
Dla mnie jest to muzyka bardzo wysokiej klasy, której sekret kryje się w zadziwiającej prostocie i harmonii. Każdy z utworów pobudza wyobraźnię i odsyła gdzieś daleko stąd. Jest to płyta muzycznie świeża, i nawet po wielokrotnym jej słuchaniu wciąż chętnie do niej wracam, jako do jednego z czołówki najlepszych polskich soundtracków. Naprawdę warto rozejrzeć się za tą pozycją. Jest to album jakby ukryty wśród półkowych „kwitów”, bo wiele innych polskich produkcji brzmi przy niej właśnie jak taki kwit z prośbą o zapomogę. Szczerze polecam, tak samo jak sam film! Miłośnicy jazzu będą zachwyceni, a reszta słuchaczy może dopiero odkryje dzięki tej płycie ten fascynujący gatunek muzyczny...
(4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji